Strona 1 z 1
Dzień św. Stefana
: 20 sie 2011, 10:24
autor: KJazłowiecki
Pragnę życzyć wszystkim mieszkańcom Austro-Węgier, a szczególnie Węgrom, wszelkiej pomyślności w dniu świętego Stefana. Oby Królestwo i cała Monarchia rozwijały się i rosły w siłę.
Örömteli ünnepe Szent István!
Re: Dzień św. Stefana
: 20 sie 2011, 17:02
autor: Franciszek Józef II
Niezmiernie dziękuję w imieniu Węgier, jak i całej Monarchii

.
Re: Dzień św. Stefana
: 20 sie 2011, 18:39
autor: Martin von Viper
Ja również chciałbym z całego serca życzyć wszystkim mieszkańcom Monarchii Austro-Węgier, a także Węgrom wirtualnym i realnym wszystkiego najlepszego.
Re: Dzień św. Stefana
: 21 sie 2011, 08:33
autor: APRS
Jestem osobiście pod wrażeniem rozwoju Monarchii Austro-Węgierskiej i przyglądam się jej z wielkim zaciekawieniem. Jestem przekonany, że będziemy świadkami jeszcze wielu ciekawych inicjatyw ze strony wirtualnych Naddunajczyków.
Re: Dzień św. Stefana
: 21 sie 2011, 20:45
autor: Franciszek Józef II
Dziękuję za miłe słowa

. W rewanżu muszę powiedzieć, że aktualnie Dreamland inspiruje nas właśnie organizacją co jakiś czas spotkań na czacie

. A gdy chodzi o inicjatywy, cóż... oprócz "narracyjnej" gospodarki, którą wdrażamy, aktualnie wielce istotną materią stał się dla Austro-Węgier automobilizm - powstaje nowy system rejestracji pojazdów, Austria i Węgry będą mieć dwa osobne kody samochodowe, oczywiście - jak to w historii było i u nas, i u innych ważnych kolebek motoryzacji - jednoliterowe. Ponadto, niebawem powstaną kolory wyścigowe dla Austrii (błękit) i Węgier (węgierskie barwy narodowe)

. Gorąco zachęcam do obserwowania tych zmian

.
Niebawem może dojść i do tego, że zaprosimy także Dreamlandczyków na rajdy organizowane przez k. k. Österreichische Automobil-Club

. Rajdy organizowane nie "systemowo", a przez darmową grę, w dodatku austriacką, co pozwala na ściganie się np. po Wiedniu

.
Re: Dzień św. Stefana
: 22 sie 2011, 20:32
autor: Martin von Viper
To ciekawe, ponieważ ja niedawno złożyłem, o ile się nie mylę, pierwszy w historii Królestwa Dreamlandu wniosek o rejestrację samochodu. Wydaje mi się, że wprawił on w stan lekkiego osłupiena JXM Steda Asketila do którego ten wniosek złożyłem. Przy okazji JXM przyznał, że można by popracować nad uruchomieniem w Królestwie Dreamlandu rejestru pojazdów motorowych. Przy okazji należy wspomnieć, że pracuję nad rozkręceniem pewnego biznesu właśnie w branży motoryzacyjnej.
Re: Dzień św. Stefana
: 23 sie 2011, 08:02
autor: APRS
Miło to słyszeć. Proszę nas informować, gdy pomysł uda się jakoś wirtualnie zmaterializować
Dodam, że w chwili obecnej nie ma regulacji federalnych dotyczących rejestracji pojazdów, więc kwestia pozostaje całkowicie w gestii Prowincji i ich pomysłowości.
Re: Dzień św. Stefana
: 23 sie 2011, 09:14
autor: Martin von Viper
O postępach prac będę starał się informować na bieżąco.
Re: Dzień św. Stefana
: 23 sie 2011, 20:28
autor: Franciszek Józef II
Hm, to może być ciekawe, choć prawdę mówiąc - kiedy u nas za pierwszym razem powstawały rejestracje samochodowe, niestety parlament miał własne pomysły estetyczne i wyszły tablice pstrokate niczym godło Białorusi z jakimś pokracznym kodem "AUH", będące dużym krokiem w stronę obecnych austriackich tablic z eurobandem i barwami na górze i dole tablicy. Ale to - mam nadzieję - jest już przeszłość, a przynajmniej niebawem będzie.
W przyszłości zamierzamy także organizować wyścigi samochodowe, ale w sposób nieznany dotąd na naszym świecie - zwykle bowiem wyścigi organizowano na określonych skryptach, my natomiast będziemy ścigać się w ramach pewnej darmowej gry, w dodatku umożliwiającej wyścigi po Wiedniu.
Oczywiście żałuję, że nie mogą to być rajdy w tym stylu, co kiedyś - z minimalną ilością odcinków specjalnych, odbywające się w normalnym ruchu, na dłuższych dystansach. Zwłaszcza, że klimat tych rajdów, zarówno tych z początku XX wieku (kiedy to np. rzucano kamieniami w samochody, nie było prawie oznaczeń drogowych etc.), jak i późniejszych (polecam książkę "Samochód - Rajd - Przygoda" Sobiesława Zasady) do okresu lat 70.-80., był świetny. Ścigano się samochodami produkowanymi seryjnie, a tylko trochę ulepszonymi. Nadto chcielibyśmy, by na Riwierze Austriackiej odbywały się wyścigi o klimacie i atmosferze Rajdu Monte Carlo.
Czy wszystko to uda się zrealizować, nie wiem, ale mimo to - już teraz zapraszam Dreamlandczyków do uczestnictwa w zawodach organizowanych w Austro-Węgrzech - czy to w narciarstwie alpejskim (również na darmowej grze o całkiem niezłej grafice, a nie wykorzystującej w okrutny sposób łącza), czy to właśnie w wyścigach samochodowych

.