Strona 1 z 3
Dokańczanie historyjki (zabawa forumowa)
: 11 lip 2013, 18:55
autor: Alfred
Ponieważ inne zabawy forumowe - ostatnia litera i skojarzenia - cieszą się sporą popularnością, chciałem Wam zaproponować coś nowego.
Zabawa polega na tworzeniu przez forumowiczów historyjki. Każdy dodaje jedno zdanie do tego, co napisał poprzednik.
Więc ja zacznę:
Jacek wyszedł z domu.
Re: Dokańczanie historyjki (zabawa forumowa)
: 11 lip 2013, 18:59
autor: Hans von Witt
Szybkim krokiem udał się w kierunku sklepu monopolowego.
(-)Hans wicehrabia von Witt
Re: Dokańczanie historyjki (zabawa forumowa)
: 11 lip 2013, 19:00
autor: Daniel von Witt
Niestety znów, jak to Jacek sklerotyk, zapomniał, że w Królestwie takich nie ma i skierował się do najbliższego kiosku, gdyż Lubił czytać dreamlandzką prasę.
(-) Daniło hrabia de la Vega
Re: Dokańczanie historyjki (zabawa forumowa)
: 11 lip 2013, 19:02
autor: Siergiusz Asketil
Ciekawa inicjatywa, która będzie z pewnością czymś... kreatywniejszym niż szukanie wyrazów na daną literkę ;) Popieram także skierowanie hrabiego de la Vegi na tor mikronacyjny - to może być coś wspaniałego :D
Postanowił przejść skrótem przez nieoświetloną nocą uliczkę.
Re: Dokańczanie historyjki (zabawa forumowa)
: 11 lip 2013, 19:06
autor: Daniel von Witt
Mimo, że tędy akurat chodzić nie lubił, gdyż od lat władze Mariboru nie poczuwały się do jej gruntownego remontu.
(-) Daniło hrabia de la Vega
Re: Dokańczanie historyjki (zabawa forumowa)
: 11 lip 2013, 19:13
autor: Siergiusz Asketil
Idąc pośpiesznym krokiem potknął się i upadł, co spowodowało utratę przytomności.
Re: Dokańczanie historyjki (zabawa forumowa)
: 11 lip 2013, 19:21
autor: Daniel von Witt
Leżał tak dobre kilkaset godzin, niezauważony, gdyż tą ulicą ktokolwiek inny w Mariborze bał się chodzić.
(-) Daniło hrabia de la Vega
Re: Dokańczanie historyjki (zabawa forumowa)
: 11 lip 2013, 19:34
autor: Tobiasz von Richtoffen
Nad ranem obudził się w izbie wytrzeźwień.
Re: Dokańczanie historyjki (zabawa forumowa)
: 11 lip 2013, 19:36
autor: Daniel von Witt
Zupełnie trzeźwy i skonsternowany jak tam w takim wypadku trafił?
(-) Daniło hrabia de la Vega
Re: Dokańczanie historyjki (zabawa forumowa)
: 11 lip 2013, 19:48
autor: Siergiusz Asketil
Odpowiedzi na to pytanie można odszukać cofając się do ranka feralnego dnia, kiedy udał się na spotkanie z pewnym żołnierzem Armii Królewskiej...
Re: Dokańczanie historyjki (zabawa forumowa)
: 11 lip 2013, 19:53
autor: Daniel von Witt
Puknął się w czoło i przypomniał sobie, że przez to puknięcie w uliczce o beton zapomniał znów o tym, że miał stawić się w kantynie i poczekać na znajomego wojaka wychodzącego na przepustce z koszar.
(-) Daniło hrabia de la Vega
Re: Dokańczanie historyjki (zabawa forumowa)
: 11 lip 2013, 20:47
autor: Kantazo
Kiedy usiadł w kantynie spostrzegł, że nikogo nie ma za kontuarem, ale za to zbliża się do niego trzech smutnych panów w garniturach i czarnych okularach.
Re: Dokańczanie historyjki (zabawa forumowa)
: 11 lip 2013, 21:01
autor: Alfred
Jeden z nich wyjął pistolet, błysnął odznaką i złotym zębem, po czym powiedział: Królewska Agencja Wywiadowcza, zgarniamy pana.
Nie spodziewałem się, że mój pomysł zyska taką popularność :).
Re: Dokańczanie historyjki (zabawa forumowa)
: 11 lip 2013, 21:13
autor: Daniel von Witt
Biedny Jacek nawet nie próbował się zająknąć, wstał i posłusznie wyszedł z gorylami z kantyny, przed którą zobaczył żandarmów wstrzymujących ruch i lądujący śmigłowiec wojskowy, po załadowaniu się do którego, obserwował z powietrza jak ten unosi go z obstawą w stronę tajnej placówki KAWu, pewnie w Kakutach.
(-) Daniło hrabia de la Vega
Re: Dokańczanie historyjki (zabawa forumowa)
: 11 lip 2013, 21:22
autor: Alfred
Jeden z tajniaków, z włosami ustawionymi na żel w najlepszym stylu filmowych agentów FBI, rozpoczął przesłuchanie: "Powiesz nam, dla kogo szpiegujesz, czy musimy zastosować terapię wstrząsową?!"
Re: Dokańczanie historyjki (zabawa forumowa)
: 11 lip 2013, 21:33
autor: Kantazo
Jako, że nie miał pojęcia o czym tajniacy mówią, konieczne było trzygodzinne stosowanie "zdecydowanych metod śledczych". Po przesłuchaniu Jacek miał całą obitą twarz i głebokie postanowienie, że musi uciec i wyjaśnić całe zajście z jakimś dowódcą wyższego szczebla. W tym celu kiedy po raz kolejny otoczyło go pięciu agentów, pierwszego kopnął w brzuch, aż tamten się zatoczył, drugiego kolanem poniżej pasa, następnie chwycił głowy dwóch kolejnych i uderzył nimi w trzeciego pomiędzy nimi, przez co cała trójka straciła przytmność. Szybko zabrał pistolet będącemu najbliżej i wyskoczył przez okno z dziesiątego piętra, upadek zamortyzował, wykonał kilka przewrotów i puścił się biegiem w głąb lasu w którym stał osamotniony kompleks (szkolenie kucharzy Armii Królewskiej dało o sobie znać).
Ale się rozpisałem :D
Re: Dokańczanie historyjki (zabawa forumowa)
: 11 lip 2013, 21:39
autor: Alfred
Następnie pobiegł sprintem aż do Morburga, gdzie spotkał młodą dziewczynę - Annę.
- Wyglądasz na zmęczonego. - powiedziała - Co się stało?
Re: Dokańczanie historyjki (zabawa forumowa)
: 11 lip 2013, 21:42
autor: Kantazo
My się znamy?- zapytał (w tym czasie ubrany był tylko w brudną szmatę i kąpielówki, a przez ramię miał przewieszony pas z pistoletem, kąpieli nie brał od tygodnia)
Re: Dokańczanie historyjki (zabawa forumowa)
: 11 lip 2013, 21:47
autor: Alfred
Nie no, nie no, tak tylko pytam. - odpowiedziała - Na kulki, czy na kapiszony? - zapytała, wyciągając rękę do pistoletu.
Tak BTW - chyba pobijemy rekord postów napisanych w jednym temacie w jeden dzień :D.
Re: Dokańczanie historyjki (zabawa forumowa)
: 11 lip 2013, 21:58
autor: Kantazo
Prawdziwy. - odpowiedział z dumą i jakby dla potwierdzenia swoich słów i popisania się umiejętnością strzelecką, wymierzył w jedną z puszek pozostawionych na murze przed siedzibą Namiestnika Księstwa Morlandu i pociągnął za spust. Efekt był dość niespodziewany, bo z lufy wystrzelił patyk z napisem "pif-paf", Jackowi cisnęło się na usta wiele niewybrednych słów, gdyż do miejsca spotkania zaczęły się zbliżać dwa czarne BMW z napisami na tablicach: "Ubezpieczony przez mafię, stuknij mnie a my stukniemy ciebie"