
W dniu dzisiejszym w godzinach popołudniowych na podmiejskim lotnisku Tauzen-Kołkastla (które wbrew pozorom znajduje się w położonych pod Tauzenem Brystygierowicach) wylądowała awionetka z jedynym pasażerem. Ubrany w elegancki, szyty na miarę garnitur gość był jedynym pasażerem. Z klasycznym ubiorem ojca hrabiego Odwilży kontrastowały luźne krótkie spodenki i żonobijka jaką na tę okazję wdział sam hrabia Odwilży. Po chwili, gdy obaj mężczyźni zasiedli na tylnej kanapie, szofer umieścił skromne bagaże arcyksięcia w bagażniku służbowej gabloty hrabiego Odwilży i odpaliwszy silnik skierował się ku południu.