Chamberlain pisze:(ale przecież prawo nie działa wstecz, więc dawna kara powinna wciąż obowiązywać)
O co chodzi?
- Alfred
- inżynier królewski
- Posty: 2603
- Rejestracja: 16 kwie 2013, 19:12
- Numer GG: 47634183
- NIM: 196135
- Kontakt:
Re: O co chodzi?
Jeśli chodzi o prawo karne, prawo łagodniejsze działa wstecz, także odnośnie kar już orzeczonych. Jest to ogólnie przyjętym standardem, zapisanym zarówno w traktatach międzynarodowych (art. 15 ust. 1 zd. 3 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych), jak i w polskim ustawodawstwie (art. 4 § 2–4 Kodeksu karnego).
(—) Alfred de Ebruz, r. s.
salus rei publicae suprema lex esto!
salus rei publicae suprema lex esto!
- Chamberlain
- obywatel
- Posty: 2189
- Rejestracja: 16 maja 2016, 19:46
- Numer GG: 62994040
- NIM: 866253
- Kontakt:
Re: O co chodzi?
Alfred pisze:Jeśli chodzi o prawo karne, prawo łagodniejsze działa wstecz, także odnośnie kar już orzeczonych. Jest to ogólnie przyjętym standardem, zapisanym zarówno w traktatach międzynarodowych (art. 15 ust. 1 zd. 3 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych), jak i w polskim ustawodawstwie (art. 4 § 2–4 Kodeksu karnego).
To wątek poboczny, ale spróbuję podzielić się swoimi wątpliwościami. Do przykładów ze świata realnego nie będę się odnosił; w mikroświecie nie widzę niczego, co mogłoby stanowić odpowiednik prawa międzynarodowego publicznego (nie licząc martwych konwencji geograficznych oraz ze dwóch-trzech umów wielostronnych o "współpracy" gospodarczej czy militarnej). Nie wiem również, czy i w jakim zakresie prawo ze świata realnego stanowi dla mikronacyjncych ustawodawców faktyczny punkt odniesienia. Już raczej jako źródło szablonów przy konstruowaniu jednostek redakcyjnych i co bardziej zawiłych sformułowań. Co do dreamlandzkiego kodeksu karnego - ten obecny w bazie prawnej, aktualnie obowiązujący, jak najbardziej przewiduje karę banicji i eliminacji. Więc jeśli idzie o prawo karne, tutaj możemy mówić o zachowaniu status quo.
Pisałem o ustawie o forum, gdzie ban najwyraźniej funkcjonował jako pozycja w katalogu kar porządkowych/administracyjnych. Nie wiem, w jaki sposób trolling był karany we wcześniejszych wersjach kodeksu karnego, ani nawet czy w ogóle był (chyba jednak nie, bo ten sam czyn nie mógł być penalizowany na dwa różne sposoby w dwóch osobnych ścieżkach postępowania - sądowej i moderatorskiej). Pytanie do profesjonalistów: czy przepisy porządkowe obecne w ustawie o forum można traktować jako elementy prawa karnego? Jeśli tak - w porządku i tu dyskusja się kończy. Czy jednak skazany na banicję w czasie obowiązywania przepisów surowszych nie powinien zatem zostać poinformowany o zatarciu wyroku w wyniku nowelizacji ustawy?
Pisałem o ustawie o forum, gdzie ban najwyraźniej funkcjonował jako pozycja w katalogu kar porządkowych/administracyjnych. Nie wiem, w jaki sposób trolling był karany we wcześniejszych wersjach kodeksu karnego, ani nawet czy w ogóle był (chyba jednak nie, bo ten sam czyn nie mógł być penalizowany na dwa różne sposoby w dwóch osobnych ścieżkach postępowania - sądowej i moderatorskiej). Pytanie do profesjonalistów: czy przepisy porządkowe obecne w ustawie o forum można traktować jako elementy prawa karnego? Jeśli tak - w porządku i tu dyskusja się kończy. Czy jednak skazany na banicję w czasie obowiązywania przepisów surowszych nie powinien zatem zostać poinformowany o zatarciu wyroku w wyniku nowelizacji ustawy?
- - William diuk Chamberlain-Schlesinger
- - [Margrabia Inselburga]
- - [Margrabia Inselburga]
- Daniel von Witt
- Posty: 13223
- Rejestracja: 5 cze 2012, 15:38
- Numer GG: 41404078
- NIM: 877416
- Lokalizacja: Bekka-Heach (Rolandia)
- Kontakt:
Re: O co chodzi?
Chamberlain pisze:(...) apelu o secesję.
Dzięki aktualnemu porządkowi prawnemu śmiem twierdzić, że nigdy w historii Dreamlandu nie było prościej oderwać od niego jakiegoś kraju w pełni legalnie. Mogę nawet dodać, że gdyby w Królestwie były ruchy secesjonistyczne to... hmm... jeden kraj mógłby się od Królestwa oderwać dosłownie w ciągu kilku dni.
(-) Daniel von Witt
(-) Daniel von Witt
-
Maciej Kamiński
- Posty: 215
- Rejestracja: 20 sty 2016, 17:33
- NIM:
- Kontakt:
Re: O co chodzi?
Dreamland kocha swojego Człowieka Gołębia Roku 2016, to po prostu widać. Ktoś tutaj może liczył, ile razy prawna ochrona przed toksycznymi wyziewami z Wildy zawodziła?
Bialeńczyk od urodzenia.
- Chamberlain
- obywatel
- Posty: 2189
- Rejestracja: 16 maja 2016, 19:46
- Numer GG: 62994040
- NIM: 866253
- Kontakt:
Re: O co chodzi?
Jutro Karbiak wychodzi na wolność (tj. dobiega końca kara nadzoru). Sąd Królestwa uniewinnił go popełnienia zarzucanego mu przestępstwa, więc i tutaj nie mamy na co liczyć. Co to oznacza w praktyce? Od jutra kolejna odsłona cyrku?
- - William diuk Chamberlain-Schlesinger
- - [Margrabia Inselburga]
- - [Margrabia Inselburga]
- Aleksander
- członek Rządu Królewskiego
- Posty: 5984
- Rejestracja: 1 sty 2017, 22:00
- NIM: 435954
- Herb: a13
- Lokalizacja: Tauzen
- Kontakt:
- Chamberlain
- obywatel
- Posty: 2189
- Rejestracja: 16 maja 2016, 19:46
- Numer GG: 62994040
- NIM: 866253
- Kontakt:
Re: O co chodzi?
A zanosi się na to?الوـس pisze:Wniesienie środka odwoławczego przez uprawniony podmiot?
- - William diuk Chamberlain-Schlesinger
- - [Margrabia Inselburga]
- - [Margrabia Inselburga]
- Aleksander
- członek Rządu Królewskiego
- Posty: 5984
- Rejestracja: 1 sty 2017, 22:00
- NIM: 435954
- Herb: a13
- Lokalizacja: Tauzen
- Kontakt:
- Chamberlain
- obywatel
- Posty: 2189
- Rejestracja: 16 maja 2016, 19:46
- Numer GG: 62994040
- NIM: 866253
- Kontakt:
Re: O co chodzi?
Życzę dużo zdrowia wszystkim uprawnionym podmiotom.
- - William diuk Chamberlain-Schlesinger
- - [Margrabia Inselburga]
- - [Margrabia Inselburga]
- RomanoPorfavor
- Posty: 3638
- Rejestracja: 21 lut 2013, 16:31
- NIM:
- Kontakt:
Re: O co chodzi?
Zdecydowanie tak. Stosowny wniosek jest w przygotowaniu. Sytuacja nie jest może prosta, zarówno w związku z działaniami administratora Ingawaara, jak i niefortunnym sformułowaniem aktu oskarżenia przez tow. Witta, ale tak czy inaczej - decyzja sądu jest kuriozalna. Wielość tożsamości trolla Karbiaka oraz to, że należą do nich profile wymienione w akcie oskarżenia powinny być w tym momencie uznane już za fakt notoryjny, ale mimo to Sąd twierdzi że ma wątpliwości, broniąc praw... właściwie nie wiadomo czyich, bo pozostawienie Karbiaka na wolności godzi w publiczne bezpieczeństwo.A zanosi się na to?
Mam nadzieję, że ten ze wszech miar szkodliwy wyrok będzie pamiętany, kiedy (jeżeli?) Parlament będzie miał przedłużać kadencję tow. Sędziego.
/-/ ppłk bryg. kontr. Benedictus Juan Maximiliano Romano de Malagretta y Pigafieta da Cano del Porfavor
vel Prezerwatyw Tradycja Radziecki (MW) vel Mubarak Zprzcz (ŚKW)
vel Prezerwatyw Tradycja Radziecki (MW) vel Mubarak Zprzcz (ŚKW)
- JPII vel Andrzej RE
- obywatel
- Posty: 2900
- Rejestracja: 10 maja 2017, 16:19
- NIM: 283468
- Kontakt:
Re: O co chodzi?
Ale jak to? Przecież Alfred zawsze „did nothing wrong”.
Jezus Pedeal Ipanienko-Ingawaar vel Andreas Rex Emeritus
- Alfred
- inżynier królewski
- Posty: 2603
- Rejestracja: 16 kwie 2013, 19:12
- Numer GG: 47634183
- NIM: 196135
- Kontakt:
Re: O co chodzi?
Do czego tow. prokurator zamierza przekonywać drugą instancję? Że wszyscy wiedzą, kto jest sprawcą, więc można go skazać bez dowodów, które stanowią zbyteczny luksus? Czy że prokuratura twierdziła, że jedna osoba miała pięć tożsamości, a z dowodów (podkreślam, z dowodów) wychodzi, że miała tylko jedną, a pozostałe cztery należały do osoby drugiej — którą wobec tego należy skazać, chociaż oskarżona była ta pierwsza?
Może raczej należałoby zauważyć, że wyrok ma powagę rzeczy osądzonej tylko między tymi samymi stronami (oskarżycielem publicznym a osobą, która stała za Flisem), a faktów raz udowodnionych przed sądem nie trzeba udowadniać drugi raz — i zrobić z tego właściwy użytek?
Może raczej należałoby zauważyć, że wyrok ma powagę rzeczy osądzonej tylko między tymi samymi stronami (oskarżycielem publicznym a osobą, która stała za Flisem), a faktów raz udowodnionych przed sądem nie trzeba udowadniać drugi raz — i zrobić z tego właściwy użytek?
(—) Alfred de Ebruz, r. s.
salus rei publicae suprema lex esto!
salus rei publicae suprema lex esto!
- JPII vel Andrzej RE
- obywatel
- Posty: 2900
- Rejestracja: 10 maja 2017, 16:19
- NIM: 283468
- Kontakt:
Re: O co chodzi?
Alfred zawsze „did nothing wrong”.
Jezus Pedeal Ipanienko-Ingawaar vel Andreas Rex Emeritus
-
Marcel von Chacha
- Posty: 245
- Rejestracja: 11 sty 2018, 23:24
- NIM:
Re: O co chodzi?
Ogólnie bawi mnie spektakl tego "złożonego w komorze" i nie ukrywam, że jego ból dupy jest porównywalny z tym żydowskim bólem dupy, że co złego, to nie My, tylko oni, którzy nas zmusili do kolaboracji z nimi. Otóż, oświadczam Panu, "Złożony w komorze", że cyrk dopiero nastąpi i ja już się o to postaram, abyś Pan z niejakim Tradycją Radzieckim wystąpili na głównej arenie. Osiągnie to apogeum oglądalności, a Dreamland stanie się najlepiej sprzedawanym serialem w mikroświecie.Chamberlain pisze:Nie zaglądałem na forum przez trzy dni. Wracam i widzę wiadomego oszołoma - wielokrotnie banowanego, usuwanego, oskarżonego o wszystkie możliwe myślozbrodnie. Czy ktoś życzliwy mógłby mi wyjaśnić, o co tu chodzi, jak długo potrwa ten cyrk i kiedy będzie warto ponownie zalogować się na forum?
Choć znając życie, prędzej ściągną to z anteny, bo będą woleli usadzić na niej srające gołębie. :)
- JPII vel Andrzej RE
- obywatel
- Posty: 2900
- Rejestracja: 10 maja 2017, 16:19
- NIM: 283468
- Kontakt:
Re: O co chodzi?
Fajnie, a teraz spierdalaj xDMarcel von Chacha pisze:Ogólnie bawi mnie spektakl tego "złożonego w komorze" i nie ukrywam, że jego ból dupy jest porównywalny z tym żydowskim bólem dupy, że co złego, to nie My, tylko oni, którzy nas zmusili do kolaboracji z nimi. Otóż, oświadczam Panu, "Złożony w komorze", że cyrk dopiero nastąpi i ja już się o to postaram, abyś Pan z niejakim Tradycją Radzieckim wystąpili na głównej arenie. Osiągnie to apogeum oglądalności, a Dreamland stanie się najlepiej sprzedawanym serialem w mikroświecie.Chamberlain pisze:Nie zaglądałem na forum przez trzy dni. Wracam i widzę wiadomego oszołoma - wielokrotnie banowanego, usuwanego, oskarżonego o wszystkie możliwe myślozbrodnie. Czy ktoś życzliwy mógłby mi wyjaśnić, o co tu chodzi, jak długo potrwa ten cyrk i kiedy będzie warto ponownie zalogować się na forum?
Choć znając życie, prędzej ściągną to z anteny, bo będą woleli usadzić na niej srające gołębie. :)
Jezus Pedeal Ipanienko-Ingawaar vel Andreas Rex Emeritus
-
Marcel von Chacha
- Posty: 245
- Rejestracja: 11 sty 2018, 23:24
- NIM:
Re: O co chodzi?
Yyy...Panie Ministrze Kultury, a może łyknąłby Pan odrobinkę kultury, bo coś na bakier u Pana z tym?
- JPII vel Andrzej RE
- obywatel
- Posty: 2900
- Rejestracja: 10 maja 2017, 16:19
- NIM: 283468
- Kontakt:
-
Marcel von Chacha
- Posty: 245
- Rejestracja: 11 sty 2018, 23:24
- NIM:
Re: O co chodzi?
Jako, że prezentuje Pan Minister nużący poziom, więc pozwoli Szanowny, że udam się na spoczynek. :)
- JPII vel Andrzej RE
- obywatel
- Posty: 2900
- Rejestracja: 10 maja 2017, 16:19
- NIM: 283468
- Kontakt:
Re: O co chodzi?
Oby w końcu to był wieczny spoczynek.Marcel von Chacha pisze:Jako, że prezentuje Pan Minister nużący poziom, więc pozwoli Szanowny, że udam się na spoczynek. :)
Jezus Pedeal Ipanienko-Ingawaar vel Andreas Rex Emeritus
-
Marcel von Chacha
- Posty: 245
- Rejestracja: 11 sty 2018, 23:24
- NIM:
Re: O co chodzi?
Koniec nie ma końców. :) Ja jestem za prokreacją, a Szanowny za degeneracją i eksterminacją i tu się różnimy, Panie Q, :)
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości