Wyniki wyborów - podziękowania
: 20 paź 2011, 11:03
Moi Drodzy,
Przed momentem spojrzałem na opublikowane już wyniki wyborów do Izby Poselskiej. Otrzymałem największą liczbę Waszych głosów, więcej niż którykolwiek z kandydatów Bloku Prawicy. Bardzo, bardzo za to dziękuję! W wyborach chodzi przecież o coś więcej niż tylko suchy "akt wyborczy", w jego głębi tkwi przecież również - może szczególnie w Dreamlandzie - okazywanie zaufania. I za to zaufanie jestem bardzo wdzięczny, obiecuję go nie zawieść.
Jednocześnie gratuluję wszystkim kandydatom Bloku Prawicy, a w szczególności Kryspinowi von Lichtensteinowi. Uzyskał Pan świetny wynik, i to mimo tych jakichś tam dwuznaczności z powodu drugiego obywatelstwa. Dreamland dowiódł, że jest otwarty, i to też mnie cieszy. Liczę, że będziemy mieli okazję współpracować na rzecz Dreamlandu, choć ostrzegam, że moim zdaniem wynik wyborczy upoważnia mnie do tego, bym bywał uciążliwym partnerem
No i w końcu gratuluję Dreamlandowi i Dreamlandczykom. Wśród uprawnionych do głosowania frekwencja była duża, jeden tylko głos pusty, mimo obaw więcej niż pięciu kandydatów otrzymało wystarczające poparcie, by powołać nową Izbę. To też jest powód do radości.
Matyldę de Marcius, jedyną kandydatkę, która nie dostała się do Izby, mogę tylko pocieszyć - tak to bywa w demokracji - i poradzić jej, by następnym razem w swoje kandydowanie włożyła nieco więcej serca, a z pewnością się to opłaci.
Dziękuję wszystkim, którzy udali się do urny, a w szczególności tym czternastu osobom, którzy zdecydowali się zaznaczyć moje nazwisko na karcie do głosowania.
To dobry dzień dla Dreamlandu!
Przed momentem spojrzałem na opublikowane już wyniki wyborów do Izby Poselskiej. Otrzymałem największą liczbę Waszych głosów, więcej niż którykolwiek z kandydatów Bloku Prawicy. Bardzo, bardzo za to dziękuję! W wyborach chodzi przecież o coś więcej niż tylko suchy "akt wyborczy", w jego głębi tkwi przecież również - może szczególnie w Dreamlandzie - okazywanie zaufania. I za to zaufanie jestem bardzo wdzięczny, obiecuję go nie zawieść.
Jednocześnie gratuluję wszystkim kandydatom Bloku Prawicy, a w szczególności Kryspinowi von Lichtensteinowi. Uzyskał Pan świetny wynik, i to mimo tych jakichś tam dwuznaczności z powodu drugiego obywatelstwa. Dreamland dowiódł, że jest otwarty, i to też mnie cieszy. Liczę, że będziemy mieli okazję współpracować na rzecz Dreamlandu, choć ostrzegam, że moim zdaniem wynik wyborczy upoważnia mnie do tego, bym bywał uciążliwym partnerem
No i w końcu gratuluję Dreamlandowi i Dreamlandczykom. Wśród uprawnionych do głosowania frekwencja była duża, jeden tylko głos pusty, mimo obaw więcej niż pięciu kandydatów otrzymało wystarczające poparcie, by powołać nową Izbę. To też jest powód do radości.
Matyldę de Marcius, jedyną kandydatkę, która nie dostała się do Izby, mogę tylko pocieszyć - tak to bywa w demokracji - i poradzić jej, by następnym razem w swoje kandydowanie włożyła nieco więcej serca, a z pewnością się to opłaci.
Dziękuję wszystkim, którzy udali się do urny, a w szczególności tym czternastu osobom, którzy zdecydowali się zaznaczyć moje nazwisko na karcie do głosowania.
To dobry dzień dla Dreamlandu!