Strona 1 z 1

Etymologiczna łamigłówka dla historyków

: 30 kwie 2013, 10:06
autor: Daniel von Witt
Nazwa Zjednoczonego Księstwa
Konstytucyjnie – Unia Saudadzka, praktycznie – Zjednoczone Księstwo Furlandii i Luindoru, skrótowo – Zjednoczone Księstwo lub potocznie – Furlandia-Luindor – nazw jest kilka jednak żadna nie jest unikatowa dla prowincji, której powierzchnia przekracza połowę dreamlandzkiego archipelagu. Rodzi to problemy natury identyfikacji i utożsamiania się mieszkańców Zjednoczonego Księstwa (krócej byłoby rzec używając nazwy prowincji, ale tej nie ma). Weźmy po kolei:

Konstytucja Dreamlandu
Art. 12 Konstytucji określa, z jakich prowincji składa się Królestwo i wymieniona tam zostaje Unia Saudadzka. Jedyna możliwa (???) do użycia w sytuacji, kiedy ust. 3 tego artykułu mówi, że ustrój prowincji określają one same dowolnie, dlatego określenie Zjednoczone Księstwo w Konstytucji użyte być nie mogło właśnie z tego powodu. Jednak słowo „Unia” też budzi wątpliwości gdyż czy wolą prowincji nie mogłoby być stworzenie federacji Furlandii i Luindoru? Kto wie bowiem jaką formę rządów obrałaby ta prowincja? Mamy przecież w Królestwie republikę. Jednocześnie też można ustalić w Konstytucji pełne nazwy prowincji, ale tutaj znów pytanie – skąd pewność, że prowincja nie zmieni swojego ustroju jeżeli ma być autonomiczna? Określenie „Unia Saudadzka” musiała być zatem już wtedy użyta. Kim zatem są mieszkańcy Unii Saudadzkiej? Saudadczykami? Wątpliwe, gdyż nimi są mieszkańcy Saudade – miasta, w którym zawarto unię.

Akt Konstytucyjny
JXM Martin diuk de Josutin (obecnie JKM Marcin I Mikołaj), „Książę Unii Saudadzkiej z Woli Jego Królewskiej Mości (...) Konstytucję Zjednoczonego Księstwa Furlandii i Luindoru uroczyście...” oktrojował 8 stycznia 2012 roku. Unia Saudadzka przemieniła się w prawie krajowym w Zjednoczone Księstwo Furlandii i Luindoru podkreślając w swojej nazwie, że jest równoprawną unią dwóch byłych prowincji, księstw – Furlandii i Luindoru. Konstytucja Zjednoczonego Księstwa podkreśla (art. 1 ust. 3), że jest to wewnętrznie stosowana nazwa Unii Saudadzkiej. Rzeczywiście tak jest – w oficjalnych pismach, aktach urzędowych i normatywnych stosujemy tę nazwę. Tutaj jednak problem z określeniem mieszkańców Zjednoczonego Księstwa Furlandii i Luindoru jest jeszcze większy – najczęściej spotyka się z określeniem: Furlandczyk, Luindorczyk – jednak jak unia miała cementować byłe prowincje tak uciekanie się do takich określeń „narodowych” pacyfikuje tę ideę.

Wersje skrócone lub nieoficjalne
Powszechnie używanym określeniem dla Unii Saudadzkiej jest Zjednoczone Księstwo lub czasem Furlandia-Luindor. Są bardziej praktyczne i w rozmowach praktyczniejsze, gdyż Zjednoczone Księstwo... to nazwa zbyt długa dla prowincji w sytuacji, kiedy skrótu od niej nie można zbudować tak, by wiedzieć o jakiej prowincji mowa i która przesiąkałaby życie społeczne i z czasem stała się powszechnie używaną nazwą.

Jedna nazwa – zadanie dla historyków
Połączenie Furlandii i Luindoru nie zostało przeprowadzone do końca lub można powiedzieć, że przeprowadzono je iluzorycznie: prowincja nie ma unikatowej nazwy. Podział na Furlandię i Luindor trwa jednak nadal – są osobnymi podmiotami administracyjnymi, z którymi mieszkańcy identyfikują się w pierwszej kolejności – i nic dziwnego, jeżeli nazwać się inaczej nie sposób. Jaką nazwę powinna mieć zatem prowincja? I tutaj jest właśnie pole do popisu i zadanie dla historyków, z którym się do nich właśnie zwracam. Ustalenie jednej wspólnej nazwy dla połączonych prowincji uwzględniającej wszystkie jej walory, tradycję i pochodzenie – słowem musi być to nazwa własna, najlepiej złożona z jednego słowa. Przy okazji można powiązać zadanie z wykonaniem większego opracowania na ten temat.

Liczę na podjęcie sprawy przez...mieszkańców Furlandii i Luindoru (długo się wymawia co?) :)

(-) Daniło hrabia de la Vega
Książę Zjednoczonego Księstwa

Re: Etymologiczna łamigłówka dla historyków

: 30 kwie 2013, 12:54
autor: Morfeusz
Z racji wieku jakoś poczułem się wywołany do odpowiedzi.

Moje opinie prosze traktować jako moje prywatne opinie a nie docinki itp.

Sama idea połaczenia 2 prowincji dla mnie osobiście kłóci sie z ideą 5 prowincji. Symbol, którego jestem autorem akurat, 5płatkowego kwiatu miał symbolizować jednośc 5 prowincji w jednym Królestwie. Dlatego nieco z niesmakiem przyjmowałem do wiadomości fakt tworzenia unii tj z 2 tworzono 1 prowincje - to tak jakby jeden płatek odpadł z symbolu, lub bardziej wymownie kwiat winien mieć teraz tylko 4 płatki z czego jeden płatek wiekszy ale to takie opinie na marginesie.

Zgodnie z historią mieszkańców można by nazywać unionistami (yankesi) co było by o tyle ciekawe ze realni unionisci byli w kontrze do konfederatów. Z niepięknej historii z roku 2005 dokładnie teren dzisiejszej unii był areną tworzenia się konfederacji "dreamlandzkiej" więc analogie nasuwają się aż nad to. Zgodnie z powyzszym mieszkańcy powinni mówić że są unionistami w takiej sytuacji.

Przekreślając dwa powyższe wywody należało by sie skupić na tożsamości współczesnej i historycznej w jej istocie a nie konsekwencjach pobocznych jak symbol czy ustroje unii/furlandii/luindoru.

Problemy demograficzne bardzo prawdopodobne, że własnie zmieniają kierunek więc może całkowita likwidacja odrębności będzie zbyteczna.
Gdyby jednak się pokusić o pełna integracje to osobiście skreśliłbym każdą nową formę kreowania nowej tożsamości niezwiązanej wcześniej z KD. Chyba nie musze przypominać jakim problemem było wytworzenie minimalnych zrebów ideologii i tożsamości dla Luindoru, który powstał od podstaw bez oparcia w kulturze KD.

Z historycznego punktu widzenia Furlandia była pierwszą prowincją podniesioną do rangi Księstwa na długo przed przekształceniem KD w federację. Wykreślając tą tożsamośc skreśla się pewną baze kulturowo historyczną. (to mniej wiecej taki zabieg jak wykreślenie powszechnie akceptowalnej tozsamości Rusinów na pograniczu współczesnej Polski i Ukrainy pomimo faktu, że przez stulecia istniało tam Województwo Ruskie - dzis pewnie za bardzo kojażyło by się z Rosją i pewnie dlatego nikt do tego nie wraca a szkoda) Znacznie łatwiej wyrugować wg mnie sam Luindor - choć obecnie także nie bez straty. Dlatego ciekawym pomysłem było by przekształcenie samej Unii Saudadzkiej w "wielka" Furlandię i z racji historycznych oraz współczesnych nadac całej Unii nazwę Arcyksięstwa Furlandii - pozostawiając tytularnego chocby Komesa Lundoru (na zasadzie księcia krwi etc). Zaś zjednoczona prowincja pod szyldem Arcyksięstwa Furlandii po pierwsze wyrózniła by sie tym na tle pozostałych prowincji (była by Republika, Arcyksięstwo, Ksiestwo, oraz Księstwo o szczególnej kulturze tożsamościowej czyli Surmalę + Skytję). Przy okazji Furlandia przestała by byc brzydkim kaczatkiem i na powrót stała by sie tożsamościowym liderem jak za Księżnej Anike. Osobiście ta opcja do mnie przemawia najbardziej.

Gdyby ktoś sie uparł na totalny rebranding to nieakceptując powyzszych wywodów ale uznając argumentację należało by się wg mnie skupić na nazwach tozsamościowych, które już istniały. Byc może to ostatni taki moment na reaktywację Antyklandu? Może unia faktycznie przemianowała by się na Księstwo Antyklandu i na tej bazie rozwijała dalszą tożsamość? Baza historyczna jest, kulturowa minimalna ale także jest, możliwosci narracji i rozbudowy są. Tylko czy naprawde to dobre by wymazać kilkunastoletnia aktywną historie Furlandii na rzecz kilku miesiecznej obecnienieaktywnej historii Antyklandu czy nie daj boże na budowanie wszystkiego od nowa z nową nazwą inową marka?

Na zakonczenie mojego wywodu może nieco abstrakcji zgodnej z duchem unii.
Idąc w ton połaczenia samych prowincji i ich symboli może wariącją nazwy powinno być cos na wzór Furlandor, Furindor, Furlundia, Furluindia?

ps. Co do Saudadczyków,analogią niech będzie Rzym antyczny, Rzymianami byli wszyscy obywatele a nie tylko mieszkańcy stolicy, po upadku Cesarstwa Zachodniego na wschodzie w Bizancjum (nazwa nie ówczesna) wszyscy nazywali siebie Rzymianami (w shellenizowanej formie Romajowie) więc nazywanie mieszkańców unii Saudadczykami nie jest pozbawione sensu.

Re: Etymologiczna łamigłówka dla historyków

: 30 kwie 2013, 15:53
autor: Jakub Sobiepan
Chciałbym się wypowiedzieć w tej sprawie, bo znalazłem pewną nazwę, która wiąże się z nazwami wysp, na których jest położona Furlandia i Luidnor- jest to Mała i Wielka Furii, Hekatos i Dhatar (należąca do Marchii Dhatar). Połączyłem nazwy tych trzech, najważniejszych wysp, a właściwe nazwę "Furii" i "Hekatos" i po połączeniu powstała nazwa "Hekatofurianie" bądź 'Hekatofuriańczycy", jednakże znacznie skróciłem tą nazwę do "Hekafurianie", "Hekafurianin". Jest to oczywiście tylko propozycja, niekoniecznie trzeba ją brać na poważnie.
Chociaż wymyśliłem jako taką nazwę, to muszę stwierdzić, że podoba mi się odrębność tych dwóch regionów. jest to podkreślenie, że kiedyś były to dwie osobne prowincje i dopiero później je scalono. Taka jest także moja druga propozycja: mimo, że aktualnie Furlandia i Luindor stanowią całość, to nie zawsze tak było i może warto by było zachować ich częściową odrębność, pozostając przy starych, dobrych nazwach?

Re: Etymologiczna łamigłówka dla historyków

: 1 maja 2013, 15:31
autor: Daniel von Witt
Wielokrotnie podkreślam przy różnych okazjach że rozwój i kroczenie naprzód w każdej dziedzinie odbywać się musi na solidnej bazie i dotychczasowemu dorobkowi, toteż nikt nie chce i nawet przez myśl mi nie przechodzi żadna kasacja obu równych podmiotowo członów Zjednoczonego Księstwa. Temat przesunąłem z obrad Rady Książęcej na forum społeczności Księstwa, aby każdy zainteresowany mógł się w sprawie nazwy Księstwa, nowej potencjalnej nazwy, wypowiedzieć. Furlandia i Luindor są ważnymi członami Księstwa, każdy ten człon żyje własnym tempem i dlatego powstała instytucja palatynatów rządzonych przez Komesów, którzy mają bardzo duże pole do popisu, aby tradycje byłych prowincji ciągnąć do przodu. Nie zapominać i kasować, ale pielęgnować. Ani Furlandia ani Luindor nie będą ulegać zmianom. Zakres kompetencji komesów, właściwych zadań palatynatów nie do końca precyzyjnie określonych - zwiększy się. Jak wspominałem obok - urzędy polaryzować się będą na linii prowincja-palatynaty; Dwór-Administracje Komesów. Palatynaty będą reformowane, ich statuty zostaną wzbogacone o nowe przywileje i zadania. Miasta będą rozbudowywane, niektóre na powrót otwierane. Wznoszone będą nowe zamki w Luindorze podkreślające autonomiczność tej części prowincji.

W całej sprawie nie chodzi o kasację czy zapomnienie czegoś, ale ubogacenie na gruncie nowej rzeczywistości - połączonej prowincji czerpiącej z dorobku obu wcześniejszych księstw. Tak właśnie ma być z nazwą - nie ma pojawić się znikąd ale pochodzić z historii, geografii tej części Królestwa. Najlepiej by była to nazwa niewskazująca na formę rządów czy ustrój.

Mówiąc o symbolice - dla mnie pięciopłatkowy kwiat symbolizuje zjednoczone prowincje a nie 5 zjednoczonych prowincji. To kwestia umowna od czasu połączenia Furlandii z Luindorem, że płatków jest pięć. Zupełnie jak w rzeczywistości z Unią Europejską. Liczy się przesłanie a nie literalna przekładnia symbolu z flagi KD.

(-) Daniło hrabia de la Vega
Książę Zjednoczonego Księstwa