W Dreamlandzie nikt niczym manipulować nie może. Rynek nie istnieje, więc spekulacja cenowa jest niemożliwa. Jedynym co można to przyjąć ceny ze świata realnego, ale manipulować nimi się nie da. Można byłoby stworzyć coś w tej materii, ale to bardzo skomplikowana procedura. No inwestycje są wyłącznie ograniczone dla ludzi, którzy mają kapitał. Trudno jest, by w inwestycjach partycypowali ludzie, którzy nic nie posiadają. Rząd mógłby oczywiście (i jest taka koncepcja nawet - idealna wg mnie na potrzeby świata i realnego i v-świata) rozdawać każdemu z racji urodzenia prawa do udziału w "PKB". Inwestycje w złoto nie muszą być wcale długoterminowe. Takie jest założenie w świecie realnym. Jeżeli mówi WKW o inflacji proszę nie zapominać, że w v-świecie nie ma inflacji i nie da się temu zaprzeczyć. Dodawanie pieniędzy do obiegu skutkuje wtedy inflacją, kiedy mamy ograniczoną ilość dóbr (w Dreamlandzie dóbr jest niewiele) i masę kasy, którą chce się na nie wydać (w Dreamlandzie ma miejsce akumulacja pieniędzy a nie chęć ich wydawania. Inflacji zatem nie ma i nie grozi nam ona.Pavel Svoboda pisze:I to jest jedyny element Pańskiego pomysłu, który może stanowić jakiekolwiek urozmaicenie dla obywatela: spekulacja złotem. Myślę, że możemy wymyślić coś ciekawszego, bo inwestycje w złoto będą ograniczone wyłącznie do ludzi już zasobnych, którzy mają pieniądze, by je inwestować. Co więcej inwestycje w złoto są zazwyczaj długoterminowe (na minimum kilka lat). Trudno sobie wyobrazić, by to miało mieć jakikolwiek sens w Dreamlandzie, gdzie kilka lat to tyle co kilkadziesiąt w świecie realnym. Trzeba jeszcze wspomnieć, że wszelkie ewentualne zyski z takiej spekulacji skasują się w obliczu inflacji, jaką spowoduje ciągłe dodawanie do obiegu nowego pieniądza przez władzę.
Pavel Svoboda pisze:Problem z Pańskim pomysłem polega na tym, że jest to czysta dekoracja, ale jego wprowadzenie wymagałoby sporo pracy. Trzeba by stworzyć cały zawiły system, którego działania nikt z wyjątkiem ministrów rządu i namiestników nigdy nie miałby okazji oglądać, bo wszystko działałoby w ramach struktur administracji państwa. Myślę, że są inne, dużo bardziej priorytetowe rzeczy, na które warto poświęcić energię, jak choćby system gospodarczy.
Prace nie są takie skomplikowane, jak się WKW wydaje
Tak. Prawnym środkiem płatniczym jest dream emitowany tylko przez Rząd Królewski. To jedyny pieniądz w Królestwie. Ale nie jest zabronione wydobywanie złota, więc m.in. tym się zajmę jako Komes Furlandii. Szczegóły dotyczące przedsięwzięcia można znaleźć w planie rozwoju Furlandii.Pavel Svoboda pisze:Czuję się w obowiązku zwrócić uwagę, że zgodnie z Konstytucją tylko Rząd Królewski ma prawo określania polityki pieniężnej Królestwa. Prowincjom taka kompetencja nie przysługuje.
W systemie gospodarczym, który opracowuję znajduje się właśnie obieg pieniądza. Złoto jest zaledwie środkiem pomocniczym, służącym głównie w jego początkowym stadiumPavel Svoboda pisze:Dużo lepszy będzie system, w którym pieniądze płyną w obie strony. Nie tylko ze Skarbu Królestwa i pozostałych instytucji państwowych do obywateli, ale również od obywateli do państwa. Wtedy metodami dodruku pieniądza w ogóle nie będziemy musieli się kłopotać.
(-) Daniło de la Vega
Marszałek Książęcy