[KONSULTACJE] Aktywność obywateli, miernik i jego konsekwenc

Powiększanie wspólnego dobra, walki o władzę. Esencja dreamlandzkiego życia.
Awatar użytkownika
Marcin Mikołaj
król-senior
Posty: 1302
Rejestracja: 29 gru 2011, 14:52
Numer GG: 6042777
NIM: 906544
Lokalizacja: Domena Królewska - Ekorre; Zjednoczone Księstwo - Książęce Miasto Buuren
Kontakt:

[KONSULTACJE] Aktywność obywateli, miernik i jego konsekwenc

Post autor: Marcin Mikołaj »

Witam wszystkich,

Brak aktywności jest zauważalny od dłuższego czasu, raz z większym nasileniem, raz mniejszym. Konsekwencje nieaktywności obywateli odbija się na wizerunku Królestwa i naszej społeczności. Od dłuższego czasu już rozmawiałem w sprawie konieczności wprowadzenia "miernika aktywności" i konsekwencji z niego wyciąganych.

Miernik ilości postów był często poruszany i równie często krytykowany. Nie mniej można określić go jako punkt wyjścia dalszych rozważań. Aktywność na zasadzie postów i ilości, a raczej jakości wypowiedzi powinna być brana pod uwagę łącznie. Dodatkowo publikacja w gazetach reportaży, czy innych artykułów, organizacja innej działalności twórczej jak np.: grafika, czy też zawody, publikacje książkowe mogą być nagradzane nie tylko urzędowo dreamami, ale także punktami specjalnymi do aktywności.

Konieczność wprowadzenia obostrzeń aktywności jest moim zdaniem konieczna. Udział Królestwa w dalszej budowie polskich mikronacji może być realizowane tylko wtedy kiedy sami zaczniemy działać. Mierniki powyższe byłyby wyznacznikiem możliwości udziału w pracach Parlamentu; otrzymywania dreamów, a także innych nieokreślonych dziś bonifikacji. Brak reakcji skutkować powinien w pierwszym rzędzie odebraniem obywatelstwa, następnie deportacją z systemu. uważam, że lepsza jest silnie działająca mała grupa obywateli, niż rzesza osób siedzących cicho i od czasu do czasu narzekających.

Mikronacje zawsze były zabawą, niestety zabawa musi być obwarowana pewnymi regułami, aby mogła trwać. Proszę o konsultacje wszystkich chętnych w tym temacie.

(-) Marcin Mikołaj, R.
Awatar użytkownika
Sted Asketil
król-senior
Posty: 1043
Rejestracja: 7 sie 2011, 12:37
NIM: 121212

[KONSULTACJE] Aktywność obywateli, miernik i jego konsekwenc

Post autor: Sted Asketil »

Rozumiem i w jakims stopniu jest to nie uniknione patrzac chocby na KS jak dobrze sie to tam sprawdza.
Jednakze prosze wziasc rowniez pod uwage np takiego emeryte jak ja, czy innego mniej wygadanego obywatela/mieszkanca. Swoje robie ale nigdy nie bede wylewny na forum, czy innej "pisanej" formie... Nie przemawiaja do mnie takie "przymusy" i zwiazane z tym bonusy.

Ze swej strony obiecuje sie nie wtracac i nie chamowac nawet takiej reformy - na kazdego kiedys przychodzi czas...

Pozdrawiam,
Sted
Awatar użytkownika
Marcin Mikołaj
król-senior
Posty: 1302
Rejestracja: 29 gru 2011, 14:52
Numer GG: 6042777
NIM: 906544
Lokalizacja: Domena Królewska - Ekorre; Zjednoczone Księstwo - Książęce Miasto Buuren
Kontakt:

Re: [KONSULTACJE] Aktywność obywateli, miernik i jego konsek

Post autor: Marcin Mikołaj »

Dlatego uważam, że sam miernik aktywności nie powinien mieć miejsca tylko i wyłącznie na forum, ale w szerszym zakresie. Wszystko jest możliwe do przetestowania. Konieczna jest zmiana, bo zalewające CRM martwe dusze nie pomagają nikomu.

Emerytów też zatem biorę pod uwagę :)

(-) Marcin Mikołaj, R.
Tomasz von Lageros
Posty: 7
Rejestracja: 31 sie 2014, 14:50
NIM: 811577
Kontakt:

Re: [KONSULTACJE] Aktywność obywateli, miernik i jego konsek

Post autor: Tomasz von Lageros »

Wasza Królewska Mość!
Drodzy Dreamlandczycy!

Miernik aktywności według mnie jest konieczny. W realnym życiu mam do czynienia z wolontariuszami - aktywnych należy nagradzać, a mniej aktywnych zachęcać do działania.
Miernik postów na forum jest niewspółmierny z działaniem, a tym bardziej z jakością wypowiedzi. W zależności od funkcji pełnionej w Królestwie ilość postów może się drastycznie różnić. Potrzebny jest uniwersalny i bardziej obiektywny sposób oceny aktywności.

Kilka pomysłów:
1) Można wprowadzić na forum przy każdej osobie przycisk ala "pomógł" np. "Podziękuj za aktywność" (nie musi się to akurat tak nazywać :P). Każdy inny Dreamlandczyk będzie mógł kliknąć w przycisk jeśli podoba mu się post, dekret, postanowienie, itp. Tak samo jeśli ktoś pomógł innemu obywatelowi np. właściciel firmy wykonał zlecone zadanie, ten obywatel będzie mógł kliknąć w przycisk podbijając wskaźnik aktywności tej osobie.

Taki model można rozszerzyć:
Każdy pierwszy post w nowym wątku=+10 pkt.
Każdy kolejny post= +1 pkt.
Każda interakcja z innym obywatelem Dreamlandu ("LIKE")= +5 pkt.
Uczestnictwo w referendum/wyborach= +20 pkt.
itp.

2) Można rozważyć hierarchiczny model wglądu w aktywność. Przedsiębiorcy są pod okiem burmistrzów, burmistrzowie pod okiem namiestnika, itp. Np. przedsiębiorca musi opublikować sprawozdanie z działalności raz na kwartał/pół roku inaczej firma zostaje uznana za "upadłą". Burmistrzowie muszą opublikować raport działalności swojej i miasta raz na miesiąc/dwa inaczej mogą stracić stanowisko. Namiestnicy analogicznie. Raporty dostarczałyby również danych statystycznych.

3) Obywatele, którzy nie logowaliby się przez miesiąc/dwa na swoje konto lub forum trafialiby np. do szpitala z powodu choroby. Aby powrócić do "zdrowia" obywatel musiałby skontaktować się z lekarzem i zapłacić pewną sumę za leczenie aby powrócić do pełnej aktywności. Obywatele, którzy nie "uzdrowią się" przez np. 12 miesięcy będą uznani za zagrożenie dla pozostałych obywateli - stracą obywatelstwo i będą deportowani.

4) Co roku można ogłaszać konkurs/olimpiadę na najatywniejszego Dreamlandczyka. Z konkursu wyłączone byłyby osoby fukcyjne powyżej burmistrza włącznie. Nagrodą w konkursie mogłaby być suma pieniężna lub nieruchomość, itp. Analogicznie można rozpisać konkurs na najaktywniejsze przedsiębiorstwo.

5) Można stworzyć "pręgierz" gdzie obywatele zgłaszaliby brak aktywności innych obywateli - np. przedsiębiorstwo nie działa, osoba funkcyjna nie odpowiada na miale, itp.

6) Osoby zasłużone dla Dreamlandu mogłyby dostać status emeryta - ich aktywność nie byłaby brana pod uwagę.

To tylko taka moja burza mózgów. Przepraszam jeśli część pomysłów jest oderwana od realów Dreamlandu - jestem tutaj nowy i nie poznałem jeszcze pełnych uroków wirtualnego Państwa. Chcę tylko pobudzić dyskusję :)

Pozdrawiam,
Tomasz von Lageros
Awatar użytkownika
Marcin Mikołaj
król-senior
Posty: 1302
Rejestracja: 29 gru 2011, 14:52
Numer GG: 6042777
NIM: 906544
Lokalizacja: Domena Królewska - Ekorre; Zjednoczone Księstwo - Książęce Miasto Buuren
Kontakt:

Re: [KONSULTACJE] Aktywność obywateli, miernik i jego konsek

Post autor: Marcin Mikołaj »

Szanowny Panie,

Ad punktu 1 :
Oczywiście jest to trafnie wskazana możliwość rozwoju miernika aktywności, który będzie wychodzić poza same posty na forum. Przykładem może być aktywność na IRC - w tym wypadku osoba pozostająca w stałym kontakcie na IRC, czy rozmawiająca z mieszkańcami jest w stanie urzędowo otrzymać jakieś punkty bonusowe, które wpływają na jego aktywność. Musimy przede wszystkim pamiętać o tym, że :
[*]a) jest to trudne do weryfikacji;
[*]b) to tylko zabawa;
[*]c) można brać miernik z większym dystansem.

Oczywiście biorąc "b" i "c" punkt "a" staje sie mniej istotny, zatem weryfikacja dokładna może odbywać się wobec postów na forum, a w zasadzie na jakości wypowiedzi. Trzeba się nad tym zastanowić, natomiast przycisk "pomógł", "lajk" etc. są właśnie dobrymi rozwiązaniami w wypadku postów pomocnych i rad IRCowych. Warto brać to pod uwagę budując system. Powiedziałbym, że należy brać to pod uwagę. Wszelkie sprawy techniczne są możliwe do rozwiązania tylko trzeba chcieć :)

Ad punktu 2:
Raporty działalności zawsze spotykały się z silnym oporem - nie wiem w zasadzie dlaczego, bo to bardzo proste rozwiązanie, które z dobrym skutkiem funkcjonuje w Scholandii, Sarmacji (chyba) i innych krajach. Dreamlandczycy mają chyba problem z czymś co ma być ich publiczną oceną. Tak czy inaczej wprowadzenie raportów przynajmniej od burmistrzów popierałbym z całą pewnością - co do Namiestników, raczej już będzie to niemożliwe z uwagi na likwidację urzędu.

Ad punktu 3, 4 i 5:
Obecnie obowiązuje logowanie raz na 30 dni - nie jest to zbyt często, dlatego nie wydłużałbym tego terminu. Pomysł z przeniesieniem takiej osoby do szpitala i konieczności wykupu funkcjonuje też w innych krajach, dlaczego Dreamland nie miałby "zainwestować" w coś takiego? Ja widzę tutaj także szansę rozwoju medycyny/przedsiębiorstw przywracających życie. Ciekawe i warte rozważenia.
Swojego czasu Królestwo organizowało DreamOskary, kilka razy zwracałem już uwagę na konieczność reaktywacji, niestety z mizernym skutkiem. W chwili kiedy zbierzemy się w masę aktywnych obywateli konkursy będa źródłem dobrej zabawy przede wszystkim, przy okazji dając impuls do rozwoju.
"Pręgierz" jest chyba mega kuszący, aby publicznie wskazywać problemy komunikacyjne z głównymi urzędnikami. Publiczna lista zgłoszonych maili bez odpowiedzi mogłaby być równocześnie miernikiem aktywności urzędnika, który w sytuacji wysokiej liczby skarg traciłby stanowisko.

Dziękuję za przedstawione propozycje, takich obywateli w Królestwie oczekujemy i liczymy, że nawet mimo pojawiających się czasem słów krytyki nie zniechęci to do dalszej zabawy.

(-) Marcin Mikołaj, R.
Awatar użytkownika
Daniel von Witt
Posty: 13223
Rejestracja: 5 cze 2012, 15:38
Numer GG: 41404078
NIM: 877416
Lokalizacja: Bekka-Heach (Rolandia)
Kontakt:

Re: [KONSULTACJE] Aktywność obywateli, miernik i jego konsek

Post autor: Daniel von Witt »

Zacznę od wartości. Obywatele są wolni. Przedsiębiorcy mają swobodę prowadzenia działalności. Nakładanie na nich progowych wielkości aktywności, jakie muszą być wyrobione pod groźbą sankcji powoduje zbliżenie z totalitaryzmem. Chcemy kontrolować aktywność i za brak aktywności karać zamiast tworzyć pobudki, aby aktywność podejmować. Chcemy ponadto tworzyć „wyścig szczurów” i oceniać aktywność, która w większości przypadków ma wyraz jakościowy, przy czym nawet sama jakość jest względna, a co dopiero aktywność. Względna aktywność mająca względną jakość, która względnie zostanie oceniona indywidualnie przez każdego. Tyle ideologii :)

Odnosząc się do wypowiedzi WKM, gdzie mowa o mierniku ilościowym liczby postów – dokładnie rok temu burżuazja dążyła do wprowadzenia ilościowego progu liczby postów uprawniającego do nabycia przez daną osobę obywatelstwa. Celem było, aby obywatel, który otrzymuje od Królestwa określone prawa publiczne i wyborcze odwdzięczył się uczestnictwem w życiu publicznym – właśnie poprzez powszechnie postrzegane wypowiedzi na forum. Był to sposób najprostszy, który jednak odrzucono. Jedynym kryterium miała być ilość, a nie jakość, której nie czuliśmy się władni i upoważnieni oceniać. Takie podejście miało urealnić statystyki demograficzne podawane przez CRM, który kłamie np. podając, że w Królestwie mamy 140 obywateli. Mamy ich 10 razy mniej, ponieważ obywatel ze swej definicji już to ktoś aktywny.

Wizerunek naszego państwa tworzą w pierwszej mierze ludzie to państwo reprezentujący z mocy prawa. W szerokim rozumieniu są to rzecz jasna wszyscy obywatele, jednak ludzie w strukturach państwa piastują określone funkcje, mają określoną pozycję, prawa, obowiązki i zadania. Zatem jakaś wersja „miernika aktywności” powinna być skierowana do „ludzi państwa” a nie wszystkich „ludzi w państwie”. Przykładowo minister sprawiedliwości ma zajmować się obsługą prawną rządu, redagować projekty ustawodawcze tegoż, czuwać nad sprawnością działania wymiaru sprawiedliwości, działać jako prokurator generalny itd. Wiemy więc co musi robić osoba na tym stanowisku, która nie zasiada tam z przymusu przecież, ale z własnej woli. Jeśli ta osoba zgodziła się być ministrem to winna respektować zobowiązania jakie z tego wynikają i podejmować zadania jakie na niej spoczywają. To można i należy mierzyć i oceniać.

Miernik aktywności powinien więc mierzyć i weryfikować aktywność struktur państwowych. Jeżeli „ludzie państwa” będą aktywni, to „ludzie w państwie” pójdą w ich ślady. Uważam przy tym, że ocenianie jakości aktywności to zła droga i należy szukać takich rozwiązań technicznych, które pozwolą na ocenę urzędników, ale przede wszystkim aktywność będzie postrzegana przez nas w sposób naturalny i spontaniczny, a nie systemowy.

(-) Daniel markiz von Witt
Awatar użytkownika
Marcin Mikołaj
król-senior
Posty: 1302
Rejestracja: 29 gru 2011, 14:52
Numer GG: 6042777
NIM: 906544
Lokalizacja: Domena Królewska - Ekorre; Zjednoczone Księstwo - Książęce Miasto Buuren
Kontakt:

Re: [KONSULTACJE] Aktywność obywateli, miernik i jego konsek

Post autor: Marcin Mikołaj »

Wasza Ekscelencjo,

Wszytko top tylko piękne słowa, nam obecnie nie jest potrzebna demagogia, wyciąganie pięknych frazesów, a konkretne działanie. Sprawa jest banalna, wolność jest wolnością, ale jeżeli Królestwo chce w jakiś sposób przeżyć i się rozwijać należy przyśrubować pewne zadania dla społeczeństwa. JKW Pavel Svoboda w jednym ze swoich wystąpień wskazał, że należy prowadzić obywatela za rękę - masz zrobić to, następnie masz zrobić to i następnie to, etc. Wszystko zmierza do określania ram zadania/aktywności co zbliża nas do pewnych etapów koniecznych do wykonania aby funkcjonować. To nie jest zły środek, jeżeli ma nam pomóc. Obecnie w internecie dobrze działa tylko to co polega na zadaniowości, to przyciąga i mobilizuje.

Ad poprzedniej debaty, sam miernik ilości postów nie jest i nie był dobry, dlatego wskazuję, że należy oceniać jakość wypowiedzi, problem polega na obraniu pewnych kryteriów. Ponadto sama liczba i jakość postów powienien stanowić najmniejszy wyznacznik aktywności, natomiast poboczne działania, które w głównej mierze przyczyniają się do rozwoju Królestwa stanowić winny wyższy szczebel punktacji, co już wskazano wyżej.

(-) Marcin Mikołaj, R.
Awatar użytkownika
Daniel von Witt
Posty: 13223
Rejestracja: 5 cze 2012, 15:38
Numer GG: 41404078
NIM: 877416
Lokalizacja: Bekka-Heach (Rolandia)
Kontakt:

Re: [KONSULTACJE] Aktywność obywateli, miernik i jego konsek

Post autor: Daniel von Witt »

Należy pilnować zadań nie dla społeczeństwa ale tam, gdzie konkretne osoby chętne chcą pójść i działać. Przywoływane słowa JKW Pavla są dobrze wszystkim znane i realizowane, gdy ktoś chce być aktywny. Problem powstaje wśród "ludzi państwa", którzy nie do końca wiedzą jak prowadzić innych za ręce. Więc wskazałem, by rozwiązania takie jak np. opisywał wyżej Pan Tomasz wdrażać, ale nie dla ogółu społeczeństwa ale dla tych, którzy reprezentują państwo i wszystkie jego instytucje. Problem z aktywnością polega przecież w gruncie rzeczy na niedostatecznie dobrze działającym "gmachu państwa" i jego urzędników, co wprost przekłada się na aktywność społeczeństwa. Dlatego prędzej byłbym skłonny mierzyć i oceniać osoby funkcyjne, a nie wszystkich, wśród których zawsze będą osoby usatysfakcjonowane samym "udziałem" bez wyraźnego wychylania się. Czy trzeba ich zmuszać do aktywności? Nie, nikogo zresztą. Ci jednak, którzy obierają różne stanowiska powinni wykonywać zadania jakie na nich spoczywają. To należy mierzyć i oceniać. I tu trzymać podwładnych za ręce, jeśli sami nie wiedzą co robić. Stąd ciekawą opcją do rozwinięcia jest zaproponowany przez Pana Tomasza hierarchiczny model monitoringu aktywności przez pryzmat zadań do wykonania lub sprawozdań z wykonanych zadań. Nie jestem tylko orędownikiem powszechnego wymogu i monitoringu; przypuszczam też, że obaj mamy inne wyobrażenie co dokładnie się pod tym kryje.

(-) Daniel markiz von Witt
Awatar użytkownika
Marcin Mikołaj
król-senior
Posty: 1302
Rejestracja: 29 gru 2011, 14:52
Numer GG: 6042777
NIM: 906544
Lokalizacja: Domena Królewska - Ekorre; Zjednoczone Księstwo - Książęce Miasto Buuren
Kontakt:

Re: [KONSULTACJE] Aktywność obywateli, miernik i jego konsek

Post autor: Marcin Mikołaj »

Moim zdaniem w obecnej sytuacji musimy skupić się na stymulowaniu działań i ich kontroli w większym polu aniżeli tylko administracja. Owszem, to od niej wiele zależy, ale nie możemy zapominać o czynniku społecznym, bez którego działać nie będzie nic, dlatego wskazania takie jak powyżej.

(-) Marcin Mikołaj, R.
Awatar użytkownika
Daniel von Witt
Posty: 13223
Rejestracja: 5 cze 2012, 15:38
Numer GG: 41404078
NIM: 877416
Lokalizacja: Bekka-Heach (Rolandia)
Kontakt:

Re: [KONSULTACJE] Aktywność obywateli, miernik i jego konsek

Post autor: Daniel von Witt »

Gdzie zatem w systemach Królestwa miałyby znaleźć się narzędzia kontroli aktywności i jakie zdaniem Korony byłyby to instrumenty, jak widoczne dla reszty społeczeństwa?

(-) Daniel markiz von Witt
ODPOWIEDZ

Wróć do „Polityka”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość