Satyra
: 13 kwie 2017, 21:57
No to proszę zakładać a ja wtedy pana pozwę do sądu o promowanie faszyzmu :)Christian von Kluck pisze:W tym tempie coraz bardziej mam ochotę założyć jakąś partię faszystowsko-tradycjonalistyczno-monarchiczną.
Proszę mi znaleźć w konstytucji dreamlandu przepis zakazujący tego.DjkCezarowcy pisze:No to proszę zakładać a ja wtedy pana pozwę do sądu o promowanie faszyzmu :)Christian von Kluck pisze:W tym tempie coraz bardziej mam ochotę założyć jakąś partię faszystowsko-tradycjonalistyczno-monarchiczną.
Jestem wybredny :)Christian von Kluck pisze:
Jednocześnie co znaczy faszystowski ustrój państwa? Bo odmian faszyzmu znam kilkanaście. Oczywiście mówię o faszyźmie, a nie naziźmie. No i tak jak wspomniałem-żadne postulaty ideowe nie zostały sformowane. Rzuciłem luźnie co może zawierać.Art. 32. pisze: Kto w miejscu publicznym propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, wyznaniowych lub innych podlega karze grzywny, karze ograniczenia wolności na czas nie krótszy od 45 dni albo karze banicji na czas do 4 miesięcy.
Cóż znaczy ten pokrętny zwrot?Adamus Flis pisze:To niech się Waćpan pochwali, co Pan ma na łapie na temat faszyzmu. :P
Przede wszystkim pojęcie gospodarcze. W definicję faszyzmu z założenia wpisuje się etatyzm, korporacjonizm, antykapitalizm i opozycyjność do gospodarczego liberalizmu. Nie przeszkadza to jednak w rzeczywistości przypisywać Gen. Francisco Franco jak i Augusto Pinochetowi bycia faszystą podczas gdy ci wprowadzali wolnorynkowe reformy gospodarcze.Adamus Flis pisze:Żeby mi Pan powiedział oraz tym, co tu łaskawie zajrzą, co Pan ma mi do powiedzenia na temat faszyzmu i o jakich odmianach Pan wie. Ponadto, na czyj przepis Pan się powołuje. :)
Czy uważa Pan, na podstawie tego, co Pan powiedział, że partia KPA to partia faszystowska?Faszyzm jak każda inna ideologia ma to do siebie, że można sobie wybierać co nam się podoba i odrzucać chwasty.
Zależy czy nad interpretujemy to co powiedziałem. Bo możemy to nad interpretować do tego stopnia, że dodamy parę rzeczy, parę odejmiemy i nagle z faszyzmu zrobi nam się komunizm. Czy jednak KPA jest faszystowska? Uważam, że za dużo jej brakuje do faszyzmu. Brak chociażby istotnego kolektywizmu czy militaryzmu. Ile by pan nie mówił o samowoli Daniela, wszystko robi w granicach prawa, a jeśli przechodzi przez parlament to znaczy, że większość się zgodziła.Adamus Flis pisze:Czy uważa Pan, na podstawie tego, co Pan powiedział, że partia KPA to partia faszystowska?Faszyzm jak każda inna ideologia ma to do siebie, że można sobie wybierać co nam się podoba i odrzucać chwasty.
Panie, ten Daniel jeleniowaty mnie nie interesuje, bo to, że wypuszcza się tam, gdzie wybieg sięga to wiem i niestety operuje Pan w mym kierunku chaosem semantycznym. Ustrój dreamlandzki jest totalitaryzmem wymierzonym przez prawo uchwalane, gdzie większość decyduje stwarzając typowy dla komuny kolektywizm - wszyscy równi wobec prawa, ale zdarzają się jednostki specyficzne, co muszą być jeszcze bardziej wyrównane z literką PRAWA, a że akty, ustawy i inne duperele, w których zakochani są faszyści nazywa się zbiorowo prawem, to uznają się za prawicowców (w lewicowym znaczeniu). Co najśmieszniejsze, zabrania się ustroju totalitarnego prawnie, a tutaj on obowiązuje i ma się dobrze.Ile by pan nie mówił o samowoli Daniela, wszystko robi w granicach prawa, a jeśli przechodzi przez parlament to znaczy, że większość się zgodziła.
Mózg się Panu jeszcze nie zagotował? Uszami trzeba pary upuścić, bo roztrzaska Panu czaszkę od tego nabuzowania z powodu urojeń :DAdamus Flis pisze:Panie, ten Daniel jeleniowaty mnie nie interesuje, bo to, że wypuszcza się tam, gdzie wybieg sięga to wiem i niestety operuje Pan w mym kierunku chaosem semantycznym. Ustrój dreamlandzki jest totalitaryzmem wymierzonym przez prawo uchwalane, gdzie większość decyduje stwarzając typowy dla komuny kolektywizm - wszyscy równi wobec prawa, ale zdarzają się jednostki specyficzne, co muszą być jeszcze bardziej wyrównane z literką PRAWA, a że akty, ustawy i inne duperele, w których zakochani są faszyści nazywa się zbiorowo prawem, to uznają się za prawicowców (w lewicowym znaczeniu). Co najśmieszniejsze, zabrania się ustroju totalitarnego prawnie, a tutaj on obowiązuje i ma się dobrze.
Sądząc po Pańskich wielokrotnych eksplozjach i rajdach - nie sądzę.Adamus Flis pisze:Mój mózg ma wyśmienite chłodzenie w odróżnieniu do Pańskiego, ale miło mi, że dba Pan o mój mózg. :P