Strona 1 z 1

[KURIER] JXW Robert Fryderyk: „Monarchia w Sarmacji to wydmuszka”

: 6 paź 2018, 16:23
autor: Edward Ebruz
Kilka krótkich pytań Karoliny Aleksandry do JXW Roberta Fryderyka. Gorzka czekolada.

Zapraszam do lektury.

Re: [KURIER] JXW Robert Fryderyk: „Monarchia w Sarmacji to wydmuszka”

: 6 paź 2018, 19:41
autor: Baldwin
Wywiad mógł być dłuższy, ale i tak przyjemnie się czytało. Co zostało w pamięci? Z pewnością poruszony przez von Thorna schemat oczekiwania - realia. Snujemy wielkie koncepcje a w zderzeniu z rzeczywistością okazuje się, że albo są one niemożliwe do realizacji albo nie ma komu/dla kogo ich wdrażać. Może w grudniu ukaże się analogiczny wywiad odnośnie mojej kadencji...

Re: [KURIER] JXW Robert Fryderyk: „Monarchia w Sarmacji to wydmuszka”

: 7 paź 2018, 11:07
autor: Vladimir von Lichtenstein
Rozbawiły mnie nieco te słowa:
Co w takim przypadku jest prawdziwą monarchią?

Etos. Szacunek dla hierarchii, a nie z góry założenie, że ktoś na szacunek nie zasługuje. Ceremoniał, a nie hejtowanie lub ignorowanie każdego jego przejawu. I tak dalej. Można wymieniać i wymieniać.
Pisze to człowiek-kontrowersja. Wiadomo, tylko krowa nie zmienia poglądów, dlatego można uwierzyć w cudowne przepoczwarzenie Roberta von Thorna z gburowatej larwy w motyla o naturze Buddy. Ja nie uwierzyłem. I stanowisko to jeszcze za mało, by wzbudzać szacunek. Pewne osoby po prostu nie powinny garnąć się tam, gdzie nie pasują, bo efekt jest rozczarowaniem lub komedią. Żeby lepiej to zobrazować - nie wyobrażam sobie siebie i jestem pewien, że i inni nie wyobrażają sobie mnie w roli króla Teutonii lub księcia Sarmacji. Nadaję się natomiast doskonale na prowokanta lub smutnego błazna. Zazwyczaj tych ról się trzymam.

Re: [KURIER] JXW Robert Fryderyk: „Monarchia w Sarmacji to wydmuszka”

: 7 paź 2018, 11:14
autor: JPII vel Andrzej RE
I stanowisko to jeszcze za mało, by wzbudzać szacunek.
Patrz: Alfi i jego pierdolenie o "szacunku spulnoty do korony" xD

Re: [KURIER] JXW Robert Fryderyk: „Monarchia w Sarmacji to wydmuszka”

: 7 paź 2018, 11:59
autor: Aleksander
Vladimir von Lichtenstein pisze: 7 paź 2018, 11:07Nadaję się natomiast doskonale na prowokanta lub smutnego błazna. Zazwyczaj tych ról się trzymam.
Królem Ciprofloksjan też byłeś niezłym. Ponieważ król nic nie może, a ty nic nie robiłeś, to świetnie odnalazłeś się w tej roli. W zasadzie panowanie Karoliny XVII Żółtozębnego jest jednym z lepszych panowań w naszej historii.