JE Maksymilian Horoch to ciekawa, nietuzinkowa postać. Książę należał do najwybitniejszych obywateli państwa, które w gronie mikronacji najmłodszej generacji w największym stopniu przypomina obecnie dawną Scholandię i Dreamland. W chwili obecnej niekoniecznie musi to być komplement. Bez pewnej dozy zadziorności i jakiejś zdecydowanej próby zdynamizowania życia publicznego Aguria, formalnie wciąż trzecia najludniejsza mikronacja, w stosunkowo krótkim czasie może znaleźć się w punkcie bez odwrotu, gdy na tego rodzaju inicjatywy będzie już po prostu za późno.
Tych, którzy nie kojarzą postaci JE Horocha, zachęcam do lektury czerwcowego wywiadu na łamach "Kuriera".
- (-) Jacques de Brolle