Pożegnanie Kanclerza Agurii

Powiększanie wspólnego dobra, walki o władzę. Esencja dreamlandzkiego życia.
Awatar użytkownika
Edward Ebruz
obywatel
Posty: 1920
Rejestracja: 7 sie 2010, 22:59
Numer GG: 8606140
NIM: 873817
Lokalizacja: Letrib [Webland]
Kontakt:

Pożegnanie Kanclerza Agurii

Post autor: Edward Ebruz »

W Królestwie Agurii trwa właśnie ceremonia "ostatniego pożegnania" Kanclerza Maksymiliana Horocha, który swoją mikronacyjną aktywność wygasił 10 listopada. Król Agurii zarządził przedterminowe wybory kanclerskie. Nie wiem, co było przyczyną rezygnacji JE Horocha. Z lektury forum nic nie wynika. Jeśli pożegnał się z rodakami, uczynił to w zamkniętym dziale.

JE Maksymilian Horoch to ciekawa, nietuzinkowa postać. Książę należał do najwybitniejszych obywateli państwa, które w gronie mikronacji najmłodszej generacji w największym stopniu przypomina obecnie dawną Scholandię i Dreamland. W chwili obecnej niekoniecznie musi to być komplement. Bez pewnej dozy zadziorności i jakiejś zdecydowanej próby zdynamizowania życia publicznego Aguria, formalnie wciąż trzecia najludniejsza mikronacja, w stosunkowo krótkim czasie może znaleźć się w punkcie bez odwrotu, gdy na tego rodzaju inicjatywy będzie już po prostu za późno.

Tych, którzy nie kojarzą postaci JE Horocha, zachęcam do lektury czerwcowego wywiadu na łamach "Kuriera".

  • (-) Jacques de Brolle
Awatar użytkownika
Juan Pablo Morales
Posty: 92
Rejestracja: 4 lis 2012, 00:07
NIM:
Kontakt:

Re: Pożegnanie Kanclerza Agurii

Post autor: Juan Pablo Morales »

To ja może podpowiem, gdzie i w jaki sposób można o tym przeczytać. "Zmarły" upraszał o skromność i sądzę, że i miejsce i sposób odejscia został także celowo przemyślany. W każdym razie wielka szkoda...
Poniższy link, myślę, że rozwieje wszelkie wątpliwości.

http://www.aguria.pun.pl/viewtopic.php?id=659
(- )Juan Pablo Morales
El Presidente Republica de Palma
Zablokowany

Wróć do „Polityka”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość