Sam chętnie się zaangażuje, choć niekoniecznie widzę siebie jako rektora. Raczej kierownik jakieś katedry, w której robi się dziwne rzeczy (Teoria i Historia Systemów Gospodarczych?
Paliwa dostarczy nam też umowa z Sarmacją, gdzie takie ośrodki działają, a samo zbieranie stopni i tytułów nałukowych jest na równi z medalami i znaczkami.
Gdyby było dość chętnym można by zrobić połączenie inauguracji z konferencją v-międzynarodową.