Strona 1 z 1

Niderlandzkie bezprawie

: 7 lut 2014, 17:23
autor: misiol
Coś co należy nazwać nikczemnością i totalnym bezprawiem jest to co wyrabia Jerzy Maksymilin w swojej prywatnej mikronacji zwanej Królestwo Zjednoczonych Niderlandów. Parę dni temu zauważyłem, że zaczęły być usuwane moje posty na czacie KZN kiedy ujawniłem fakt uczestniczenia Jerzego Maksymiliana/Hewreta Primusa w rozbiciu Santanii i Burgii:

http://i58.tinypic.com/xf9f1z.png

http://i62.tinypic.com/20izwhx.png

Kiedy postanowiłem wskrzesic SiB i poinformowałem o tym na forum KZN owa persona zmieniła moje hasło. Nie wiem dlaczego ten ktoś kto niszczy mikroświat tak bardzo nienawidzi idei odrodzenia SiB, ale mam nadzieję, że ta samowola się skończy.
Z zapasowego konta poinformowałem o sprawie na forum. Niestety Jerzy Maksymilian ponownie bezprawnie pousuwał. Przed usunięciem mojego zapasowego konta zrobiłem zrzuty ekranu:

http://i62.tinypic.com/dwrl6r.jpg

http://i61.tinypic.com/ouo46a.png

http://i62.tinypic.com/2qukcpk.png

Re: Niderlandzkie bezprawie

: 7 lut 2014, 19:48
autor: Sted Asketil
Pytanie do administracji forum: czy nie mozna ograniczyc wielkosci "wklejanych" grafik na forum? Strasznie to wyglada...

Sted

Re: Niderlandzkie bezprawie

: 7 lut 2014, 21:59
autor: Marcin Mikołaj
Sted,

Ustawienia forum są poprawne - ustawione na robienie miniatur przy większych obrazach, określono także ograniczenie obrazów - jak widać dotyczy to jedynie wrzucanych obrazów na serwer Królestwa (katalog, który forum określiło), natomiast nie jest brane pod uwagę, kiedy obraz jest na zewnętrznym serwerze.

(-) Marcin Mikołaj, R.

Re: Niderlandzkie bezprawie

: 7 lut 2014, 22:06
autor: Sted Asketil
Dziekuje JKM za wyjasnienia.

Sted

Re: Niderlandzkie bezprawie

: 8 lut 2014, 22:04
autor: Edward Ebruz
Coś co należy nazwać nikczemnością i totalnym bezprawiem jest to co wyrabia Jerzy Maksymilin w swojej prywatnej mikronacji zwanej Królestwo Zjednoczonych Niderlandów.
Widziałem, zaglądam regularnie. Śledzę również wątek kolejnej już reaktywacji Santanii i Burgii.

Mam wrażenie, że nieco podgrzewa Pan atmosferę. JKW Jerzy Maksymilian to jednak nie całe państwo. Na tyle, na ile zdołałem wyczytać z przebiegu dyskusji na dawnym forum Arcyksięstwa i Niderlandów wynika, że Pańskiemu adwersarzowi przeszkadza nie tyle idea oddolnego wskrzeszenia SiB, co uporczywe przypominanie mu o jego poprzednich wcieleniach. Czystka dotyczy jedynie tych Pańskich publicznych wypowiedzi, w których jednoznacznie sugerował Pan istnienie jakiegoś głębszego dna. Ja go tu nie widzę - Jerzy Maksymilian vel Hewret Primus vel Erik Reunion vel Hugo Petrović publicznie informował o swoich kolejnych inkarnacjach wszędzie tam, gdzie to było niezbędne, a jeśli się z tym ociągał, to "życzliwi" koledzy szybko go demaskowali. Również na łamach Micropedii, która przypomina obecnie jakąś spowiedź szaleńca. Podobnie ma się rzecz z Tomaszem Wettinem vel Josifem Hurko vel Tomaszem de Viciano, który swego czasu bawił w Dreamlandzie jako Tomasz Lerent, zasiadając przelotnie w naszej Izbie Poselskiej. Pan Tomasz może mieć zresztą wkrótce poważne problemy, bo w kilku państwach nadgorliwe "służby" pochopnie skojarzyły go ze znanym wariatem - Tomaszem Spourburgiem, samozwańczym "dziedzicem Korony Sarmackiej" i w ogóle. Nawiasem mówiąc - nigdzie w mikroświecie nie spotkałem się z taką liczbą "obywatelskich donosów", jak w środowisku osób związanych z dawną Republiką/Królestwem Victorii i rodziną Wettinów. Jeden drugiemu podkłada nogę z uśmiechem na twarzy.

Tu nie ma żadnych znaków na zbożu, podziemnych klubów walki i spisku kardynałów - to po prostu pewna irytująca luka w systemie, którą wykorzystują rozmaici poszukiwacze mocniejszych wrażeń. Na swoje potrzeby założyłem osobny kajecik, w którym notuję sobie rozmaite rekordy - pierwsze miejsce zajmuje obecnie wszędobylski p. Markus Wettin. I co z tego wszystkiego wynika? Absolutnie nic. Niech działają i podbijają świat, skoro mają na to czas i zdrowie.

Jedno jest pewne - dawne elity victoriańskie od czasu upadku własnego państwa nie przepadają za Santanią i Burgią i prawdopodobnie przypieczętowały jej smutny los, ale to już wątek na osobną dyskusję. Tym bardziej, że tym razem reaktywacji nie chcą nawet ojcowie założyciele. Prawdę mówiąc - nie dziwi mnie to.

Źle się oczywiście stało, że został Pan ocenzurowany bez słowa wyjaśnienia. Z podesłanych zrzutów wynika, że skontaktował się Pan z JKM Albertem. Słuszne posunięcie. To sprawny organizator życia publicznego, który do tej pory świetnie sprawdzał się w roli arbitra. Tutaj, na forum Kr. Dreamlandu, nie mamy żadnych podstaw do zabawy w międzynarodowy trybunał sprawiedliwości. Byłoby to zresztą troszkę niepoważne.


  • (-) Jacques de Brolle

Re: Niderlandzkie bezprawie

: 9 lut 2014, 14:01
autor: misiol
Ekscelencjo de Broll!

Recz jasna nie oczekuje żeby Królestwo Dreamlandu utworzyło międzynarodowy trybunał sprawiedliwości w tej sprawie. Moim celem jest zwrócenie uwagi na problem właśnie władz KZN JKM Alberta I ponieważ moja prywatna wiadomość nie zdążyła do niego dotrzeć (nie mogę dostać się na swoje konto w KZN, dostęp do forum KZN równiez jest utrudniony, a innej możliwości skontaktowania się nie mam) uznałem, że odpowiednim krokiem będzie nagłośnienie całej sprawy gdyż takie rzeczy po prostu dziać się nie powinny.
Przy okazji jako przedstawiciel tymczasowych władz SiB wydałem oficjalny komunikat w tej sprawie http://santania-burgia.phorum.pl/viewtopic.php?f=18&t=5

Pozdrawiam :)

Re: Niderlandzkie bezprawie

: 9 lut 2014, 20:45
autor: Otton van der Berg
Swoja drogą jestem ciekaw co na ten temat sądzi Minister Spraw Zagranicznych, jego postawa w tej sprawie będzie odzwierciedleniem stosunków dreamlandu wobec tej jakże "ważkiej" sprawie.

Re: Niderlandzkie bezprawie

: 13 lut 2014, 17:41
autor: Dino von Djokić-Krieg
Jak słusznie zauważył arcyksiąże Jacques de Brolle Królestwo Dreamlandu nie może być międzynarodowy trybunałem sprawiedliwości. W państwie wirtualnym istnieje mniej lub bardziej rozbudowany system wymiaru sprawiedliwości, a zatem należy wyczerpać drogę prawną dochodzenia swoich racji w swoim państwie.

W Królestwie Dreamlandu mamy swobodę wypowiedzi i jest to istotny element naszego życia społecznego. Życzylibyśmy sobie aby tak było w każdym v-kraju.

(-) Dino baron von Djokić-Krieg
Minister Spraw Zagranicznych

Re: Niderlandzkie bezprawie

: 13 lut 2014, 19:41
autor: Alfred
W Niderlandach Ekscelencja von Pappen swoich racji raczej już nie będzie dochodził. Inna rzecz, że nie posiadamy nawiązanych stosunków dyplomatycznych z KZN, więc zdanie MSZ znaczy w tej sprawie tyle samo, co każdego z nas.