Tu nie będzie rewolucji

Powiększanie wspólnego dobra, walki o władzę. Esencja dreamlandzkiego życia.
Awatar użytkownika
Maciej Hergemon
przewodniczący obrad Parlamentu
Posty: 3250
Rejestracja: 20 sie 2018, 15:15
NIM: 591374
Kontakt:

Re: Tu nie będzie rewolucji

Post autor: Maciej Hergemon »

Ekscelencjo Chamberlain,

Moje zmęczenie zabawą z takimi pierdoletami, jest niczym, w porównaniu ze zmęczeniem innych ludzi, którzy chcieliby przedsięwziąć coś fajnego, ale im się na to nie pozwala. Tak jak miało to miejsce m.in. z przytoczonym tutaj Robertem II Fryderykiem po kryzysie protestu wyborczego wywołanym przez działania Stanisława Dmowskiego i Torkana Ingaawara.

Nie jestem Robertem II Fryderykiem, a my żyjemy w innej rzeczywistości, w takiej której przeprowadzenie impeachmentu doprowadziłoby prawdopodobnie w prostej linii do rozpadu tego, co ostało się w Dreamlandzie. Tym niemniej ufam, że mogą się panowie wznieść ponad te działania, które, być może, z pewną dozą słuszności przypisujecie JE Premierowi w diametralnie innej sytuacji. Zresztą, wydaje mi się, że takie domniemane działania JE Czerwonego Barona z wolą sprawiedliwości nie miałyby nic wspólnego, a miałyby pewne inne, bardziej prozaiczne cele, o które trudno mi Panów posądzać.
Proponuję dać Premierowi pole do działania, zwłaszcza, że nie macie problemu z jego osobą na tym stanowisku, a z Panów wypowiedzi wnioskuję, że jedynie przedkładacie nad człowieka kwestie formalne.

Jeżeli nie widzicie Panowie tutaj problemu - być może dojdzie do sytuacji, w której to jeden z Was - po raz pierwszy lub ponownie, będzie musiał zasiąść na stołku Premiera - i będzie z tego faktu twardo rozliczany przez resztę społeczeństwa. Nie jest to z mojej strony szantaż, tylko przedstawienie jak się sprawy mają - z bardzo podobnych przyczyn dla których nie jestem obecnie oskarżonym w procesie, nie powinniście teraz dokonywać rozłamu nad sprawą III-rzędną.

Państwo wirtualne nie jest symulatorem praworządności, a prawo nie staje w nim powyżej wspólnoty. W przeciwieństwie do prawdziwego państwa i wbrew pewnym deklaracjom - to właśnie władza jest dla obywateli, nie na odwrót. Niemniej, pewne decyzje wypada podejmować świadomie, a nie w wyniku błędu, czy też zwykłego niedopatrzenia - dlatego ponownie proponuję JKW Alfredowi stanowisko, które z pewnością skorzysta z jego wyjątkowych zdolności i przełoży się na lepiej podejmowane decyzje.
Awatar użytkownika
Alfred
inżynier królewski
Posty: 2603
Rejestracja: 16 kwie 2013, 19:12
Numer GG: 47634183
NIM: 196135
Kontakt:

Re: Tu nie będzie rewolucji

Post autor: Alfred »

Maciej II pisze: 23 lip 2020, 14:11 Niemniej idea jako, że idea Hrabiego Odwilży jest niezła, proponuję JKW specjalnie w tym celu utworzony fotel Pakamerona Królewskiego, doradzającego Królowi w sprawach prawnych i zajmującego się takimi formaliami.

Mi się nie chce tego robić.
Nie jestem zainteresowany pozycją nadwornej sekretarki i trzymaniem WKM za rękę, by nie potykał się o własne nogi w najprostszych sprawach. Nie chce mi się tego robić.
Maciej II pisze: 23 lip 2020, 14:11 Bo ja jakoś nie widzę sensu robienia sztuki dla sztuki i nawożenia w dniu dzisiejszym dreamlandzkiej ziemi tematami z zakresu "źle zinterpretowano moje przepisy, reee" przy właściwie zerowym wkładzie w dotychczasowe OBOWIĄZKI wynikające z urzędowania, bo byłoby miło gdyby ówczesny Premier Królestwa SAM ZAINTERESOWAŁ SIĘ faktem, że kończy się jego kadencja, zwłaszcza jeżeli już podnosi larum.
To nie jest zagadnienie interpretacyjne. Statut parlamentu jasno wskazuje, kiedy w tym przypadku było można zastosować art. 6 ust. 4 Konstytucji, wymieniając ten przepis z nazwy — po upływie 15 dni od dnia, w którym najpóźniej należało otworzyć procedurę wyborczą. Został on zastosowany po upływie 4 dni od tego czasu. Nie da się zrobić czterech dni z piętnastu w drodze wykładni.

O interpretacji można byłoby mówić, gdyby art. 15 nie przewidywał, że marszałek może się spóźnić z otwarciem obrad i przewidywał liczenie 15-dniowego terminu od dnia otwarcia obrad. Wtedy można by twierdzić, że nieotwarcie obrad w czas pozwala od razu zastosować ten przepis. Tak jednak nie jest.

Dość zabawne są te próby zwalenia problemu na mętne przepisy, gdy są one w tej mierze zupełnie klarowne, a odnośny rozdział statutu parlamentu liczy pięć zwięzłych artykułów. Wystarczyłoby je przeczytać.

Istotny jest też skutek zaistniałego naruszenia prawa. Nie mówimy tutaj o uchybieniu proceduralnym w mało istotnym postępowaniu administracyjnym. Obywatele dreamlandzcy zostali pozbawieni prawa do wybrania sobie szefa rządu. Jedno z trzech kluczowych praw obywatelskich, zagwarantowanych w Konstytucji, zostało w ten sposób naruszone. Rząd powołany na podstawie art. 6 ust. 4 Konstytucji nie jest rządem tymczasowym — ma prawo do pełnej, trzymiesięcznej kadencji. Mój syn słusznie stwierdza, że podmiotowość obywateli została przekreślona. Cała sytuacja staje się tym bardziej przykra, gdy się weźmie pod uwagę, że pretekstu do powołania rządu z pominięciem parlamentu dostarczyła ta sama osoba, która następnie uzyskała dzięki temu fotel pierwszego ministra.

Jeśli idzie o moje urzędowanie — było ono słabe i pierwszy to przyznam. Zaangażowanie moje było jednak proporcjonalne do ogólnej dynamiki społeczności, jak i stopnia życzliwości i współpracy, na które mogłem liczyć. Spowolnienie aktywności stało się w tym czasie udziałem praktycznie wszystkich mikronacji. Jeśli jednak WKM uważa, że ktoś inny mógł w tym czasie pokierować państwem lepiej, to należało skorzystać z możliwości, jakie daje Konstytucja i rozwiązać rząd przed upływem kadencji, co też niejednokrotnie sugerowałem. Zaniechanie tego oznacza, że za niewykorzystane możliwości, jeśli takie były, odpowiada WKM w równym stopniu co ja.

Niezależnie od tego przypominam, że skuteczność albo jej brak w działalności publicznej nie wpływa na prawa obywatela dreamlandzkiego, w związku z czym pozwolę sobie zacytować WKM słowa jego nominata na fotel premiera: „twoje faszystowskie przytyki sugerujące co mi wolno a czego mi nie wolno robić w KD możesz sobie w pizde wsadzić ;)”.
(—) Alfred de Ebruz, r. s.
salus rei publicae suprema lex esto!
Awatar użytkownika
Alfred
inżynier królewski
Posty: 2603
Rejestracja: 16 kwie 2013, 19:12
Numer GG: 47634183
NIM: 196135
Kontakt:

Re: Tu nie będzie rewolucji

Post autor: Alfred »

Maciej II pisze: 24 lip 2020, 12:00 Moje zmęczenie zabawą z takimi pierdoletami, jest niczym, w porównaniu ze zmęczeniem innych ludzi, którzy chcieliby przedsięwziąć coś fajnego, ale im się na to nie pozwala.
W prywatnej wiadomości do barona Baxtera zasugerowałem, że jego rząd mógłby zostać uznany za ważnie powołany rząd tymczasowy z art. 6 ust. 6 Konstytucji, dysponujący pełnymi uprawnieniami do czasu wyborów. Zaproponowałem także, że przeprowadzę wybory w jego zastępstwie i zadeklarowałem, że oddam na niego swój głos.

Jak sądzę, nie byłoby dla barona nadmiernym obciążeniem, gdyby napisał jednozdaniowe zgłoszenie swojej kandydatury i dał się wybrać obywatelom dreamlandzkim, już wcześniej mając uprawnienia premiera. Jeśli jednak baron nie jest zainteresowany uzyskaniem mandatu od suwerena, lecz pragnie opierać swe rządy na woli Króla Zawsze Sprawiedliwego, jest to rzecz wysoce niepokojąca, a przy tym wcale nie kwestia formalna.
(—) Alfred de Ebruz, r. s.
salus rei publicae suprema lex esto!
Awatar użytkownika
Maciej Hergemon
przewodniczący obrad Parlamentu
Posty: 3250
Rejestracja: 20 sie 2018, 15:15
NIM: 591374
Kontakt:

Re: Tu nie będzie rewolucji

Post autor: Maciej Hergemon »

Alfred pisze: 24 lip 2020, 12:10 Nie jestem zainteresowany pozycją nadwornej sekretarki i trzymaniem WKM za rękę, by nie potykał się o własne nogi w najprostszych sprawach. Nie chce mi się tego robić.
Cóż, mówiąc całkiem otwarcie, to pana dotychczasowe działania świetnie pokazały, że nadaje się Pan na urzędnika, nie wiem czy poza tym jest sens szukać zajęcia w roli lidera jakiegoś sortu.

I tak, jest to formalność, zwłaszcza, że ogół obywateli dreamlandzkich zgodził się z tą nominacją, a Pan próbuje grać swoim własnym głosem przeciwko Premierowi w roli kogo? Głównego Inżyniera Królewskiego? Króla-seniora-dwukrotnego-ekspata?
Alfred pisze: 24 lip 2020, 12:10 Zaniechanie tego oznacza, że za niewykorzystane możliwości, jeśli takie były, odpowiada WKM w równym stopniu co ja.
Nie jest to prawda. Pozwolę sobie skorzystać z mojego przywileju i potwierdzić każdemu, że Pan tutaj konfabuluje.
Choćby i 30 czerwca 2020 o godzinie 16:27 na forum rządowym, napisał Pan, że do końca kadencji dojedzie z rządem jednoosobowym, że będzie miał więcej czasu i zrealizuje przez ostatnie kilka tygodni kilka zamierzonych projektów.
I tak wyglądał obraz tej kadencji - na moje pytanie - "co planuje Pan robić dalej", pojawiała się zapowiedź nadchodzącego przełomu - będącego tuż-tuż za rogiem. Jeżeli sugeruje Pan, że powinienem po prostu nie ufać mojemu pierwszemu ministrowi i go usunąć ze stanowiska, to przecież podniósłby Pan później larum, że moja wina polega na tym, że odebrałem Panu wszystkie uprawnienia, zanim do tegoż przełomu doszło. Król winny zawsze, niezależnie od tego co zrobi - winny przede wszystkim bycia naiwnym.
Awatar użytkownika
Alfred
inżynier królewski
Posty: 2603
Rejestracja: 16 kwie 2013, 19:12
Numer GG: 47634183
NIM: 196135
Kontakt:

Re: Tu nie będzie rewolucji

Post autor: Alfred »

Maciej II pisze: 24 lip 2020, 12:32 I tak, jest to formalność, zwłaszcza, że ogół obywateli dreamlandzkich zgodził się z tą nominacją, a Pan próbuje grać swoim własnym głosem przeciwko Premierowi w roli kogo? Głównego Inżyniera Królewskiego? Króla-seniora-dwukrotnego-ekspata?
Występuję w roli obywatela dreamlandzkiego i byłbym wdzięczny, gdyby nie usuwano mnie poza ich tzw. ogół.
Maciej II pisze: 24 lip 2020, 12:32 Choćby i 30 czerwca 2020 o godzinie 16:27 na forum rządowym, napisał Pan, że do końca kadencji dojedzie z rządem jednoosobowym, że będzie miał więcej czasu i zrealizuje przez ostatnie kilka tygodni kilka zamierzonych projektów.
Po czym 1 lipca przedstawiłem projekt ustawy o ustroju terytorialnym, który był Pan łaskaw uznać za „wyraźnie szkodliwy” i stanowiący „komedię lennego systemu terytorialnego”. Cofnąłem więc wniosek i odpuściłem — na 10 dni przed końcem kadencji nie widziałem sensu w podejmowaniu jakichś zrywów, nie ciesząc się ani większym poparciem społecznym, ani zaufaniem Korony, ani nawet zapleczem rządowym.

Wcześniejsze rozwiązanie rządu zasugerowałem natomiast już 2 czerwca, wyraźnie deklarując, że nie miałbym o to pretensji. Nigdy też nie obiecywałem „przełomu za rogiem”, a tylko pewne minimum. Od tego czasu starałem się położyć jakieś fundamenta pod rozwój w czasach lepszej koniunktury, proponując reformę prawa karnego i pewien model ustroju lennego, w czym jednak nie znalazłem poparcia społecznego.

Moje osobiste odczucia nie mają zresztą w tej sprawie większego znaczenia — po to Król ma prawo rozwiązania rządu, żeby móc go usunąć nawet mimo jego woli. To, że tak się nie stało, nie ma moim zdaniem nic wspólnego z naiwnością i wiarą w jakiś nadchodzący przełom, lecz po prostu z tym, że nikt inny nie dałby się posadzić na fotelu premiera w sezonie ogórkowym.
(—) Alfred de Ebruz, r. s.
salus rei publicae suprema lex esto!
Awatar użytkownika
Maciej Hergemon
przewodniczący obrad Parlamentu
Posty: 3250
Rejestracja: 20 sie 2018, 15:15
NIM: 591374
Kontakt:

Re: Tu nie będzie rewolucji

Post autor: Maciej Hergemon »

Podobnie jak to miało 27 kwietnia... "na przeszkodzie stanęły mi pewne życiowe zawirowania. Proszę się jednak nie martwić, już odzyskujemy impet."

Pan jest niepoważny. Mam cytować dalej? Tu nie było nawet minimum. To było sub-minimum, proszę Pana.
I już nie tylko o kwestie tego rozpadu chodzi.
Premier to ktoś więcej niż legislator. Być może legislacyjne rozwolnienie nie było nam w ten czas potrzebne. Może trzeba było jednak zaangażować obywateli w coś więcej niż negowanie złych pomysłów w parlamencie. Nie zainteresował się Pan nawet na tyle rzeczami, które zorganizowałem ja sam w całości, żeby napisać tam zdania. Oczekiwałem jednak trochę więcej entuzjazmu, tam gdzie był on stanowczo potrzebny.

Wręcz przeciwnie, znaleźli się chętni na Pana stanowisko i to bez żadnych namów. Nie byłem w żadnej chwili Pana zakładnikiem, jeżeli do tego Pan pije. Byłem zakładnikiem mojej dobrej woli, najwidoczniej zupełnie nieprzystającej do osoby, którą tą wolą obdarzyłem.
Ale tak, proszę mnie obarczyć winą za Pana porażkę, za Pana kiepskie rządy, chętnie wezmę to na siebie.

Tym niemniej, idąc za radą JE Chamberlaina, pozwolę sobie wyjechać z pałacu na urlop, żeby pozostawić za sobą niesmak tych ostatnich trzech miesięcy. Mam nadzieję, że JE Regent będzie miał do Pana więcej cierpliwości.
Awatar użytkownika
Baldwin
urzędnik dworski
Posty: 1858
Rejestracja: 17 maja 2018, 09:04
NIM: 318196
Kontakt:

Re: Tu nie będzie rewolucji

Post autor: Baldwin »

Chamberlain pisze: 23 lip 2020, 13:54
Stanisław Dmowski pisze: 23 lip 2020, 08:19 W imieniu społeczności rotryjskiej składam serdeczne gratulacje objęcia urzędu pierwszego ministra Królestwa Dreamlandu, życząc, aby Wasze rządy przyczyniły się do rozwoju kraju i większego zadowolenia ludu.
Nie jest Pan już częścią społeczności dreamlandzkiej?
W związku z wykonywaną przeze mnie posługą biskupa w Dreamlandzie pozwoliłem sobie przekazać życzenia w imieniu Rotrii. Ciężko powiedzieć, czy jestem obecnie częścią, skoro ani nie mam czasu ani ochoty się tu udzielać a stan ten trwa już dość długo. Cieszę się natomiast, że Pan jest znów częścią tej społeczności, ojciec Wasz pewnie się cieszy z powrotu :)
Awatar użytkownika
Alfred
inżynier królewski
Posty: 2603
Rejestracja: 16 kwie 2013, 19:12
Numer GG: 47634183
NIM: 196135
Kontakt:

Re: Tu nie będzie rewolucji

Post autor: Alfred »

Maciej II pisze: 24 lip 2020, 13:39 Tym niemniej, idąc za radą JE Chamberlaina, pozwolę sobie wyjechać z pałacu na urlop, żeby pozostawić za sobą niesmak tych ostatnich trzech miesięcy. Mam nadzieję, że JE Regent będzie miał do Pana więcej cierpliwości.
Dobrego urlopu!
(—) Alfred de Ebruz, r. s.
salus rei publicae suprema lex esto!
Awatar użytkownika
Алоиз Нишемангоҳ
Posty: 355
Rejestracja: 10 lis 2010, 14:10
Numer GG: 4917991
NIM: 732103
Lokalizacja: Genoße-Wanda-Stadt
Kontakt:

Re: Tu nie będzie rewolucji

Post autor: Алоиз Нишемангоҳ »

W imieniu własnym, Drogiego Lidera oraz Ludu Pracującego Miast i Wsi Mandragoratu, winszuję serdecznie objęcia stanowiska nowemu Premierowi. Życzę wiele sił i wytrwałości – z pewnością potrzebnych w tym trudnym dla mikronacji czasie. Liczę, że pod rządami Premiera tradycyjna przyjaźń między bratnimi narodami – dreamlandzkim i wandejskim – wciąż będzie rozkwitać, niczym utrzymujące nas wszystkich w błogim stanie półsnu maki z podmiejskich farm opiumowych w zachodniej Precelii.

Wypierdalać!
ppłk Alojzy Pupka
Awatar użytkownika
Chamberlain
obywatel
Posty: 2189
Rejestracja: 16 maja 2016, 19:46
Numer GG: 62994040
NIM: 866253
Kontakt:

Re: Tu nie będzie rewolucji

Post autor: Chamberlain »

Panie Premierze,

kwestie formalne szczęśliwie zostały domknięte. Jaki plan działania? Czego można się spodziewać w najbliższych tygodniach?
- - William diuk Chamberlain-Schlesinger
- - [Margrabia Inselburga]
Awatar użytkownika
JPII vel Andrzej RE
obywatel
Posty: 2900
Rejestracja: 10 maja 2017, 16:19
NIM: 283468
Kontakt:

Re: Tu nie będzie rewolucji

Post autor: JPII vel Andrzej RE »

No tak jakby nie jestem jeszcze powołany przez króla XD
Jezus Pedeal Ipanienko-Ingawaar vel Andreas Rex Emeritus
Awatar użytkownika
Chamberlain
obywatel
Posty: 2189
Rejestracja: 16 maja 2016, 19:46
Numer GG: 62994040
NIM: 866253
Kontakt:

Re: Tu nie będzie rewolucji

Post autor: Chamberlain »

Szanowni,

komu w tym kraju trzeba postawić zimną wódkę, by zakończyć ten spektakl?
- - William diuk Chamberlain-Schlesinger
- - [Margrabia Inselburga]
Awatar użytkownika
Aleksander
członek Rządu Królewskiego
Posty: 5984
Rejestracja: 1 sty 2017, 22:00
NIM: 435954
Herb: a13
Lokalizacja: Tauzen
Kontakt:

Re: Tu nie będzie rewolucji

Post autor: Aleksander »

Chamberlain pisze: 2 sie 2020, 13:53 Szanowni,

komu w tym kraju trzeba postawić zimną wódkę, by zakończyć ten spektakl?
JKW Alfredowi, by nadał mi uprawnienia do pisania w dziale królewskim w dzienniku urzędowym. Zasadniczo od dnia podjęcia uchwały chciałbym, ale nie mogę.
(-) Alexander, r.s.
Awatar użytkownika
JPII vel Andrzej RE
obywatel
Posty: 2900
Rejestracja: 10 maja 2017, 16:19
NIM: 283468
Kontakt:

Re: Tu nie będzie rewolucji

Post autor: JPII vel Andrzej RE »

WIELA MOM CZEKOĆ
Jezus Pedeal Ipanienko-Ingawaar vel Andreas Rex Emeritus
Awatar użytkownika
Alfred
inżynier królewski
Posty: 2603
Rejestracja: 16 kwie 2013, 19:12
Numer GG: 47634183
NIM: 196135
Kontakt:

Re: Tu nie będzie rewolucji

Post autor: Alfred »

Uprawnienia zostały nadane. Nie trzeba przychodzić z zimną wódką, wystarczyłoby dać znać, co jest potrzebne — ze swojej strony spodziewałem się, że JKM Maciej II, który ma uprawnienia administratora, udzielił odpowiednich narzędzi regentowi.
(—) Alfred de Ebruz, r. s.
salus rei publicae suprema lex esto!
Awatar użytkownika
Aleksander
członek Rządu Królewskiego
Posty: 5984
Rejestracja: 1 sty 2017, 22:00
NIM: 435954
Herb: a13
Lokalizacja: Tauzen
Kontakt:

Re: Tu nie będzie rewolucji

Post autor: Aleksander »

Miś pisze: 3 sie 2020, 09:44 WIELA MOM CZEKOĆ
FERTYCH
(-) Alexander, r.s.
Awatar użytkownika
JPII vel Andrzej RE
obywatel
Posty: 2900
Rejestracja: 10 maja 2017, 16:19
NIM: 283468
Kontakt:

Re: Tu nie będzie rewolucji

Post autor: JPII vel Andrzej RE »

Swoje pierwsze chwile urzędowania na prajmministrowym stolcu spędzę na dokładnej analizie obowiązującego prawa w celu zaproponowania deregulacji dostosowanych do naszego stanu demograficznego. Pierwsze sugestie już mam, ale chcę zaprezentować parlamentowi projekt kompleksowy z uzasadnieniem.

Poza tym Jednoosobowy Rząd Misiowy nie planuje robić nic.
Jezus Pedeal Ipanienko-Ingawaar vel Andreas Rex Emeritus
Awatar użytkownika
Chamberlain
obywatel
Posty: 2189
Rejestracja: 16 maja 2016, 19:46
Numer GG: 62994040
NIM: 866253
Kontakt:

Re: Tu nie będzie rewolucji

Post autor: Chamberlain »

Miś pisze: 3 sie 2020, 23:07 Swoje pierwsze chwile urzędowania na prajmministrowym stolcu spędzę na dokładnej analizie obowiązującego prawa w celu zaproponowania deregulacji dostosowanych do naszego stanu demograficznego. Pierwsze sugestie już mam, ale chcę zaprezentować parlamentowi projekt kompleksowy z uzasadnieniem.
A propos. Orientuje się ktoś, która ustawa reguluje obecnie kwestie organizacji referendum powszechnego? Grzebałem i nic nie wygrzebałem.
- - William diuk Chamberlain-Schlesinger
- - [Margrabia Inselburga]
Awatar użytkownika
Maciej Hergemon
przewodniczący obrad Parlamentu
Posty: 3250
Rejestracja: 20 sie 2018, 15:15
NIM: 591374
Kontakt:

Re: Tu nie będzie rewolucji

Post autor: Maciej Hergemon »

Chamberlain pisze: 4 sie 2020, 17:02
Miś pisze: 3 sie 2020, 23:07 Swoje pierwsze chwile urzędowania na prajmministrowym stolcu spędzę na dokładnej analizie obowiązującego prawa w celu zaproponowania deregulacji dostosowanych do naszego stanu demograficznego. Pierwsze sugestie już mam, ale chcę zaprezentować parlamentowi projekt kompleksowy z uzasadnieniem.
A propos. Orientuje się ktoś, która ustawa reguluje obecnie kwestie organizacji referendum powszechnego? Grzebałem i nic nie wygrzebałem.
Nowa Konstytucja nie przewiduje takiej możliwości. :)
Awatar użytkownika
Alfred
inżynier królewski
Posty: 2603
Rejestracja: 16 kwie 2013, 19:12
Numer GG: 47634183
NIM: 196135
Kontakt:

Re: Tu nie będzie rewolucji

Post autor: Alfred »

Funkcję, którą wcześniej spełniały referenda ogólnonarodowe, mają obecnie wypełniać rezolucje parlamentu podejmowane na podstawie art. 7 ust. 5 Konstytucji. Parlament Królestwa nie jest, ściśle rzecz biorąc, parlamentem; jest zgromadzeniem ludowym, bezpośrednią i jedyną instytucjonalną emanacją wspólnoty.
(—) Alfred de Ebruz, r. s.
salus rei publicae suprema lex esto!
ODPOWIEDZ

Wróć do „Polityka”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość