1)WKM Alfredzie, proszę o stwierdzenie "czy przyznaje WKM się do nadużywania uprawnień administracyjnych wynikających z waszego stanowiska zajmowanego i stosowania ich według swych zachcianek poza salą sądową, czy też z pominięciem sali sądowej?"
Zeznania mają dotyczyć tego na jakiej podstawie oskarżony został skazany prawem wprowadzonym po jego czynach uznanych za godne kary. Jeśli takowa wypowiedź już gdzieś się pojawiła, proszę o wprowadzenie jej jako dowód w sprawie.
Ponadto wzywam o udzielenie odpowiedzi oskarżającemu na pytanie, dlaczego nie rozpatrzono dwóch jego odwołań od wyroków monarszych wymierzonych poza salą sądową, kiedy takie prawo przysługiwało osadzonemu oraz dlaczego monarcha Alfred nie zrobił nic, kiedy widział, że ów odwołania nie są rozpatrywane i poprzez to osadzony spędził całe dwa wyroki w odosobnieniu niesłusznie i nadane przez SAMEGO KRÓLA prawo do odwołania się od jego postanowień tak naprawdę nie istnieje i wszyscy muszą spełnić wolę monarchy bez dyskusji z nim?
2) Co do oskarżeń "I uważam, że Martina S., pseudonim Alfred, należy oskarżyć o działanie przeciwko społeczności, na której czele stanął nie z wyboru tego społeczeństwa, tylko z wyboru nieboszczyka monarchy poprzedniego, pseudonim Edward dwa i w związku z tym żądam, aby Sąd zweryfikował mandat do sprawowania władzy królewskiej przez Martina S., pseudonim Alfred, i poddał jego kandydaturę na stanowisko KRÓLA DREAMLANDU pod referendum, które ustanowi, czy Martin S. może zostać królem z woli narodu czy też nie. Jeżeli nie, to niech pakuje swój plecaczek i wypierdala do Sarmacji, a jeżeli tak, to ratuj się kto może."
Na podstawie DK o trybie przejścia Korony Królestwa Dreamlandu na następców art. 1 Król Edward II był jedynym organem posiadającym prawo do wybrania następnego Króla i nie jest to materia leżąca w kompetencjach obywateli. Co jednak równie ważne, Sąd Królestwa nie posiada kompetencji pozwalających na rozpoczęcie referendum i takie mogłoby się odbyć co najwyżej na wniosek obywateli wniesiony do Króla. Wobec tego oskarżenie to odrzucamy.
Odwołanie od postanowienia królewskiego
- Fryderyk Orański-Nassau
- obywatel
- Posty: 2816
- Rejestracja: 30 sie 2016, 02:35
- NIM: 132626
- Herb: c08.gif
- Lokalizacja: Księstwo Furlandii i Luindoru, Segali
- Kontakt:
Re: Odwołanie od postanowienia królewskiego
(-) Fryderyk Karol Albert książę Orański-Nassau OOII ONZII
Książę Flores
"Pochlebiamy sobie patrząc na Sarmację, że zobaczcie; oni są prymitywni, a my wysublimowani. Ale wysublimowany autyzm nadal pozostaje autyzmem."JKW Aleksander, 2 października 2017 r.
"Może ten słynny dreamlandzki neoprymitywizm wcale nie jest taki zły?"
JKW Maciej II vel Helmut Pohl, 7 lutego 2019 r.

Książę Flores
"Pochlebiamy sobie patrząc na Sarmację, że zobaczcie; oni są prymitywni, a my wysublimowani. Ale wysublimowany autyzm nadal pozostaje autyzmem."JKW Aleksander, 2 października 2017 r.
"Może ten słynny dreamlandzki neoprymitywizm wcale nie jest taki zły?"
JKW Maciej II vel Helmut Pohl, 7 lutego 2019 r.
- Fryderyk Orański-Nassau
- obywatel
- Posty: 2816
- Rejestracja: 30 sie 2016, 02:35
- NIM: 132626
- Herb: c08.gif
- Lokalizacja: Księstwo Furlandii i Luindoru, Segali
- Kontakt:
Re: Odwołanie od postanowienia królewskiego
Dreamopolis, dnia 17 czerwca 2017 r.
UPOMNIENIE
Sąd Królestwa decyduje się:1)Upomnieć Adamusa Flisa, że znajduje się w Sądzie i jego zachowanie jest nie na miejscu.
2)Za uchybianie powadze Sądu i używanie w nim wulgaryzmów, nałożyć na Adamusa Flisa grzywnę w wysokości 10 stawek dziennych o wysokości 100 Dreamów.
(-) Christian baron von Kluck
Sędzia pokoju
Sędzia pokoju
(-) Fryderyk Karol Albert książę Orański-Nassau OOII ONZII
Książę Flores
"Pochlebiamy sobie patrząc na Sarmację, że zobaczcie; oni są prymitywni, a my wysublimowani. Ale wysublimowany autyzm nadal pozostaje autyzmem."JKW Aleksander, 2 października 2017 r.
"Może ten słynny dreamlandzki neoprymitywizm wcale nie jest taki zły?"
JKW Maciej II vel Helmut Pohl, 7 lutego 2019 r.

Książę Flores
"Pochlebiamy sobie patrząc na Sarmację, że zobaczcie; oni są prymitywni, a my wysublimowani. Ale wysublimowany autyzm nadal pozostaje autyzmem."JKW Aleksander, 2 października 2017 r.
"Może ten słynny dreamlandzki neoprymitywizm wcale nie jest taki zły?"
JKW Maciej II vel Helmut Pohl, 7 lutego 2019 r.
-
Adamus Flis
Re: Odwołanie od postanowienia królewskiego
Wysoki Sądzie,
Proszę wybaczyć, ale odnosząc się do słów Wysokiego Sądu:
Co to w ogóle znaczy, że nie można zrzec się ze stanowiska jak się nie posiada następców? Są inne organy państwowe, które mogą przejąć władzę w kraju w przypadku bezkrólewia...
Referendum powinno się odbyć za pomocą Parlamentu Królewskiego, a nie na wniosek obywateli do króla, którego należy, w obecnej sytuacji, w trybie natychmiastowym relegować ze stanowiska monarchy, bo ustanowił się SZKODNIKIEM GIGANTEM, którego ruszyć nikt nie może, bo jakiś wypierdek TomBond sobie tak postanowił... Ile płacisz za ten serwer dreamlandzki kutafonie? Co Ty myślisz, że skoro Ty płacisz, to wszyscy będą klękać przed Tobą? Wykupić Cię, frajerze??
Proszę wybaczyć, ale odnosząc się do słów Wysokiego Sądu:
śmiem przypuszczać, a nawet pokusiłbym się o jednoznaczne stwierdzenie, że obojętnie jaka jednostka zasiądzie na tronie Królestwa Dreamlandu jest poddawana tylko konsultacjom z TomemBondem? Czyli jeżeli król Dreamlandu zeświruje, a tu z takim przypadkiem mamy, niestety, do czynienia, to obywatele Dreamlandu nie są w stanie zweryfikować absurdalnych, wręcz udręczonych chorobą psychiczną czynów oraz zachowań samego monarchy, bo udręczony lud panowaniem tego dziada w koronie nie może nic mu zrobić? Czy Wysoki Sąd robi sobie żarty w tym momencie z całej społeczności dreamlandzkiej? Przecież ów dekret, na który się Wysoki Sąd powołuje jest niczym innym jak zamknięciem żywych jednostek w chorej wizji dwóch decydentów ich losu tj. TomaBonda oraz obecnie sprawującego dyktaturę Martina S., pseudonim Alfred zwanego powszechnie królem.Na podstawie DK o trybie przejścia Korony Królestwa Dreamlandu na następców art. 1 Król Edward II był jedynym organem posiadającym prawo do wybrania następnego Króla i nie jest to materia leżąca w kompetencjach obywateli. Co jednak równie ważne, Sąd Królestwa nie posiada kompetencji pozwalających na rozpoczęcie referendum i takie mogłoby się odbyć co najwyżej na wniosek obywateli wniesiony do Króla. Wobec tego oskarżenie to odrzucamy.
Co to w ogóle znaczy, że nie można zrzec się ze stanowiska jak się nie posiada następców? Są inne organy państwowe, które mogą przejąć władzę w kraju w przypadku bezkrólewia...
Referendum powinno się odbyć za pomocą Parlamentu Królewskiego, a nie na wniosek obywateli do króla, którego należy, w obecnej sytuacji, w trybie natychmiastowym relegować ze stanowiska monarchy, bo ustanowił się SZKODNIKIEM GIGANTEM, którego ruszyć nikt nie może, bo jakiś wypierdek TomBond sobie tak postanowił... Ile płacisz za ten serwer dreamlandzki kutafonie? Co Ty myślisz, że skoro Ty płacisz, to wszyscy będą klękać przed Tobą? Wykupić Cię, frajerze??
- Fryderyk Orański-Nassau
- obywatel
- Posty: 2816
- Rejestracja: 30 sie 2016, 02:35
- NIM: 132626
- Herb: c08.gif
- Lokalizacja: Księstwo Furlandii i Luindoru, Segali
- Kontakt:
Re: Odwołanie od postanowienia królewskiego
Kompetencje Parlamentu i Króla są jasno rozdzielone. Dziedziczenie jest domeną monarchów i obywatele nie mają prawa na to wpływać. Chyba, że obywatele chcieliby to zmienić za pomocą zmian w Karcie Konstytucyjnej. Za UF o referendach, przebieg zarządzania referendum jest ściśle określony i jak można wyczytać w Art. 3 ust. 1, odbywa się to na wniosek Króla, Parlamentu Królewskiego bądź grupy minimum 3 obywateli. Sąd takiego wniosku wnieść nie może jak i żadna ustawa nie nadaje mu kompetencji by to zrobić. To jednak nie dotyczy tej sprawy i proszę wszelkie dalsze prośby wysuwać w wystąpieniach w PK bądź w wiadomościach prywatnych do osób, które mogłyby pana poprzeć. Ta sala nie jest na to miejscem.
(-) Fryderyk Karol Albert książę Orański-Nassau OOII ONZII
Książę Flores
"Pochlebiamy sobie patrząc na Sarmację, że zobaczcie; oni są prymitywni, a my wysublimowani. Ale wysublimowany autyzm nadal pozostaje autyzmem."JKW Aleksander, 2 października 2017 r.
"Może ten słynny dreamlandzki neoprymitywizm wcale nie jest taki zły?"
JKW Maciej II vel Helmut Pohl, 7 lutego 2019 r.

Książę Flores
"Pochlebiamy sobie patrząc na Sarmację, że zobaczcie; oni są prymitywni, a my wysublimowani. Ale wysublimowany autyzm nadal pozostaje autyzmem."JKW Aleksander, 2 października 2017 r.
"Może ten słynny dreamlandzki neoprymitywizm wcale nie jest taki zły?"
JKW Maciej II vel Helmut Pohl, 7 lutego 2019 r.
-
Adamus Flis
Re: Odwołanie od postanowienia królewskiego
Wysoki Sądzie,
Jeżeli ów opinia składa się z głupiego tak albo nie, to pierwszego króla Dreamlandu nie należy traktować poważnie i z całą powagą śmiało go nazwać wariatem, których raczy się obawiać JE Daniel von Witt w roku 2125, a oni żyją już dziś i zajmują najwyższe stanowiska w v-państwach.
Jeżeli ów opinia nie zostanie upubliczniona, to Wysokiemu Sądowi pozostanie uznać panowanie podszywającego się pod urząd króla Marcina S., pseudonim Alfred za nieważne, bo nie został spełniony warunek opiniodawcy wyrażony prawem z roku 2004. Dopóki nie ujrzę opinii TomaBonda na temat Alfreda, to będę prosił Wysoki Sąd o wydania wyroku dotyczącego niedopełnienia procedur prawnych przy wyborze króla Dreamlandu i uznać panowanie Alfreda za nieważne, a także uznać wszystkie jego akty prawne za nieważne.
Żeby mnie Sąd dobrze zrozumiał - zachodzi podejrzenie, że Edward II przekazał władzę Alfredowi bez zasięgnięcia opinii u samego TomaBonda, bo jeżeli takiej decyzji/opinii o nowym kandydacie na króla, Alfreda, nie ma, to króla Alfreda też nie ma, a pozostaje tylko Martin S., pseudonim Alfred.
Jak już Sąd zdecyduje się wezwać TomaBonda jako świadka kluczowego w egzystencji Martina S., pseudonim Alfred, to proszę się go zapytać o takie sprawy jak:
1) Jaką funkcję w v-państwie zajmuje Waćpan, aby decydować o tym, kto może zasiadać na tronie Królestwa Dreamlandu oraz co o tym decyduje?
2) Co ma na celu opiniowanie przez Waćpana oraz czego lub kogo Pan się obawia?
3) Dlaczego Pan ustanawiając tego typu prawa jak dekret królewski z dnia 2004 roku zniewala obywateli Królestwa Dreamlandu?
Więcej pytań się pojawi jak ujrzę tutaj opinię TomaBonda nt. rzekomego króla Dreamlandu.
Na ten moment dziękuję.
Jako, że wg art. 1 Dekretu królewskiego z dnia 28 stycznia 2004 roku niejaki TomBond jest tak naprawdę decydentem ostatecznym, kto może zasiąść na tronie Królestwa Dreamlandu, a kto nie, więc prosiłbym o wezwanie samego TomaBonda tutaj na salę rozpraw, aby ujawnił swą opinię na temat obecnie panującego dyktatora Martina S., pseudonim Alfred, a także opowiedział o przesłankach, pod których wpływem wydał taką, a nie inną opinię. Ponadto, chciałbym zobaczyć formalny dokument z tą właśnie opinią tego prześwietnego TomaBonda z datą, kiedy Edward II decydował się na przekazanie władzy Alfredowi.Art. 1.
Wyłączne prawo do wyboru swojego następcy przysługuje Jego Królewskiej Mości ustępującemu Królowi Dreamlandu, po zasięgnięciu opinii JKW TomBonda, pierwszego Króla Dreamlandu.
Jeżeli ów opinia składa się z głupiego tak albo nie, to pierwszego króla Dreamlandu nie należy traktować poważnie i z całą powagą śmiało go nazwać wariatem, których raczy się obawiać JE Daniel von Witt w roku 2125, a oni żyją już dziś i zajmują najwyższe stanowiska w v-państwach.
Jeżeli ów opinia nie zostanie upubliczniona, to Wysokiemu Sądowi pozostanie uznać panowanie podszywającego się pod urząd króla Marcina S., pseudonim Alfred za nieważne, bo nie został spełniony warunek opiniodawcy wyrażony prawem z roku 2004. Dopóki nie ujrzę opinii TomaBonda na temat Alfreda, to będę prosił Wysoki Sąd o wydania wyroku dotyczącego niedopełnienia procedur prawnych przy wyborze króla Dreamlandu i uznać panowanie Alfreda za nieważne, a także uznać wszystkie jego akty prawne za nieważne.
Żeby mnie Sąd dobrze zrozumiał - zachodzi podejrzenie, że Edward II przekazał władzę Alfredowi bez zasięgnięcia opinii u samego TomaBonda, bo jeżeli takiej decyzji/opinii o nowym kandydacie na króla, Alfreda, nie ma, to króla Alfreda też nie ma, a pozostaje tylko Martin S., pseudonim Alfred.
Jak już Sąd zdecyduje się wezwać TomaBonda jako świadka kluczowego w egzystencji Martina S., pseudonim Alfred, to proszę się go zapytać o takie sprawy jak:
1) Jaką funkcję w v-państwie zajmuje Waćpan, aby decydować o tym, kto może zasiadać na tronie Królestwa Dreamlandu oraz co o tym decyduje?
2) Co ma na celu opiniowanie przez Waćpana oraz czego lub kogo Pan się obawia?
3) Dlaczego Pan ustanawiając tego typu prawa jak dekret królewski z dnia 2004 roku zniewala obywateli Królestwa Dreamlandu?
Więcej pytań się pojawi jak ujrzę tutaj opinię TomaBonda nt. rzekomego króla Dreamlandu.
Na ten moment dziękuję.
- Fryderyk Orański-Nassau
- obywatel
- Posty: 2816
- Rejestracja: 30 sie 2016, 02:35
- NIM: 132626
- Herb: c08.gif
- Lokalizacja: Księstwo Furlandii i Luindoru, Segali
- Kontakt:
Re: Odwołanie od postanowienia królewskiego
Dreamopolis, dnia 18 czerwca 2017r.
Postanowienie
1)Umarza się postępowanie w sprawie odwołania od postanowienia królewskiego z dnia 15 kwietnia 2017 r.Uzasadnienie
Pozywający ignoruję nakazy sądu; emanuje agresją w stosunku do zarówno pozwanego jak i innych obywateli Królestwa Dreamlandu, a także wykorzystuję sąd do swych zabaw. Urąga Pan powadze tego organu. Nie odnosi się pan do ważności całej kary, a próbuję wnosić o rzeczy do których Sąd kompetencji nie posiada; robi z całej rozprawy kilka różnych pozwań i wzywa na świadka osoby od dawna w Królestwie Dreamlandu nie obecne. JKW TomBond nie ma żadnego związku z tą sprawą, a jeśli nawet Pan, główny zainteresowany, nie chce cofnięcia kary, a jedynie tworzenia zamętu, to nie widzę powodu dla dalszego prowadzenia tej rozprawy. Do tego co jest równie ważne, odnosił się pan wulgarnie do wielu osób i został za to ukarany. Cały proces jest bezzasadny, skoro nawet nie stara się Pan udowodnić, że ma rację.[offset=50]
(—) Fryderyk Karol Albert Orański-Nassau
Sędzia pokoju
[/offset]Sędzia pokoju
(-) Fryderyk Karol Albert książę Orański-Nassau OOII ONZII
Książę Flores
"Pochlebiamy sobie patrząc na Sarmację, że zobaczcie; oni są prymitywni, a my wysublimowani. Ale wysublimowany autyzm nadal pozostaje autyzmem."JKW Aleksander, 2 października 2017 r.
"Może ten słynny dreamlandzki neoprymitywizm wcale nie jest taki zły?"
JKW Maciej II vel Helmut Pohl, 7 lutego 2019 r.

Książę Flores
"Pochlebiamy sobie patrząc na Sarmację, że zobaczcie; oni są prymitywni, a my wysublimowani. Ale wysublimowany autyzm nadal pozostaje autyzmem."JKW Aleksander, 2 października 2017 r.
"Może ten słynny dreamlandzki neoprymitywizm wcale nie jest taki zły?"
JKW Maciej II vel Helmut Pohl, 7 lutego 2019 r.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość