Strona 1 z 1
Karbiak w Sarmacji
: 20 cze 2017, 20:43
autor: Gaston de Senancour
Zauważyłem, że w Sarmacji pojawił się Arkadiusz Karbiak. Mignął mi gdzieś między wątkami powitalnymi, i zniknął. Ktoś coś wie? Usunęli? Schowali? Ciekaw jestem, jak to rozwiązano.
Z pozostałych wydarzeń: Sejm Walny zakończył działalność. Polecam dwa komentarze:
von Thorna i jakiegoś
chaotycznego retarda. Brakuje mi tylko informacji, dlaczego Sarmaci odrzucili w referendum możliwość wydłużenia kadencji otwartego sejmu. W praktyce oznacza to, że Księstwo wraca do modelu wybieralnej legislatywy, prawdopodobnie 6-7 osobowej. Czy taki obrót sprawy oznacza, że Sarmaci nie są zainteresowani bezpośrednim udziałem w stanowieniu prawa? Tutaj liczę na komentarz od kogoś z Wyspy.
Re: Karbiak w Sarmacji
: 23 cze 2017, 12:06
autor: Gaston de Senancour
Gaston de Senancour pisze:Tutaj liczę na komentarz od kogoś z Wyspy.[/justify]
Nikomu się nie chce?
Re: Karbiak w Sarmacji
: 23 cze 2017, 16:23
autor: Albert
W Sarmacji panuje obecnie totalny marazm polityczny. O ile w Dreamlandzie czerpiecie garściami z konfliktu na linii KPD-von Witt(a przynajmniej tak prezentuje się to w oczach zagranicznego obserwatora), o tyle w KS brak na ten moment w polityce jednostek charyzmatycznych, wartościowych merytorycznie i ideowo, które mogłyby stworzyć chociaż pozory funkcjonowania dobrze prosperującego systemu parlamentarnego.
To tak słowem wstępu. Sarmaci nie mają pomysłu na politykę, nie mają polotu i być może chęci na większe zmiany i rewolucje. W konsultacje odnośnie możliwej reformy ustawodawstwa włączyło się kilka osób, po czym debata ucichła. Sejm Walny miał według autora — Roberta von Thorna — uatrakcyjnić sarmacką politykę, a w rzeczywistości był pokazem agonii i pogłębieniem trwającego kryzysu politycznego. W rzeczywistości, w której w wyborach kanclerskich startuje jeden człowiek, nikt nie bije się o władzę, nie można zakładać, że obywatele zaczną nagle interesować się Sejmem — nie doprowadzi do tego również żadna reforma.
Sejm Walny nie wypalił, do tego dopuszczał do decyzyjności osoby w żaden sposób nieznające sarmackich realiów, bez jakiegokolwiek mandatu społecznego. Wynik referendum był oczywisty i nieunikniony. Sarmaci chcą zmian, które jednak nic nie dadzą bez pojawienia się liderów chcących poprowadzić kraj do przodu. A najlepiej liderów ze sobą walczących, co by flejm i rywalizacja pobudziły do życia skostniałych Sarmatów.
Re: Karbiak w Sarmacji
: 23 cze 2017, 17:56
autor: Aleksander
Nie nazwałbym von Witta jednostką charyzmatyczną, wartościową merytorycznie i ideowo.
Re: Karbiak w Sarmacji
: 24 cze 2017, 10:24
autor: Daniel von Witt
Albert pisze:(...) w KS brak na ten moment w polityce jednostek charyzmatycznych, wartościowych merytorycznie i ideowo, które mogłyby stworzyć chociaż pozory funkcjonowania dobrze prosperującego systemu parlamentarnego.
Jest to dla mnie dość zaskakujące, gdyż jako zagraniczny obserwator co jakiś czas widzę pojawiające się nowe projekty polityczne, jak choćby nacjonalistyczną partię z Baridasu. W świetle tego widać, że są tworzone chociażby te pozory. Patrząc jednak na forum widać, że społeczeństwo woli angażować się mocniej w forumowe gierki, a nie w politykę.
Albert pisze:To tak słowem wstępu. Sarmaci nie mają pomysłu na politykę, nie mają polotu i być może chęci na większe zmiany i rewolucje. W konsultacje odnośnie możliwej reformy ustawodawstwa włączyło się kilka osób, po czym debata ucichła. Sejm Walny miał według autora — Roberta von Thorna — uatrakcyjnić sarmacką politykę, a w rzeczywistości był pokazem agonii i pogłębieniem trwającego kryzysu politycznego. W rzeczywistości, w której w wyborach kanclerskich startuje jeden człowiek, nikt nie bije się o władzę, nie można zakładać, że obywatele zaczną nagle interesować się Sejmem — nie doprowadzi do tego również żadna reforma.
Sprawa jest prosta. Trzeba zreformować myślenie, a nie ustrój, jeśli celem ma być ożywienie życia politycznego. Ostatecznie możecie dać całą władzę Księciu, a ludziom zapewniać forumowe gierki i też będzie spoko :)
(-) Daniel von Witt
Re: Karbiak w Sarmacji
: 24 cze 2017, 11:04
autor: Albert
Daniel von Witt pisze:Jest to dla mnie dość zaskakujące, gdyż jako zagraniczny obserwator co jakiś czas widzę pojawiające się nowe projekty polityczne, jak choćby nacjonalistyczną partię z Baridasu. W świetle tego widać, że są tworzone chociażby te pozory. Patrząc jednak na forum widać, że społeczeństwo woli angażować się mocniej w forumowe gierki, a nie w politykę.
Jeśli mam być szczery, innego projektu niż wspomniana nacjonalistyczna partia z Baridasu w ostatnim czasie nie kojarzę. Do tego jej działalność ogranicza się raczej do artykułów czysto ideowych, a zwykłej pracy członków nie widać. Dlatego tak, może pozory są, ale rzeczywistej polityki brak.
Daniel von Witt pisze:Sprawa jest prosta. Trzeba zreformować myślenie, a nie ustrój, jeśli celem ma być ożywienie życia politycznego. Ostatecznie możecie dać całą władzę Księciu, a ludziom zapewniać forumowe gierki i też będzie spoko :)
Niestety zdecydowanie łatwiej zmienić ustrój, niż myślenie.