Strona 1 z 1

Witam

: 19 sty 2017, 17:49
autor: Sheldon Anszlus Robingren
Witajcie bracia Dreamlandczycy,

Ja nazywam się Sheldon Anszlus Lovelace i pochodzę z Królestwa Hasselandu, zostałem mianowany na ambasadora w Królestwie Dreamlandu. Postanowienie widnieje tutaj. Jestem tutaj aby odpowiedzieć na wszelkie wasze pytania, więc śmiało można takowe zadawać.
Jako że nie istnieje tu poddział na ambasadę KH, chciałbym prosić o utworzenie takowego jeśli jest taka możliwość.

Pozdrawiam,
Sheldon Anszlus Lovelace

Re: Witam

: 19 sty 2017, 18:06
autor: Fryderyk Orański-Nassau
Chciałbym zapytać, dlaczego nie wystąpiono do MSZ Królestwa Dreamlandu o agrement i dlaczego całkowicie pominięto wszelkie procedury?

Re: Witam

: 19 sty 2017, 18:56
autor: Eddard Noqtern
Christian von Kluck pisze:Chciałbym zapytać, dlaczego nie wystąpiono do MSZ Królestwa Dreamlandu o agrement i dlaczego całkowicie pominięto wszelkie procedury?
Ekhm, Panie Ministrze,
Rzeczone agrement wydał mi Pan osobiście poprzez prywatną wiadomość 15 stycznia 2017 roku. Wydaję mi się, że w związku z tym nie pominięto "wszelkich procedur", a było to tylko Pańskie przeoczenie.

Re: Witam

: 19 sty 2017, 19:44
autor: Fryderyk Orański-Nassau
Eddard Noqtern pisze:
Christian von Kluck pisze:Chciałbym zapytać, dlaczego nie wystąpiono do MSZ Królestwa Dreamlandu o agrement i dlaczego całkowicie pominięto wszelkie procedury?
Ekhm, Panie Ministrze,
Rzeczone agrement wydał mi Pan osobiście poprzez prywatną wiadomość 15 stycznia 2017 roku. Wydaję mi się, że w związku z tym nie pominięto "wszelkich procedur", a było to tylko Pańskie przeoczenie.
Przepraszam najmocniej. Mentalnie nadam jestem parę miesięcy do tyłu i cały czas zapominam, że związany jest Pan z Hasselandem. Istotnie sam wydałem agrement, a za pomyłkę jeszcze raz przepraszam.

Re: Witam

: 20 sty 2017, 00:19
autor: Aleksander
- Jakie naleśniki najchętniej jadają w Hajslandzie?
- Z syropem klonowym.

Re: Witam

: 20 sty 2017, 00:36
autor: Juarez
Alus pisze:- Jakie naleśniki najchętniej jadają w Hajslandzie?
- Z syropem klonowym.
Obrazek

No ten... Ekkhhmm... Powyższe zachowanie jest bardzo nietaktowne z uwagi na obraźliwą aluzję. W związku z tym niech się Herr uspokoi i zachowuje jak na prawdziwego mikronautę przystało. Takie anegdoty, zważając na kraj pochodzenia ambasadora, są wielce nie na miejscu. Nie wiem, czy tego typu wybryki słowne nie stoją w sprzeczności z doktryną czystości ustanowioną przez kraje Paktu Leblandzkiego, która przecież wciąż obowiązuje. Niestety, ale będę musiał o tej sprawie powiadomić Herr Morthens... Kościńskiego.

Tak nie wypada.

Re: Witam

: 20 sty 2017, 10:38
autor: Aleksander
Ja mogę odpowiadać tylko za to, co napisałem. A nie za to, co ktoś z tego zrozumiał :D

Re: Witam

: 20 sty 2017, 12:44
autor: Sheldon Anszlus Robingren
Alus pisze:- Jakie naleśniki najchętniej jadają w Hajslandzie?
- Z syropem klonowym.
...
Rozumiem że chce Pani za wszelką cenę nabijać posty, aczkolwiek chyba jest to w tym wątku nie na miejscu?

Re: Witam

: 20 sty 2017, 12:45
autor: Hewret Monderski
To jest akurat Pan. :D

Re: Witam

: 20 sty 2017, 13:57
autor: Daniel von Witt
Wszelkie wątpliwości co do płci obywateli Królestwa Dreamlandu rozwiewa Centralny Rejestr Mieszkańców, gdzie obowiązkowo płeć się ujawnia. Proszę nie sugerować się avatarami.

(-) Daniel ax. von Witt
Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji

Re: Witam

: 20 sty 2017, 15:15
autor: Chamberlain
Serdecznie witam nowego Ambasadora!

Re: Witam

: 20 sty 2017, 15:34
autor: Sheldon Anszlus Robingren
Tak więc proszę o wybaczenie. Pierwszy raz się spotkałem z takim przypadkiem, więc postaram się zwracać na to większą uwagę. :)

Re: Witam

: 20 sty 2017, 16:50
autor: Torkan Ingawaar
Aggghrrh... rozdarłem więzy...

To był on! Morthensen!

Re: Witam

: 20 sty 2017, 16:59
autor: Aleksander
Anszlus pisze:
Alus pisze:- Jakie naleśniki najchętniej jadają w Hajslandzie?
- Z syropem klonowym.
...
Rozumiem że chce Pani za wszelką cenę nabijać posty, aczkolwiek chyba jest to w tym wątku nie na miejscu?
No to źle rozumiesz.

Re: Witam

: 20 sty 2017, 22:10
autor: Otton van der Berg
witam ambasadora w naszych skromnych progach