Tak się traktuje rozmemłańców, depresyjne pokraki i męczybuły pozorujące ruch. Pocisk prawdy między oczy. Można? Można. Nawet trzeba. Na tę ostrą dziwkę zwróciłem uwagę już pół roku temu. Trafnie przewidziałem jej spotwornienie i akces do klubu krwawego glonojada.
Kobieto, wystąp po odznaczenie! Nie będzie bolało.


