Strona 1 z 2
Spotkanie kółka wzajemnej adoracji w Hasselandzie
: 9 lut 2018, 16:45
autor: Casimir van Oranje-Nassau
próba aktywizacji facebookowego fanpage'u "Polskie Mikronacje" poprzez ustalenie "podziału administracji" i "zasad publikowania", czyli kolejna próba naprawy rzeczywistości przez rozmaite regulacje, nakazy i zakazy
debata nad "uaktywnieniem" grupy "Mikronauci" na tymże portalu, a więc kolejne słowa, które mają zastąpić czyny
chyba najlepsze, czyli aktywizacja jakiegoś realnego stowarzyszenia mikronacji i organizacja realnego szczytu tego stowaryszenia, a więc kolejne zacieranie cienkiej już i tak granicy
rozmowa kółka wzajemnej adoracji przy piwku, szerzej znana jako "wymiana doświadczeń"
Zaproszone zostały tylko te kraje, które władze Królestwa uznali za, cytuję, "przyjaciół Hasselandu". Jedna z największych polskich mikronacji oczywiście nie została uwzględniona, bo istnieje zbyt mały stopień zażyłości z członkami towarzystwa wzajemnej adoracji. Lepiej, zgodnie z rozumowaniem organizatorów, zaprosić władze tonących krajów-trupów. Nie dziwię się. Rozmowa z papugą zawsze jest przyjemniejsza, niż rozmowa z drugim człowiekiem.
Czy to śmieszne wydarzenia ma szansę wpłynąć w jakimkolwiek stopniu na sytuację w Mikroświecie?
Re: Spotkanie kółka wzajemnej adoracji w Hasselandzie
: 9 lut 2018, 17:29
autor: Daniel von Witt
Odlot! :) Niech się nauczą marketingu i robią promocję, a nie gadają o sposobie przydziałów do administracji fanpage xD Toż to niepojęte :D Nic, tylko gratulować im poprawnego zdefiniowania problemów :D
(-) Daniel von Witt
Re: Spotkanie kółka wzajemnej adoracji w Hasselandzie
: 9 lut 2018, 17:47
autor: Hewret Monderski
Swego czasu w Bialenii organizowano "Szczyty Wolnogradzkie".
Chyba nie muszę wspomnieć, że żaden z postulatów dotychczas nie został zrealizowany? A to już będzie 2 lata od ostatniego takiego szczytu.
Re: Spotkanie kółka wzajemnej adoracji w Hasselandzie
: 9 lut 2018, 17:51
autor: Daniel von Witt
W Hasselandzie mają uzdolnionego grafika zdaje się. Zamiast go wykorzystać do pracy na fanpage to będą pitolić dyrdymały.
(-) Daniel von Witt
Re: Spotkanie kółka wzajemnej adoracji w Hasselandzie
: 9 lut 2018, 18:18
autor: Otto von Teller
Daniel von Witt pisze:W Hasselandzie mają uzdolnionego grafika zdaje się. Zamiast go wykorzystać do pracy na fanpage to będą pitolić dyrdymały.
(-) Daniel von Witt
Lata lecą i nic się w tej materii nie zmienia. Jak dla mnie, to całe spotkanie ma na celu jedynie podreperowania słupków aktywności Hajslandu.
Re: Spotkanie kółka wzajemnej adoracji w Hasselandzie
: 9 lut 2018, 20:07
autor: Maciej Kamiński
Ale grupę na mordoksięgu to bym zaktywizował chętnie, gdyby byli chętni na nakręcenie identycznego szału, co w momencie jej zakładania. Zawsze to parę zabawnych obrazków więcej puszczonych w szeroki obieg. Może też ktoś jeszcze wróci do mikro po dodaniu tam (jak pewien Hohenzollern) albo dowiemy się jednej więcej mało znanej ciekawostki zza kulisów (jak w przypadku pochodzenia nazwy Rotrii), kto wie?
Hewret Monderski pisze:Swego czasu w Bialenii organizowano "Szczyty Wolnogradzkie".
Chyba nie muszę wspomnieć, że żaden z postulatów dotychczas nie został zrealizowany? A to już będzie 2 lata od ostatniego takiego szczytu.
Lista zrealizowanych postulatów ze szczytu numer 1:
- zwiększenie liczby (kon)federacji w mikroświecie wśród państw uczestniczących (na jakiś czas przynajmniej).
Lista zrealizowanych postulatów ze szczytu numer 2:
- zauważalne poluzowanie przepisów karnych,
- założenie wspomnianej wcześniej grupy dla wszystkich mikronautów,
- tymczasowe ogarnięcie forum mikronacje.
Re: Spotkanie kółka wzajemnej adoracji w Hasselandzie
: 9 lut 2018, 22:12
autor: Ludwik Tomović
Lepiej, zgodnie z rozumowaniem organizatorów, zaprosić władze tonących krajów-trupów.
No tak, bo przecież RON, Sarmacja i Bialenia to już zioną odorem trupiej zgnilizny XD
Re: Spotkanie kółka wzajemnej adoracji w Hasselandzie
: 10 lut 2018, 00:54
autor: Aleksander
Nie wiem o co chodzi, ale dodam od serca: Cracovia to stara kurwa.
Re: Spotkanie kółka wzajemnej adoracji w Hasselandzie
: 10 lut 2018, 12:47
autor: Casimir van Oranje-Nassau
Ludwik Tomović pisze:No tak, bo przecież RON, Sarmacja i Bialenia to już zioną odorem trupiej zgnilizny XD
Niech Pan teraz nie rżnie głupa, bo doskonale Pan wie, o czym mówię. Nie mam zamiaru tłumaczyć n-ty raz tego samego, w dodatku w wątku temu nie poświęconym.
Re: Spotkanie kółka wzajemnej adoracji w Hasselandzie
: 10 lut 2018, 21:20
autor: Ludwik Tomović
Niech Pan teraz nie rżnie głupa
Podziękuję, staram się tylko mądre.
w dodatku w wątku temu nie poświęconym.
Jak najbardziej wątek jest temu poświęcony, także temu.
Re: Spotkanie kółka wzajemnej adoracji w Hasselandzie
: 11 lut 2018, 10:05
autor: matmax
Casimir de Viries pisze:
[*]chyba najlepsze, czyli aktywizacja jakiegoś realnego stowarzyszenia mikronacji i organizacja realnego szczytu tego stowaryszenia, a więc kolejne zacieranie cienkiej już i tak granicy
Hejo, ale ta granica jest zacierana od samego startu. Z tego co pamiętam z opowieści, duża grupa pierwszych mieszkańców Dreamlandu znała się z jednego liceum. Jeden człowiek, którego poznałem w mikroświecie, w realu był na moim ślubie.
A realne szczytowanie też już przy OPM było - prawie 10 lat temu?
Są oczywiście postacie, co do których niewiele się wie
by design (dla mnie to 80% Dreamlandczyków, choć gdybym chciał, sporo bym się na pewno dowiedział o wielu), ale te światy tak zupełnie odrębne nigdy nie były.
Re: Spotkanie kółka wzajemnej adoracji w Hasselandzie
: 11 lut 2018, 11:41
autor: Casimir van Oranje-Nassau
To, że tak było, nie znaczy, iż jest to zjawisko pozytywne. Nie mam nic przeciwko, aby państwo było tworzone przez grupę realnych znajomych, to jest wręcz pożądane, bo przyczynia się do poprawy sytuacji demograficznej Mikroświata. Ale "dewirtualizacja" świata mikronacja objawiająca się chociażby organizowaniem realnych zjazdów wirtualnych państw/organizacji, czy (skrajny przypadek) używaniem realnych nazwisk w Mikroświecie, jak czynią bądź czynili to niektórzy, jest co najmniej niesmaczne. Mieszanie realu do wirtualu i na odwrót nie powinno mieć miejsca.
Re: Spotkanie kółka wzajemnej adoracji w Hasselandzie
: 11 lut 2018, 14:14
autor: Aleksander
A co, zabronisz nam?
Re: Spotkanie kółka wzajemnej adoracji w Hasselandzie
: 11 lut 2018, 14:28
autor: JPII vel Andrzej RE
Jedni wolą chodzić na piwo, inni wolą nie opuszczać piwnicy.
Re: Spotkanie kółka wzajemnej adoracji w Hasselandzie
: 11 lut 2018, 14:51
autor: Aleksander
Chyba, że znajdzie się taki człowiek najniższej jakości, który zamówi kurewskie. Wtedy nie chcę iść na piwo.
Re: Spotkanie kółka wzajemnej adoracji w Hasselandzie
: 12 lut 2018, 00:02
autor: Алоиз Нишемангоҳ
Casimir de Viries pisze:"dewirtualizacja" świata mikronacja (...) jest co najmniej niesmaczne. Mieszanie realu do wirtualu i na odwrót nie powinno mieć miejsca.[/justify]
To dość oryginalna i szczerze mówiąc raczej odosobniona opinia, ob. Viries. Jeśli chcieliście tylko się pochwalić byciem babą z wąsami, to gratuluję. Jeśli macie jakieś argumenty, to spróbujcie przedstawić, myślę że nie tylko ja chętnie się pośmieję.
Re: Spotkanie kółka wzajemnej adoracji w Hasselandzie
: 12 lut 2018, 13:26
autor: JPII vel Andrzej RE
الوـس pisze:Chyba, że znajdzie się taki człowiek najniższej jakości, który zamówi kurewskie. Wtedy nie chcę iść na piwo.
Co jest nie tak z kurewskim? Spoko sikacz xD
Re: Spotkanie kółka wzajemnej adoracji w Hasselandzie
: 12 lut 2018, 16:43
autor: Casimir van Oranje-Nassau
الوـس pisze:A co, zabronisz nam?
Nikomu nie zamierzam niczego zabraniać. To raczej cecha lewicy, zabranianie tego, z czym samemu się nie zgadza. Po prostu mówię, co o tym myślę.
Alojzy Pupka pisze:To dość oryginalna i szczerze mówiąc raczej odosobniona opinia, ob. Viries.
I co z tego? Miarą wartości danej opinii nie jest, ile osób ją podziela, lecz czy obiektywnie jest ona słuszna. W moim przekonaniu tak, choć ktoś może uważać inaczej. Z tym że Pan ani nikt jeszcze nie przedstawił, dlaczego właściwie należy dążyć do mieszania czosnku z czekoladą, a opinia, że robić tego nie należy, jest niesłuszna.
Alojzy Pupka pisze:Jeśli macie jakieś argumenty, to spróbujcie przedstawić, myślę że nie tylko ja chętnie się pośmieję.
Po pierwsze, sama przyzwoitość nakazuje unikać stawiania znaku równości między światem wirtualnym, a światem realnym, czy między osobą kreatora, a postacią przez niego w Mikroświecie kreowaną. Jeden człowiek wyskakuje nagle ze swoimi realnymi danymi w Mikroświecie, albo z propozycją użycia innej łyżki, bo czosnek się z czekoladą niedostatecznie jeszcze zmieszał. To samo w sobie nie jest jeszcze aż takie groźne. Ale potem smaruję powstałą mieszaniną innych ludzi, bo nie potrafi odróżnić osoby kreatora od postaci przez niego kreowanej. Niektórym nudzą się postacie wirtualne i wtedy sięgają "z ciekawości" do osoby realnego kreatora, aby z tą osobą się "lepiej zapoznać". Takie zjawisko obserwujemy obecnie w Dreamlandzie i całym Mikroświecie nieustannie, mimo, że wiele osób sobie być obiektem smarowania nie życzy. Mikronacje zostały stworzone niejako w celu bycia ciekawą odskocznią od szarej realnej rzeczywistości, a niektórzy starają się doprowadzić do ścisłego połączenia tych dwóch światów.
Po drugie, niekiedy jakaś osoba za dużo o realnym sobie niewłaściwym osobom ujawni czy zbytnio się "zdewirtualizuje" (takie ładne sformułowanie z Micropedii), a potem usiłuje to cofnąć, lecz nic w internecie nie ginie. Tak się stało między innymi z pewną osobą z Rzeszy Sarmackiej, tak się stało z pewną osobą z Królestwa Hassenlandzkiego, tak się też stało z wieloma osobami dziś Dreamland zamieszkującymi. Owszem, to ich sprawa, tylko niech potem nie wyrzekają się tego, że zbyt dużo czosnku z czekoladą zjedli i tą mieszaniną innych osób niech nie karmią. Zacieranie się granicy między światami do niebezpieczny proces i nie należy dążyć do jego powielania.
Re: Spotkanie kółka wzajemnej adoracji w Hasselandzie
: 12 lut 2018, 16:53
autor: Fryderyk Orański-Nassau
Jak już kiedyś pisałem, kim jestem realnie wie kilka osób, w tym JKM, PTR, Auksencjusz i Oskar, choć tylko przez Facebooka i raczej się to nie zmieni. Osobiście tego żałuję, bo zdarzyło mi się już powoływać na realne przekonania PTRa co do polityki realnej,a nie powinienem tego robić(w mojej opinii). Więc z pewnością nie chcę tego grona poszerzać. Szczerze mówiąc, wolę znać osoby z KD jako osoby na które się kreują, a nie którymi są. Czy Aluś w KD jest bucem o tendencjach kibolskich,a w realu prawnikiem, który "zarabia więcej niż ja kiedykolwiek będę" dla przykładu w ogóle mnie nie interesuje. Podobnie z Karbim drącym się o to, że "ile kosztuje ta wasza domena, wykupie ją sobie". Kto ile zarabia i co myśli realnie, a co prezentuje tutaj mnie nie obchodzi. Myślę, że nikomu tutaj nie brakuje realnych znajomych, żeby koniecznie poznawać akurat te ok. 200 osób z mikro.
Re: Spotkanie kółka wzajemnej adoracji w Hasselandzie
: 12 lut 2018, 17:15
autor: Daniel von Witt
Fryderyk Orański-Nassau pisze:JKM
Czemu mnie to nie dziwi? :)
(-) Daniel von Witt