Strona 1 z 1

Zasady heraldyki dreamlandzkiej

: 3 maja 2016, 00:06
autor: RomanoPorfavor
Towarzysze,

W związku z tym, że otrzymałem pierwsze zamówienia dot. herbów wziąłem się za "ogarnianie" zasad rządzących heraldyką Dreamlandzką. Spisanych nigdzie nie znalazłem. Trochę udało mi się wynotować z herbów istniejących i widniejących w heroldii:

- przyjęty jest system francuskich koron rangowych;
- wszystkie (?) herby są umieszczone na płaszczach heraldycznych zamiast labrów;
- na herbach nie stosuje się hełmów (to częstym wzorem heraldyki brytyjskiej)

Czy coś jeszcze? Czy to są zwyczaje mające ogólną aprobatę, czy tylko przyjęty do tej pory styl, którym nie trzeba się kierować?

No i jeszcze jedno - czy chcemy tworzyć jakiś swój styl, spisywać zasady? Czy zostawić wolną amerykankę?

Re: Zasady heraldyki dreamlandzkiej

: 3 maja 2016, 08:48
autor: Marcin Mikołaj
Korony są brytyjskie - jestem tego pewien, albowiem miałem kiedyś spór z JKW Arturem Piotrem, który na temat heraldyki w Królestwie wie chyba najwięcej.
Płaszcze heraldyczne dodaje już Heroldia - każdy płaszcz odpowiada nadanej godności.Tak, nie stosujemy hełmów.

Wolnej amerykanki nie ma, stosujemy podstawowe zasady alternacji heraldycznej (nie kładziemy barwy na barwę, metalu na metal - oczywiście zdarzają się uzasadnione przypadki złamania zasady alternacji heraldycznej, aczkolwiek konieczna jest zgoda Wielkiego Mistrza Heroldii).


(-) Marcin Mikołaj, R.S.

Re: Zasady heraldyki dreamlandzkiej

: 3 maja 2016, 11:35
autor: RomanoPorfavor
Marcin Mikołaj pisze:Korony są brytyjskie - jestem tego pewien, albowiem miałem kiedyś spór z JKW Arturem Piotrem, który na temat heraldyki w Królestwie wie chyba najwięcej.
Towarzyszu, co prawda teraz widzę, że trochę zmylił mnie fakt, że niektóre herby najwyraźniej nie były aktualizowane mimo nowych nadań i nadal posługują się koronami niższych rang, o tyle nada pozwolę sobie nie zgodzić się co do tego, że stosowany jest brytyjski system. A przynajmniej - korony widniejące na herbach nie odpowiadają informacjom dot. brytyjskich koron herbowych, które udało mi się zebrać.

Przykładowo - korona diuka. Wedle opisu który znalazłem, korona herbowa (coronet) diuka "has eight strawberry leaves". (dwa źródła: Wikipedia i przewodnik po heraldyce, który cytuje dokument z 1901 r.). Wizualizacja korony diuka jest na przykład tutaj:

Obrazek.

Poniżej herb diuka von Panevnicka.
Obrazek

Korona nie odpowiada opisowi brytyjskiej korony (perły na zmianę z liśćmi). Przyznaję się do błędu, bo nie jest to też korona francuska. Udało mi się natomiast znaleźć źródło - jest to korona niemieckiego Fursta:

Obrazek



Z kolei pochylając się nad koroną hrabiowską (sięgając do herbu hrabiego van Spider d'Archien - Liberi)

Obrazek

znów nie odpowiada ona brytyjskiemu Earlowi ("eight strawberry leaves and eight "pearls" raised on stalks").

Obrazek

Natomiast odpowiada koronie hrabiów "kontynentalnych" (nie ma różnicy między Francją a Niemcami w tym wypadku).

Obrazek


Który zatem system jest przyjęty? Francuski czy niemiecki? Skłaniam się jednak do niemieckiego, ponieważ widzę teraz np. koronę przyjętą dla najniższej szlachty, tj. serów. Przykład herbu sera Majkela Bumbuma (skądś go znam chyba).

Obrazek

Jak widać, jest to korona, a nie stosowana w brytyjskiej heraldyce dla szlachty opaska Obrazek. Analogicznie nie jest też to korona francuskiego chevalier ObrazekNatomiast ewidentnie jest to stosowana w Niemczech, Holandii, Belgii, Danii i innych krajach tzw. adelskrone, czyli korona szlachecka:
Obrazek.

Ergo stosowany jest w praktyce system niemiecki. Wyjątkiem jest korona barona - która sprawiła mi trochę problemu, ale znalazłem, że jest zaczerpnięta z heraldyki szwedzkiej (!).

Re: Zasady heraldyki dreamlandzkiej

: 3 maja 2016, 11:41
autor: RomanoPorfavor
A mówiąc o wolnej amerykance oczywiście nie chodziło mi o o całkowite odrzucenie zasad heraldycznych w rodzaju umieszczania kolorów itp., a raczej o brak stałych uregulowań charakterystycznych dla samego Dreamlandu.

I jeszcze co do płaszczów heraldycznych: tu widzę, że serowie mają niebieski, arystokracja aż do diuków - czerwony. W przypadku arcyksiażąt jest też czerwony, ale zwieńczony mitrą książęcą, a dla królów znów niebieski, usiany krzyżami. Dobrze zaobserwowałem?

Re: Zasady heraldyki dreamlandzkiej

: 3 maja 2016, 11:55
autor: Marcin Mikołaj
Zdaję sobie sprawę, że jest to trochę pomieszane - stąd też pojawił się spór, o którym pisałem wcześniej. Postaram się odnaleźć zestaw koron rangowych, które otrzymałem od JKW Artura Piotra. Myślę, że przydadzą się one głównie sekretarzowi heroldii.

Jeżeli chodzi o płaszcze - dla szlachty stosowany jest niebieski, dla tytułów od barona do diuka czerwony. Książę i arcyksiążę otrzymują nie tyle płaszcz co bardziej ozdobny namiot heraldyczny, który w wypadku księcia i arcyksięcia różni się koroną.

Król jako jedyny posiada namiot heraldyczny czerwony zwieńczony zamkniętą koroną z wypełnieniem, a także postument i trzymacze zwrócone głowami w kierunku herbu, dodatkowo jako jedyny herb posiada podwójne koronowanie (korona nad namiotem i nad herbem). Seniorowie posiadają niebieski namiot wraz z elementami przypominającymi krzyżyki, podobnie jak herb królewski posiada postument i trzymacze, w tym jednak wypadku są one odwrócone od herbu (głowy), seniorowie nie posiadają również podwójnej korony, czy wypełnienia w koronie.

Co do dowolności - każdy herb wymaga zatwierdzenia sekretarza heroldii lub Wielkiego Mistrza Heroldii, niejednokrotnie zdarzały się sytuacje zakwestionowania elementów herbowych (nawiązywały do innych herbów), czy też zachodziło złamanie zasady alternacji. Od dłuższego czasu przyjęło się stosowanie jednej tarczy herbowej - jest ona tożsama z tą użytą w moim herbie.

(-) Marcin Mikołaj, R.S.

Re: Zasady heraldyki dreamlandzkiej

: 4 maja 2016, 09:58
autor: RomanoPorfavor
Marcin Mikołaj pisze:Zdaję sobie sprawę, że jest to trochę pomieszane - stąd też pojawił się spór, o którym pisałem wcześniej. Postaram się odnaleźć zestaw koron rangowych, które otrzymałem od JKW Artura Piotra. Myślę, że przydadzą się one głównie sekretarzowi heroldii.
Z chęcią i ja się z nimi zapoznam. Na razie będę się kierował tym co już jest umieszczone na herbach.
Jeżeli chodzi o płaszcze - dla szlachty stosowany jest niebieski, dla tytułów od barona do diuka czerwony. Książę i arcyksiążę otrzymują nie tyle płaszcz co bardziej ozdobny namiot heraldyczny, który w wypadku księcia i arcyksięcia różni się koroną.

Król jako jedyny posiada namiot heraldyczny czerwony zwieńczony zamkniętą koroną z wypełnieniem, a także postument i trzymacze zwrócone głowami w kierunku herbu, dodatkowo jako jedyny herb posiada podwójne koronowanie (korona nad namiotem i nad herbem). Seniorowie posiadają niebieski namiot wraz z elementami przypominającymi krzyżyki, podobnie jak herb królewski posiada postument i trzymacze, w tym jednak wypadku są one odwrócone od herbu (głowy), seniorowie nie posiadają również podwójnej korony, czy wypełnienia w koronie.
To ważne informacje - takie właśnie mi są potrzebne. Dziękuję serdecznie :)
Co do dowolności - każdy herb wymaga zatwierdzenia sekretarza heroldii lub Wielkiego Mistrza Heroldii, niejednokrotnie zdarzały się sytuacje zakwestionowania elementów herbowych (nawiązywały do innych herbów), czy też zachodziło złamanie zasady alternacji. Od dłuższego czasu przyjęło się stosowanie jednej tarczy herbowej - jest ona tożsama z tą użytą w moim herbie.
Ale zasada nie jest ostatnio jak widzę przestrzegana - np. herb tow. Torkana, który ma wrzuconą samą tarczę herbową wg. wzoru ze swojego awatara, bez żadnych dodatków.

Re: Zasady heraldyki dreamlandzkiej

: 4 maja 2016, 14:13
autor: Gaston de Senancour
Jestem pod wrażeniem Pańskich kompetencji w tym zakresie. W innym wątku zaprezentował się Pan jako szachista. Nie zdziwiłbym się, gdyby okazało się, że uprawia Pan szermierkę lub prenumeruje "Frondę". To nie sarkazm. Naprawdę będę chyba musiał zweryfikować swoją wcześniejszą opinię i dostrzec w Panu dżentelmena. Nasiąkam wątpliwościami.

Re: Zasady heraldyki dreamlandzkiej

: 4 maja 2016, 18:17
autor: RomanoPorfavor
Gaston de Senancour pisze:Jestem pod wrażeniem Pańskich kompetencji w tym zakresie. W innym wątku zaprezentował się Pan jako szachista. Nie zdziwiłbym się, gdyby okazało się, że uprawia Pan szermierkę lub prenumeruje "Frondę". To nie sarkazm. Naprawdę będę chyba musiał zweryfikować swoją wcześniejszą opinię i dostrzec w Panu dżentelmena. Nasiąkam wątpliwościami.
Co najwyżej dżentelchama. Szachistą nie jestem, grywam od wielkiego dzwonu, a rozwiązywanie zagadek szachowych to jednak inna para kaloszy. Częściej gram w karty - zazwyczaj w kierki (nie te windowsowe). Szermierka jak i generalnie sporty fizyczne nie są moją pasją, ale myślę że w razie potrzeby potrafię przypieprzyć. Hobbystycznie łamię łóżka. Chwilowo nie prenumeruję niczego, ale regularnie czytuję Forum i Przegląd, rzadziej - Tygodnik Powszechny. Heraldyką się pasjonuję trochę na zasadzie katolika, który pasjonuje się tematyką homoseksualizmu. O, wróciliśmy do tematu Frondy!

Generalnie mam nadzieję, że wątpliwości się rozpłyną, bo jak ocena się zmieni na pozytywną, to znaczy że coś w którym miejscu zrobiłem źle.

Re: Zasady heraldyki dreamlandzkiej

: 28 maja 2016, 15:52
autor: RomanoPorfavor
Odnawiam wątek, bo po dokładniejszych analizach nasunęły mi się kolejne pytania dotyczące herbów.

Generalnie prawie wszystkie herby utrzymują zasadę, że herb składa się z płaszcza/namiotu, tarczy herbowej oraz korony + trzymacze i postument dla herbów królów i królów seniorów. Zauważyłem jednak dwa, które mają dodane dodatkowe elementy, herby arcyksiążąt Ghardina i Nimitza Reynevana de Rideaux (ktoś był fanem Sapkowskiego widzę).
ObrazekObrazek
Oba herby obok standardowego zestawu mają dodatkowo zbiór dość egzotycznych elementów: - skrzyżowane flagi (biała, czerwona, błękitna, usiane liliami), batony (nie snickersy, tylko heraldyczne batony będące czymś w rodzaju berła czy laski marszałkowskiej), order na kollanie (wizualnie identyczny z francuskim orderem św. Michała), oraz, jako postument, chmura z wynurzającymi się dłońmi dzierżącymi miecze (z ostrzami usianymi gwiazdami, jeśli dobrze widzę).

Diabelnie rozbudowanowane te udostojnienia w porównaniu do ascetyzmu pozostałych herbów dreamlandzkich. Czy ktoś byłby w stanie mi wyjaśnić z czego one wynikają w akurat tych dwóch herbach? Jeżeli miałbym strzelać - to obstawiałbym, że tych dwóch dochrapało się w wojsku jakiegoś wysokiego stopnia, ale to tylko strzał i z chęcią usłyszę faktyczne wyjaśnienie.

I przy okazji drugie pytanie - czy istnieją jakiekolwiek wizualne przedstawienie orderów Dreamlandu i Elderlandu? Mam na myśli dla Dreamlandu ordery Czerwonego Orła i Śc. Eutanazego oraz dla Elderlandu odpowiednio Królewskiego Orderu Białego Jednorożca?

Re: Zasady heraldyki dreamlandzkiej

: 15 cze 2016, 12:01
autor: RomanoPorfavor
Towarzysze,

Chciałbym się przypomnieć ze swoim pytaniem do starszych mieszkańców co do wspomnianych a nadal niezidentyfikowanych trzymaczy na herbach.

Tak jak wspomniałem wcześniej - symbolika wskazywałaby na dodatek z tytułu służby wojskowej. Posiłkując się biogramami obu panów widzę potwierdzenie w przypadku arcyksięcia de Rideaux (był marszałkiem), ale nie ma tu potwierdzenia w przypadku arcyksięcia Ghardina, bo w jego biogramie brak informacji o jakiejkolwiek służbie wojskowej.

Drugim tropem jest pełnienie przez obu arcyksiążąt swego czasu funkcji prezydenta Weblandu, co mogłoby sugerować powiązanie tego dodatku z tą funkcją. Podejrzewam jednak, że wśród arystokratów było więcej prezydentów Weblandzkich, a tylko ci dwaj mają te elementy.

Jeżeli ktoś ma choćby szczątkową informację bądź inny pomysł o to mogło być - to będę bardzo wdzięczny.