Strona 2 z 4
Re: Kościół bez ziemi?
: 27 lis 2017, 22:25
autor: Fryderyk Orański-Nassau
Powiem tak-pokochałem Dreamland, a nie Sarmację, bo nie odnalazłbym się w tamtejszej miałkości. W KD owszem wszędzie jest brud, flejm i rozrywanie odbytów, ale czasem jest też spokojnie i merytorycznie(choć rzadziej, niż jak tu przybyłem ponad rok temu, a szkoda). Z dwojga złego jak mam wybierać między liżącym się po własnych genitaliach psem jak Gaston i ciągłymi kłótniami politycznymi, a Sarmacją, która stoi i... no i w zasadzie tyle; Brak polemiki; Każdy głaszcze się po główce itd. to chyba wolę już KD. A raczej tak jest, bo jak widać nadal tu jestem. Jeśli komuś ta nudna narracja, nie dająca pola do różnicy zdań interesuje to niech robią i 20 mikronacji, ale niech one żyją. KD może i jest specyficzne, ale przynajmniej wchodzę tutaj zarówno, żeby pomyśleć nad historią prowincji jak i pośmiać się z absurdów, jakie tworzą nasze "radykalne skrzydła"(no ciężko się powstrzymać przed ofensywnym "XD"), a nie do... no właśnie czego? Bo nadal się zastanawiam co takie KS i reszta robią. Po pobieżnym spojrzeniu widzę "smutną pizde"; odgrzewanie kotletów ala "konsultacje społeczne' i "herby", a dalej "podsumowanie dorobku i rezygnacje".
Po prostu z ł o t y o k r e s.
Re: Kościół bez ziemi?
: 28 lis 2017, 10:39
autor: RomanoPorfavor
Fryderyk Orański-Nassau pisze:Po prostu z ł o t y o k r e s.
Okres to może być krwawy. Złoty to raczej d e s z c z.
Myślę, że że Rotria by się odnalazła, bo to tak jak w tej ich pieśni: "Zyszczy nam. Spuści nam." Czy jakoś tak.
Re: Kościół bez ziemi?
: 28 lis 2017, 11:18
autor: Aleksander
Nie wiedziałem, że lubicie takie zabawy.
Re: Kościół bez ziemi?
: 28 lis 2017, 17:33
autor: Fryderyk Orański-Nassau
Czemu spodziewałem się, że ktoś to napisze ;')
Chyba temat nie ma większego zainteresowania, więc nie liczę na dalszą dyskusję.
Re: Kościół bez ziemi?
: 28 lis 2017, 17:39
autor: Aleksander
Ja bym założył kościół Henryka Jabłońskiego.
Re: Kościół bez ziemi?
: 28 lis 2017, 22:11
autor: Alatriste
Ja bardzo chętnie bym ugościł jakiegoś duchownego w zamian za posługę kapłańską. No ale powtarzam się już chyba. :D
Re: Kościół bez ziemi?
: 6 gru 2017, 01:42
autor: Karolina Aleksandra
Temat chyba zakończył się na propozycji pozostawienia ziem Rotrii RON-owi i rozproszeniu się na cały mikroświat w poczuciu misji. Panowie wzajemnie się poparli i zamilkli. Coś ktoś wie, co dalej z tym?
(—) Karolina Aleksandra
Re: Kościół bez ziemi?
: 6 gru 2017, 18:12
autor: Fryderyk Orański-Nassau
Przyglądam się dyskusji, ale szczególnego przełamania nie ma. Trwa
zjazd. Dyskusja oscyluje wokół wyparcia sie dziedzictwa i facebook nacji. Myślę, że to zabiłoby Rotrie do końca.
Re: Kościół bez ziemi?
: 6 gru 2017, 18:51
autor: Tomasz von Habsburg
Na miejscu Rotrii rozważałbym wcielenie do Królestwa Elderlandu. Ma z Nim wspólną granicę, panuje tam podobny, konserwatywny klimat oraz przywiązanie do tradycji.
Fryderyk Orański-Nassau pisze:Dyskusja oscyluje wokół wyparcia sie dziedzictwa i facebook nacji. Myślę, że to zabiłoby Rotrie do końca.
Jestem tego samego zdania. Myślę, że Rotryjczycy nie patrzą na te pomysły zbyt perspektywicznie - jak po rozważanych zabiegach mogłyby do nich dołączać nowe osoby?
(-) Tomasz baron von Habsburg
Re: Kościół bez ziemi?
: 6 gru 2017, 19:33
autor: Maciej Kamiński
Fryderyk Orański-Nassau pisze:Przyglądam się dyskusji, ale szczególnego przełamania nie ma. Trwa
zjazd. Dyskusja oscyluje wokół wyparcia sie dziedzictwa i facebook nacji. Myślę, że to zabiłoby Rotrie do końca.
Tak więc trzeba masowo słać wyrazy poparcia wobec tej idei.
Re: Kościół bez ziemi?
: 6 gru 2017, 19:44
autor: Fryderyk Orański-Nassau
Maciej Kamiński pisze:Fryderyk Orański-Nassau pisze:Przyglądam się dyskusji, ale szczególnego przełamania nie ma. Trwa
zjazd. Dyskusja oscyluje wokół wyparcia sie dziedzictwa i facebook nacji. Myślę, że to zabiłoby Rotrie do końca.
Tak więc trzeba masowo słać wyrazy poparcia wobec tej idei.
Powiedzmy, że nie jestem orędownikiem państw wzorowanych na realu, gdzie wyższość tworów własnych obecnie udowadnia popularność tych właśnie. Mimo wszystko nie zabijałbym tego tylko, dlatego, bo to narracja nie w naszym typie ;) Ja tu widzę dosyć starą mikronację, która chyli się ku upadkowi,a to nigdy nie powinno cieszyć.
Re: Kościół bez ziemi?
: 7 gru 2017, 16:00
autor: Casimir van Oranje-Nassau
Jakbym nie znał kontekstu, obstawiałbym, że dyskusja toczy się na temat tego, jak doprowadzić Rotrię do upadku, nie jak jemu zapobiec.
Re: Kościół bez ziemi?
: 7 sty 2018, 23:54
autor: Karolina Aleksandra
Dwóch Rotryjczyków złożyło
wnioski o obywatelstwo Rzeczpospolitej Obojga Narodów, w zasadzie kraju najbliższego Rotrii klimatem i poziomem duchowości. Nie wygląda to dobrze dla Państwa Kościelnego.
KA
Re: Kościół bez ziemi?
: 8 sty 2018, 00:00
autor: Aleksander
A na targu w Prokto-Hemolan przewrócił się worek ryżu.
Re: Kościół bez ziemi?
: 8 sty 2018, 09:08
autor: JPII vel Andrzej RE
Puściłem bąka jakby się kto interesował.
Re: Kościół bez ziemi?
: 8 sty 2018, 09:12
autor: Aleksander
Puściłem drugiego, niech szuka twojego.
Re: Kościół bez ziemi?
: 8 sty 2018, 10:01
autor: Karolina Aleksandra
Ech, Panowie/Towarzysze. Jedno z ciekawszych państw mikroświata upada.
KA
Re: Kościół bez ziemi?
: 8 sty 2018, 11:20
autor: RomanoPorfavor
Nie pierwszy raz zresztą. Rotria upadała co najmniej trzykrotnie, za mojej pamięci. Bodaj dwukrotnie (może więcej?) były sytuacje gdy istniały dwie równoległe "Rotrie". Plus dwukrotnie znajdowała przystań w granicach innego państwa. Nie byłbym więc taki prędki, aby położyć na niej krzyżyk.
Re: Kościół bez ziemi?
: 8 sty 2018, 11:51
autor: Aleksander
Karolina Aleksandra pisze:Ech, Panowie/Towarzysze. Jedno z ciekawszych państw mikroświata upada.
Pchanie się wszędzie ludzi, którzy nie splamili się uczciwą pracą... ba! jakąkolwiek pracą mamy w realu. Musimy to odgrywać także tutaj?
Re: Kościół bez ziemi?
: 8 sty 2018, 11:56
autor: RomanoPorfavor
الوـس pisze:Pchanie się wszędzie ludzi, którzy nie splamili się uczciwą pracą... ba! jakąkolwiek pracą mamy w realu. Musimy to odgrywać także tutaj?
O, popatrz. Nie wiedziałem, że stać Cię na introspekcję :>