Ministerstwo Spraw Zagranicznych Królestwa Dreamlnadu nie ma w zwyczaju interweniować w sprawach błahych błędów redakcyjnych organów innych państw wirtualnych. Także tym razem MSZ pozostaje wiernym tej zasadzie.
Wielmożny Baronie,
Nawet Wasza Ekscelencja nie wie, jak bardzo się cieszę, że stanowisko Ministra Spraw Zagranicznych obejmuje tak mądra osobistość.
Chciałem tylko sprawdzić, jak Szanowne Ministerstwo zareaguje na me absurdalne wymogi.
Z wyrazami szacunku,
Paweł Zanik
Co do Wurstalandii tam ogniskiem które przerodziło się w pożar były kłótnie rodziny rządzącej, Vilanderowie tak bardzo upodobali sobie rządzenie że Marcus umierając rodził się jak feniks z popiołów podczas gdy jego syn już zdążył usiąść na tronie, dalej to już efekt domina zadziałał i ludziom się to wszystko znudziło...
Ciekawa interpretacja zdarzeń dziejących się na terenach Wurstlandii, choć mógłbym polemizować w pewnych faktach jako wierny obserwator tamtejszej sceny politycznej. :)