Oświadcznie Premiera RK w sprawie koronacji
- Edward Ebruz
- obywatel
- Posty: 1920
- Rejestracja: 7 sie 2010, 22:59
- Numer GG: 8606140
- NIM: 873817
- Lokalizacja: Letrib [Webland]
- Kontakt:
Oświadcznie Premiera RK w sprawie koronacji
1. [Uwagi ogólne]
Rząd Królewski z przykrością potwierdza, że koronacja JKM Artura I Piotra nie doszła do skutku. Uroczystość, zorganizowana na elderlandzkim kanale IRC, została przerwana wskutek deprymującego aktu trollingu w wykonaniu kilku przybyłych gości. Uznajemy za zasadne sięgnąć tutaj po określenie sabotażu politycznego – celem działających w porozumieniu sabotażystów było niedopuszczenie do koronacji i zakwestionowanie legalnego charakteru sukcesji.
Jakkolwiek większość sabotażystów legitymuje się dziś paszportem sarmackim, nie wiążemy tych wydarzeń z działaniem władz centralnych Księstwa Sarmacji. Kanałem dyplomatycznym wymieniliśmy niezbędne informacje. Piórem JE Ambasadora Krzysztofa Bojara władze Księstwa wyraziły „ubolewanie i wstyd w związku z zaistniałą sytuacją”. Co nie mniej ważne w opublikowanym oświadczeniu potępiono niedzielny incydent. Doceniamy postawę sarmackiego Rządu.
Z nie mniejszym uznaniem przyjmujemy do wiadomości fakt, że pokłosiem wczorajszych wydarzeń jest przedłożony przez JKM Piotra II Grzegorza projekt nowelizacji sarmackiego kodeksu karnego, w którym postuluje się penalizację zachowań „mogących godzić w dobrą opinię o Narodzie Sarmackim”, polegających na „zakłócaniu spokoju lub porządku publicznego w innej mikronacji uznawanej przez Księstwo Sarmacji zgodnie z odrębnymi przepisami prawa”. Z dużą dozą prawdopodobieństwa należy przyjąć, że w warunkach polskiego mikroświata byłoby to rozwiązanie bezprecedensowe.
Jako szef dreamlandzkiego rządu pozostaję dłużnikiem JKW Piotra Mikołaja Kozaneckiego i JE Mikołaja markiza Arpeda-Muzyka – dziękuje za wyważone komentarze i szacunek okazany dla faktów. Jednocześnie ubolewam, że wskutek pomyłki moderatorskiej doszło do wyrzucenia Bogu ducha winnego JE Zbyszka von Thorn-Brońka, ukrywającego się pod obcym dla organizatorów nickiem zb.
2. [Przebieg ceremonii]
Od wczesnych godzin porannych analizujemy okoliczności incydentu. Wyciągnęliśmy wnioski – przykrym w skutkach uchybieniem ze strony organizatorów spotkania okazało się niedostateczne i niewłaściwe wykorzystanie narzędzi moderatorskich. Gospodarzy tłumaczy jednak ta okoliczność, że na ceremonię koronacji zaproszone zostały osoby stanowiące mikronacyjną elitę – elitę w ścisłym tego słowa znaczeniu. W całej dotychczasowej historii Królestwa Dreamlandu nie doszło do podobnej sytuacji.
Już po pierwszych słowach Lorda Szambelana - zakłócanych początkowo banalnymi wtrąceniami - organizatorzy spotkania stanęli przed koniecznością wprowadzenia trybu rozmowy moderowanej. W zaistniałych warunkach metodą storpedowania uroczystości okazały się błyskawicznie zmieniające się nicki uczestników tego groteskowego spektaklu – większość z nich wymierzona była w Regenta Simona markiza McMelkora, któremu przypisywane są dziś zgoła demoniczne intencje. Fantazja trolli-sabotażystów była ograniczona, choć układająca się w pewien schemat. Zawarte w nickach komunikaty były jednoznaczne: „Żenada”, „Bojkotuję bezprawną koronację”, „Lichten na króla”, „Simon zdrajca”, „Biedny Simon to taka cnotka niewydymka”, „Simon na Stos”, „Jesteście żałośni”, „Spodziewałem się po was więcej” i tym podobne. W tej sytuacji błędem moderatorów okazało się niewykorzystanie komendy uniemożliwiającej zmianę nicków.
W atmosferze konsternacji rozpoczęło się chaotyczne wyrzucanie sabotujących ceremonię trolli – te jednak natychmiast wracały, choć pod innym nickiem, czasem zbliżonym do imienia czy nazwiska któregoś z zaproszonych gości. Po kilku minutach narady zapadła decyzja o przerwaniu ceremonii (21:40 wg zapisu ). Zmieszany całą sytuacją Regent, który przeżywał wówczas prawdopodobnie najtrudniejszy moment w całej swojej mikronacyjnej karierze, trzykrotnie poprosił o opuszczenie pokoju, w końcu w przypływie emocji rzucił kontrowersyjną uwagę o „rozwiązaniu zgromadzenia”, apelując do gości o „rozejście się”. W pewnym momencie na prośbę gospodarzy pałeczkę przejął zaprawiony w bojach na IRCu JE Mandragor Alojzy Pupka, który 30 minut później po prostu zakończył spotkanie, usuwając pozostałych na kanale gości (22:10). Dopełnieniem tego żenującego spektaklu była próba zaspamowania działu komentarzy strony głównej Królestwa Elderlandu.
JKM Artur I Piotr był nieobecny w trakcie spotkania. Zgodnie z utartym zwyczajem miał we właściwym momencie miał zostać anonsowany przez Lorda Szambelana.
3. [Tło]
W opinii części komentatorów winę za opisany przebieg ceremonii koronacji ponoszą organizatorzy – w tym wypadku przedstawiciele Królestwa Elderlandu. W świetle słów wypowiedzianych wczoraj w sarmackim Sejmie, bezpośrednią przyczyną trollingu była nuda, na jaką gospodarze skazali przybyłych gości: „Ludzie po kilku minutach ciszy zaczęli się bawić nickami. To nie była w końcu stypa”. Ten sam poseł zakwestionował również zasadność używania takich pojęć, jak „sabotaż”, „prywatna zemsta” czy „torpedowanie efektów pracy”.
Szanuję autora tych słów, nawiasem mówiąc – doświadczonego mikronautę i przytomnego uczestnika sarmackiej sceny politycznej. W tej sytuacji zmuszony jestem jednak zaprotestować: pokutuje tutaj nieznajomość faktów, co jest jednak rzeczą zrozumiałą w warunkach braku sensownego obiegu informacji. W ubiegłym roku obchodziłem dziesiątą rocznicę swojej obecności w mikroświecie. Doprawdy – ostatnią rzeczą, na jaką miałbym dziś ochotę, byłoby zaprzątanie sobie głowy aktem przypadkowego trollingu w wykonaniu zblazowanych dyskutantów. Tu chodzi o coś zupełnie innego. A oto fakty.
Inspiratorem i architektem żenującego spektaklu, który na oczach kilkudziesięciu zgromadzonych gości rozegrał się w niedzielny wieczór, jest Michael diuk von Lichtenstein - sarmacki arystokrata i zarazem król Teutonii. Mam świadomość powagi stawianego zarzutu. Dysponujemy twardym dowodem w postaci zapisu rozmowy, w której p. Lichtenstein wyraził swoją dezaprobatę wobec faktu komendacji Królestwa Elderlandu wobec Korony Dreamlandzkiej, a następnie zapowiedział, że nie dopuści do koronacji JKM Artura Piotra. 15 kwietnia o sprawie poinformowaliśmy sarmackie władze. Diuk Lichtenstein nawet nie próbował polemizować z treścią przekazanej mu noty.
Przedwcześnie zdemaskowany Lichtenstein postanowił działać per procura – w tym celu posłużył się osobą Adriana Scotta, byłego króla Elderlandu (2010-2011). Nie trudno było przekonać Scotta do działania – to osobisty przeciwnik Regenta Elderlandu. Scott okazał się jednak na tyle osobliwym intrygantem, że z marszu skontaktował się z Regentem, zaś klon stworzony przezeń na potrzeby burdy zarejestrowany został z jednego adresu IP. Numer gg Regenta wciąż bombardowany jest wiadomościami od znudzonego króla seniora.
To Scott odpowiada za mobilizację dwuosobowej „diaspory elderlandzkiej” w Sarmacji – Avrila von Levengothona (d. Peta von Wingena) i Julii von Lichtenstein (d. Julii Royt) , która Elderland opuściła w dniu 18 kwietnia 2010 r., by przed kilkoma dniami, po dwóch latach, w cudowny sposób wrócić na łono mikroświata. Dzisiaj bezceremonialnie dezawuuje pracę i wkład osób, dzięki którym opuszczony przez nią Elderland w ogóle dotrwał do 2012 r. Efekty tej groteskowej działalności obserwujemy dziś w postaci kaskad komentarzy na stronie Ambasady Królestwa Dreamlandu w Księstwie Sarmacji.
Spodziewaliśmy się tego uderzenia. Z tego właśnie względu zaproszenia na koronację zostały rozesłane zaledwie na dwa dni przed imprezą. Już po pierwszym kwadransie spotkania nie miałem wątpliwości, że doszło do realizacji najbardziej brutalnego scenariusza. W kontekście całej litanii przywołanych już komunikatów, jakie sabotażyści zaprezentowali w formie zmieniających się co kilkadziesiąt sekund nicków, najbardziej wymowny okazał się ten o treści „Lichten na króla” (22:09). Uroczystość musiała zostać przerwana.
4. [Konkluzje]
Nie wątpię, że król Teutonii nie brał osobiście udziału w niedzielnym sabotażu. Wystarczyło jednak, że puścił w ruch całą maszynę, która dzisiaj siłą pierwotnego impetu wykonuje destrukcyjną robotę, mieląc budowane przez lata reputacje i odsądzając od czci i wiary obywateli Elderlandu, w których nagle dostrzeżono zdrajców ojczyzny. Przecierałem oczy ze zdumienia, gdy na stronie Ambasady KD w Sarmacji przeczytałem uwagę zatroskanego Michaela von Lichtensteina: „koronacja jak i fuzja pozostawiają wiele wątpliwości co do legalności i uczciwości tych przedsięwzięć”. Mam poważne wątpliwości, czy będący tu wzorem „uczciwości” diuk Lichtenstein w ogóle zna położenie Elderlandu na mapie mikroświata. Będę również wdzięczny, jeśli przedstawione zostaną dorzeczne argumenty, że owa „fuzja”, będąca autonomiczną decyzją pozostałych przy życiu obywateli Królestwa Elderlandu, stanowi efekt manipulacji JE Simona markiza McMelkora.
Przyjmujemy do wiadomości fakt istnienia opozycji wobec postawy Regenta KE. Nie akceptujemy jednak formy, w jakiej artykułowane jest stanowisko sabotażystów. Zachęcam do działania pod własnym nazwiskiem, na własny rachunek i – najlepiej - dla własnego kraju. Jeśli przedstawiciele patriotycznie usposobionej – przynajmniej od kilku dni - diaspory elderlandzkiej pragną działać dla dobra Królestwa Elderlandu – zapraszam w nasze progi. Zakładam, że współpraca jest możliwa. Tak czy owak jest to lepsze rozwiązanie, niż zabawa w państwo podziemne.
Rząd Królewski z przykrością potwierdza, że koronacja JKM Artura I Piotra nie doszła do skutku. Uroczystość, zorganizowana na elderlandzkim kanale IRC, została przerwana wskutek deprymującego aktu trollingu w wykonaniu kilku przybyłych gości. Uznajemy za zasadne sięgnąć tutaj po określenie sabotażu politycznego – celem działających w porozumieniu sabotażystów było niedopuszczenie do koronacji i zakwestionowanie legalnego charakteru sukcesji.
Jakkolwiek większość sabotażystów legitymuje się dziś paszportem sarmackim, nie wiążemy tych wydarzeń z działaniem władz centralnych Księstwa Sarmacji. Kanałem dyplomatycznym wymieniliśmy niezbędne informacje. Piórem JE Ambasadora Krzysztofa Bojara władze Księstwa wyraziły „ubolewanie i wstyd w związku z zaistniałą sytuacją”. Co nie mniej ważne w opublikowanym oświadczeniu potępiono niedzielny incydent. Doceniamy postawę sarmackiego Rządu.
Z nie mniejszym uznaniem przyjmujemy do wiadomości fakt, że pokłosiem wczorajszych wydarzeń jest przedłożony przez JKM Piotra II Grzegorza projekt nowelizacji sarmackiego kodeksu karnego, w którym postuluje się penalizację zachowań „mogących godzić w dobrą opinię o Narodzie Sarmackim”, polegających na „zakłócaniu spokoju lub porządku publicznego w innej mikronacji uznawanej przez Księstwo Sarmacji zgodnie z odrębnymi przepisami prawa”. Z dużą dozą prawdopodobieństwa należy przyjąć, że w warunkach polskiego mikroświata byłoby to rozwiązanie bezprecedensowe.
Jako szef dreamlandzkiego rządu pozostaję dłużnikiem JKW Piotra Mikołaja Kozaneckiego i JE Mikołaja markiza Arpeda-Muzyka – dziękuje za wyważone komentarze i szacunek okazany dla faktów. Jednocześnie ubolewam, że wskutek pomyłki moderatorskiej doszło do wyrzucenia Bogu ducha winnego JE Zbyszka von Thorn-Brońka, ukrywającego się pod obcym dla organizatorów nickiem zb.
2. [Przebieg ceremonii]
Od wczesnych godzin porannych analizujemy okoliczności incydentu. Wyciągnęliśmy wnioski – przykrym w skutkach uchybieniem ze strony organizatorów spotkania okazało się niedostateczne i niewłaściwe wykorzystanie narzędzi moderatorskich. Gospodarzy tłumaczy jednak ta okoliczność, że na ceremonię koronacji zaproszone zostały osoby stanowiące mikronacyjną elitę – elitę w ścisłym tego słowa znaczeniu. W całej dotychczasowej historii Królestwa Dreamlandu nie doszło do podobnej sytuacji.
Już po pierwszych słowach Lorda Szambelana - zakłócanych początkowo banalnymi wtrąceniami - organizatorzy spotkania stanęli przed koniecznością wprowadzenia trybu rozmowy moderowanej. W zaistniałych warunkach metodą storpedowania uroczystości okazały się błyskawicznie zmieniające się nicki uczestników tego groteskowego spektaklu – większość z nich wymierzona była w Regenta Simona markiza McMelkora, któremu przypisywane są dziś zgoła demoniczne intencje. Fantazja trolli-sabotażystów była ograniczona, choć układająca się w pewien schemat. Zawarte w nickach komunikaty były jednoznaczne: „Żenada”, „Bojkotuję bezprawną koronację”, „Lichten na króla”, „Simon zdrajca”, „Biedny Simon to taka cnotka niewydymka”, „Simon na Stos”, „Jesteście żałośni”, „Spodziewałem się po was więcej” i tym podobne. W tej sytuacji błędem moderatorów okazało się niewykorzystanie komendy uniemożliwiającej zmianę nicków.
W atmosferze konsternacji rozpoczęło się chaotyczne wyrzucanie sabotujących ceremonię trolli – te jednak natychmiast wracały, choć pod innym nickiem, czasem zbliżonym do imienia czy nazwiska któregoś z zaproszonych gości. Po kilku minutach narady zapadła decyzja o przerwaniu ceremonii (21:40 wg zapisu ). Zmieszany całą sytuacją Regent, który przeżywał wówczas prawdopodobnie najtrudniejszy moment w całej swojej mikronacyjnej karierze, trzykrotnie poprosił o opuszczenie pokoju, w końcu w przypływie emocji rzucił kontrowersyjną uwagę o „rozwiązaniu zgromadzenia”, apelując do gości o „rozejście się”. W pewnym momencie na prośbę gospodarzy pałeczkę przejął zaprawiony w bojach na IRCu JE Mandragor Alojzy Pupka, który 30 minut później po prostu zakończył spotkanie, usuwając pozostałych na kanale gości (22:10). Dopełnieniem tego żenującego spektaklu była próba zaspamowania działu komentarzy strony głównej Królestwa Elderlandu.
JKM Artur I Piotr był nieobecny w trakcie spotkania. Zgodnie z utartym zwyczajem miał we właściwym momencie miał zostać anonsowany przez Lorda Szambelana.
3. [Tło]
W opinii części komentatorów winę za opisany przebieg ceremonii koronacji ponoszą organizatorzy – w tym wypadku przedstawiciele Królestwa Elderlandu. W świetle słów wypowiedzianych wczoraj w sarmackim Sejmie, bezpośrednią przyczyną trollingu była nuda, na jaką gospodarze skazali przybyłych gości: „Ludzie po kilku minutach ciszy zaczęli się bawić nickami. To nie była w końcu stypa”. Ten sam poseł zakwestionował również zasadność używania takich pojęć, jak „sabotaż”, „prywatna zemsta” czy „torpedowanie efektów pracy”.
Szanuję autora tych słów, nawiasem mówiąc – doświadczonego mikronautę i przytomnego uczestnika sarmackiej sceny politycznej. W tej sytuacji zmuszony jestem jednak zaprotestować: pokutuje tutaj nieznajomość faktów, co jest jednak rzeczą zrozumiałą w warunkach braku sensownego obiegu informacji. W ubiegłym roku obchodziłem dziesiątą rocznicę swojej obecności w mikroświecie. Doprawdy – ostatnią rzeczą, na jaką miałbym dziś ochotę, byłoby zaprzątanie sobie głowy aktem przypadkowego trollingu w wykonaniu zblazowanych dyskutantów. Tu chodzi o coś zupełnie innego. A oto fakty.
Inspiratorem i architektem żenującego spektaklu, który na oczach kilkudziesięciu zgromadzonych gości rozegrał się w niedzielny wieczór, jest Michael diuk von Lichtenstein - sarmacki arystokrata i zarazem król Teutonii. Mam świadomość powagi stawianego zarzutu. Dysponujemy twardym dowodem w postaci zapisu rozmowy, w której p. Lichtenstein wyraził swoją dezaprobatę wobec faktu komendacji Królestwa Elderlandu wobec Korony Dreamlandzkiej, a następnie zapowiedział, że nie dopuści do koronacji JKM Artura Piotra. 15 kwietnia o sprawie poinformowaliśmy sarmackie władze. Diuk Lichtenstein nawet nie próbował polemizować z treścią przekazanej mu noty.
Przedwcześnie zdemaskowany Lichtenstein postanowił działać per procura – w tym celu posłużył się osobą Adriana Scotta, byłego króla Elderlandu (2010-2011). Nie trudno było przekonać Scotta do działania – to osobisty przeciwnik Regenta Elderlandu. Scott okazał się jednak na tyle osobliwym intrygantem, że z marszu skontaktował się z Regentem, zaś klon stworzony przezeń na potrzeby burdy zarejestrowany został z jednego adresu IP. Numer gg Regenta wciąż bombardowany jest wiadomościami od znudzonego króla seniora.
To Scott odpowiada za mobilizację dwuosobowej „diaspory elderlandzkiej” w Sarmacji – Avrila von Levengothona (d. Peta von Wingena) i Julii von Lichtenstein (d. Julii Royt) , która Elderland opuściła w dniu 18 kwietnia 2010 r., by przed kilkoma dniami, po dwóch latach, w cudowny sposób wrócić na łono mikroświata. Dzisiaj bezceremonialnie dezawuuje pracę i wkład osób, dzięki którym opuszczony przez nią Elderland w ogóle dotrwał do 2012 r. Efekty tej groteskowej działalności obserwujemy dziś w postaci kaskad komentarzy na stronie Ambasady Królestwa Dreamlandu w Księstwie Sarmacji.
Spodziewaliśmy się tego uderzenia. Z tego właśnie względu zaproszenia na koronację zostały rozesłane zaledwie na dwa dni przed imprezą. Już po pierwszym kwadransie spotkania nie miałem wątpliwości, że doszło do realizacji najbardziej brutalnego scenariusza. W kontekście całej litanii przywołanych już komunikatów, jakie sabotażyści zaprezentowali w formie zmieniających się co kilkadziesiąt sekund nicków, najbardziej wymowny okazał się ten o treści „Lichten na króla” (22:09). Uroczystość musiała zostać przerwana.
4. [Konkluzje]
Nie wątpię, że król Teutonii nie brał osobiście udziału w niedzielnym sabotażu. Wystarczyło jednak, że puścił w ruch całą maszynę, która dzisiaj siłą pierwotnego impetu wykonuje destrukcyjną robotę, mieląc budowane przez lata reputacje i odsądzając od czci i wiary obywateli Elderlandu, w których nagle dostrzeżono zdrajców ojczyzny. Przecierałem oczy ze zdumienia, gdy na stronie Ambasady KD w Sarmacji przeczytałem uwagę zatroskanego Michaela von Lichtensteina: „koronacja jak i fuzja pozostawiają wiele wątpliwości co do legalności i uczciwości tych przedsięwzięć”. Mam poważne wątpliwości, czy będący tu wzorem „uczciwości” diuk Lichtenstein w ogóle zna położenie Elderlandu na mapie mikroświata. Będę również wdzięczny, jeśli przedstawione zostaną dorzeczne argumenty, że owa „fuzja”, będąca autonomiczną decyzją pozostałych przy życiu obywateli Królestwa Elderlandu, stanowi efekt manipulacji JE Simona markiza McMelkora.
Przyjmujemy do wiadomości fakt istnienia opozycji wobec postawy Regenta KE. Nie akceptujemy jednak formy, w jakiej artykułowane jest stanowisko sabotażystów. Zachęcam do działania pod własnym nazwiskiem, na własny rachunek i – najlepiej - dla własnego kraju. Jeśli przedstawiciele patriotycznie usposobionej – przynajmniej od kilku dni - diaspory elderlandzkiej pragną działać dla dobra Królestwa Elderlandu – zapraszam w nasze progi. Zakładam, że współpraca jest możliwa. Tak czy owak jest to lepsze rozwiązanie, niż zabawa w państwo podziemne.
- Załączniki
-
- Zapis+koronacji+22.04.pdf
- Zapis przebiegu koronacji JKM Artura I Piotra na Króla Elderlandu
- (240.15 KiB) Pobrany 300 razy
Edward J. Ebruz, r.s.
Re: Oświadcznie Premiera RK w sprawie koronacji
Korzystajac z okazji przepraszam, ze nieswiadomie dostarczylem narzedzia osobom starajacym sie zaklocic ceremonie, kiedy zaczalem zmieniac nick, bedac kompletnie nieswiadomym jakie moze miec to konsekwencje.
Chcialbym rowniez zauwazyc, ze podstawowym przygotowaniem sie do uroczystosci powinno byc zapoznanie sie z podstawowymi komendami IRC, zeby uniknac takich sytuacji, kiedy wszyscy zebrani zmuszeni sa do czekania przez kilka minut przy dyskusji moderowanej, bez zadnych komunikatow i jak sie pozniej okazalo, czekajac na to, az administratorzy czata dadza mozliwosc wypowiadania sie osobie prowadzacej.
Jestem pewien, ze w razie potrzeby, sarmackie wladze sa w stanie pomoc w kwestiach technicznych.
Chcialbym rowniez zauwazyc, ze podstawowym przygotowaniem sie do uroczystosci powinno byc zapoznanie sie z podstawowymi komendami IRC, zeby uniknac takich sytuacji, kiedy wszyscy zebrani zmuszeni sa do czekania przez kilka minut przy dyskusji moderowanej, bez zadnych komunikatow i jak sie pozniej okazalo, czekajac na to, az administratorzy czata dadza mozliwosc wypowiadania sie osobie prowadzacej.
Jestem pewien, ze w razie potrzeby, sarmackie wladze sa w stanie pomoc w kwestiach technicznych.
fajny, po prostu fajny diuk Zbyszko von Thorn-Broniek h. Kufel
"Realioza to realioza i z nią wygrać się nie da, czego Zbyszko jest najlepszym przykładem."
- Krzysztof Czuguł-Chan
"Realioza to realioza i z nią wygrać się nie da, czego Zbyszko jest najlepszym przykładem."
- Krzysztof Czuguł-Chan
Re: Oświadcznie Premiera RK w sprawie koronacji
Witam
Panowie mysle ze za bardzo sie przejmujemy gownażeria, tak dokladnie gownazeria. Wydaje im sie jacy sa super, swietni itd a sa zwyklymi gowniazami. Ostro? nie, bardzo delikatnie
cisna mi sie na usta o wiele ostrzejsze sformulowania. Kiedy przechodzimy obok dzieciakow bazgrzacych na murze domu to nie wysylamy not do ich rodzicow, nauczycieli itd bierzemy za ucho i tlumaczymy ze tak sie nie robi. Podoba mi sie reakcja Dreamlandu na zaistniala sytuacje, poprostu zignorujmy ta gownazerie!!!
Pozdrawiam Albon
PS uzywajac wyrazenia gownazeria nie mam na mysli wieku realnego ale intelektualny troli. Znam wiele osob w KD ktore zaskakiwaly mnie wiekiem realnym i dojzaloscia intelektualna. Wiec jeszcze raz zaznaczam nie mam nic do młodych ludzi.
Panowie mysle ze za bardzo sie przejmujemy gownażeria, tak dokladnie gownazeria. Wydaje im sie jacy sa super, swietni itd a sa zwyklymi gowniazami. Ostro? nie, bardzo delikatnie
Pozdrawiam Albon
PS uzywajac wyrazenia gownazeria nie mam na mysli wieku realnego ale intelektualny troli. Znam wiele osob w KD ktore zaskakiwaly mnie wiekiem realnym i dojzaloscia intelektualna. Wiec jeszcze raz zaznaczam nie mam nic do młodych ludzi.
Re: Oświadcznie Premiera RK w sprawie koronacji
Szanowny Panie Albonie,
podoba mi się Pana reakcja na zaistniałą sytuację. Uważam,że dojrzałość w rzeczy samej nie zależy od wieku realnego tylko od zachowania i dojrzałości intelektualnej.
podoba mi się Pana reakcja na zaistniałą sytuację. Uważam,że dojrzałość w rzeczy samej nie zależy od wieku realnego tylko od zachowania i dojrzałości intelektualnej.
Antoni Van Wiki
Re: Oświadcznie Premiera RK w sprawie koronacji
Do dziś nie mogę się otrząsnąć z tego co zdarzyło się podczas koronacji JKM Artura I Piotra w ostatnią niedzielę. Koronacji, której nie było. Nie spotkałem się w swoim pięcioletnim życiu wirtualnym z niczym podobnym, ani nawet ze wzmiankami o takim zdziczeniu WEWNĄTRZ społeczności mikronacyjnej. Jedyne co kojarzy mi się z tymi wydarzeniami, to wspomnienia z zakłócanej przez kilku małych, złośliwych skrzatów ceremonii koronacji Adriana Scotta na króla Elderlandu w dn.30.I 2010 roku. By uniknąć skandalu, czy też nawet oznak niezadowolenia gości zdecydowano się wtedy zignorować intruzów. Być może wspomnienia z tamtego odległego już dnia były dla sfrustrowanego Adriana Scotta, jednego z animatorów tej gorszącej hecy inspiracją do twórczego rozwinięcia tamtej metody.
Swoją drogą zadziwiająca jest przemiana Adriana Scotta, który błyskotliwy pobyt w Królestwie Elderlandu jako niezwykle kreatywny (jak na elderlandzkie warunki i możliwości) premier-kanclerz, i to przez kilka kadencji z rzędu, zakończył jako sfrustrowany król - niszczyciel swojego państwa. W tej perspektywie zawołania niektórych zadymiarzy w rodzaju - Hadrian August jedyny legalny król Elderlandu, zakrawają na zupełnie jawny cynizm.
Co się stało, to się nie "odstanie". Płynie jednak stąd niezbyt pocieszająca nauka, że musimy się pilnować nawet, a może nawet i szczególnie, w ważnych momentach dziejowych państw świata wirtualnego - przed sobą nawzajem.
Swoją drogą zadziwiająca jest przemiana Adriana Scotta, który błyskotliwy pobyt w Królestwie Elderlandu jako niezwykle kreatywny (jak na elderlandzkie warunki i możliwości) premier-kanclerz, i to przez kilka kadencji z rzędu, zakończył jako sfrustrowany król - niszczyciel swojego państwa. W tej perspektywie zawołania niektórych zadymiarzy w rodzaju - Hadrian August jedyny legalny król Elderlandu, zakrawają na zupełnie jawny cynizm.
Co się stało, to się nie "odstanie". Płynie jednak stąd niezbyt pocieszająca nauka, że musimy się pilnować nawet, a może nawet i szczególnie, w ważnych momentach dziejowych państw świata wirtualnego - przed sobą nawzajem.
Re: Oświadcznie Premiera RK w sprawie koronacji
W tym tygodniu cisza na morzu [Moreniki]. Jak to możliwe? Ach, no tak, trwają egzaminy gimnazjalne.Albon pisze:Witam
Panowie mysle ze za bardzo sie przejmujemy gownażeria, tak dokladnie gownazeria. Wydaje im sie jacy sa super, swietni itd a sa zwyklymi gowniazami. Ostro? nie, bardzo delikatniecisna mi sie na usta o wiele ostrzejsze sformulowania. Kiedy przechodzimy obok dzieciakow bazgrzacych na murze domu to nie wysylamy not do ich rodzicow, nauczycieli itd bierzemy za ucho i tlumaczymy ze tak sie nie robi. Podoba mi sie reakcja Dreamlandu na zaistniala sytuacje, poprostu zignorujmy ta gownazerie!!!
Pozdrawiam Albon
PS uzywajac wyrazenia gownazeria nie mam na mysli wieku realnego ale intelektualny troli. Znam wiele osob w KD ktore zaskakiwaly mnie wiekiem realnym i dojzaloscia intelektualna. Wiec jeszcze raz zaznaczam nie mam nic do młodych ludzi.
᚛ᚄᚔᚋᚑᚅ ᚋᚐᚉ ᚋᚓᚂᚉᚑᚏ᚜
http://elderland.dreamland.net.pl/serwis/
http://elderland.dreamland.net.pl/serwis/
-
JKalicki
Re: Oświadcznie Premiera RK w sprawie koronacji
A zatem kiedy Koronacja?
Mam nadzieje, że obywatele KD i KE będą mogli bezpośrednio lub pośrednio być obecni na niej.
Mam nadzieje, że obywatele KD i KE będą mogli bezpośrednio lub pośrednio być obecni na niej.
Re: Oświadcznie Premiera RK w sprawie koronacji
W tym tygodniu cisza na morzu [Moreniki]. Jak to możliwe? Ach, no tak, trwają egzaminy gimnazjalne.
_________________
(-) Simon markiz McMelkor
Minister Spraw Zagranicznych w rządzie Jego Królewskiej Mości
Obywatel Elderlandu i Dreamlandu
Witam
A ja napisalem ze to nie chodzi o wiek
Pozdrawiam Albon
_________________
(-) Simon markiz McMelkor
Minister Spraw Zagranicznych w rządzie Jego Królewskiej Mości
Obywatel Elderlandu i Dreamlandu
Witam
A ja napisalem ze to nie chodzi o wiek
Pozdrawiam Albon
Re: Oświadcznie Premiera RK w sprawie koronacji
Jak najbardziej rozumiem, to był jedynie żart z mojej strony.Albon pisze:W tym tygodniu cisza na morzu [Moreniki]. Jak to możliwe? Ach, no tak, trwają egzaminy gimnazjalne.
_________________
(-) Simon markiz McMelkor
Minister Spraw Zagranicznych w rządzie Jego Królewskiej Mości
Obywatel Elderlandu i Dreamlandu
Witam
A ja napisalem ze to nie chodzi o wiek
Pozdrawiam Albon
᚛ᚄᚔᚋᚑᚅ ᚋᚐᚉ ᚋᚓᚂᚉᚑᚏ᚜
http://elderland.dreamland.net.pl/serwis/
http://elderland.dreamland.net.pl/serwis/
- Krzysztof Bojar
- Posty: 165
- Rejestracja: 28 mar 2012, 22:34
- Numer GG: 42247879
- NIM: 973820
- Kontakt:
Re: Oświadcznie Premiera RK w sprawie koronacji
Wasza Ekscelencjo, Szanowni Dreamlandczycy!
Władze Księstwa chciałyby się jeszcze odnieść do ostatnich wydarzeń, mających miejsce w trakcie nieudanej uroczystości koronacji w Elderandzie. Przede wszystkim, ze smutkiem przyjęliśmy fakt, że osoby posługujące się sarmackim paszportem mogły mieć bezpośredni udział w zakłócaniu porządku, wynikającym w znacznej mierze z problemów organizacyjnych. Możemy jednocześnie zapewnić, że stanowczo potępiamy tego typu zachowania i w zakresie obsługi technicznej oferujemy swoją pomoc, aby zapobiec tego typu sytuacjom w przyszłości.
Przy okazji należy wspomnieć, że sprawcy incydentu nie skorzystali z wolności słowa, jaką zapewniają oba nasze państwa, i w żaden konstruktywny sposób nie próbowali przedstawić swojego stanowiska wobec Unii oraz samej uroczystości koronacji.
Władze Księstwa mają przy tym ogromną nadzieję, że wobec wskazania, zarówno w opublikowanym już oświadczeniu, jak i w dyskusjach wewnętrznych w KS, jak niepotrzebne i niezdrowe były te sytuacje, udział naszych obywateli w podobnych praktykach nie będzie mógł się powtórzyć. W zakresie naszych możliwości postaramy się zapobiegać tego typu incydentom.
Nie możemy jednak w sposób jednoznaczny odnieść się, przynajmniej na obecną chwilę, do zarzutów kierowanych wobec Jego Królewskiej Wysokości Michaela von Lichtensteina. Mimo ich publicznego sformułowania nie chcielibyśmy, wobec szczątkowego charakteru dostępnych informacji oraz delikatnego charakteru sprawy, aby była ona przedmiotem niezdrowych emocji i rzutowała w sposób niepotrzebny na wzajemne relacje naszych państw. Przed publiczną oceną zaangażowania Jego Królewskiej Wysokości, jeśli takowe rzeczywiście miało miejsce, w ocenie rządu sarmackiego powinno nastąpić jego pełne wyjaśnienie na kanałach dyplomatycznych.
Władze Księstwa chciałyby się jeszcze odnieść do ostatnich wydarzeń, mających miejsce w trakcie nieudanej uroczystości koronacji w Elderandzie. Przede wszystkim, ze smutkiem przyjęliśmy fakt, że osoby posługujące się sarmackim paszportem mogły mieć bezpośredni udział w zakłócaniu porządku, wynikającym w znacznej mierze z problemów organizacyjnych. Możemy jednocześnie zapewnić, że stanowczo potępiamy tego typu zachowania i w zakresie obsługi technicznej oferujemy swoją pomoc, aby zapobiec tego typu sytuacjom w przyszłości.
Przy okazji należy wspomnieć, że sprawcy incydentu nie skorzystali z wolności słowa, jaką zapewniają oba nasze państwa, i w żaden konstruktywny sposób nie próbowali przedstawić swojego stanowiska wobec Unii oraz samej uroczystości koronacji.
Władze Księstwa mają przy tym ogromną nadzieję, że wobec wskazania, zarówno w opublikowanym już oświadczeniu, jak i w dyskusjach wewnętrznych w KS, jak niepotrzebne i niezdrowe były te sytuacje, udział naszych obywateli w podobnych praktykach nie będzie mógł się powtórzyć. W zakresie naszych możliwości postaramy się zapobiegać tego typu incydentom.
Nie możemy jednak w sposób jednoznaczny odnieść się, przynajmniej na obecną chwilę, do zarzutów kierowanych wobec Jego Królewskiej Wysokości Michaela von Lichtensteina. Mimo ich publicznego sformułowania nie chcielibyśmy, wobec szczątkowego charakteru dostępnych informacji oraz delikatnego charakteru sprawy, aby była ona przedmiotem niezdrowych emocji i rzutowała w sposób niepotrzebny na wzajemne relacje naszych państw. Przed publiczną oceną zaangażowania Jego Królewskiej Wysokości, jeśli takowe rzeczywiście miało miejsce, w ocenie rządu sarmackiego powinno nastąpić jego pełne wyjaśnienie na kanałach dyplomatycznych.
(-) Krzysztof Bojar
Minister Spraw Zagranicznych
Minister Spraw Zagranicznych
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość