Strona 1 z 1
Projekty ściśle "tajne" - poznanie grozi deportacją!
: 27 lis 2012, 15:23
autor: Daniel von Witt
Kmdr hrabia Albon z Cintry, Dyr. Departamentu Wywiadu i Kontrwywiadu naszej Armii przygotował pewne opracowanie – „zdradza” ono położenie ośrodka naszych sił specjalnych. Uprzedzam – proszę 15 razy się zastanowić, nim odważą się Państwo kliknąć w poniższy link!
http://serwisy.dreamland.net.pl/armia/k ... sle-tajny/
(-) marsz. Daniło baron de la Vega
Re: Projekty ściśle "tajne" - poznanie grozi deportacją!
: 27 lis 2012, 15:53
autor: Vertonen
Prawie jak 'Supereksfakty'
Chciałem zauważyć, że z planów wynika całkowity brak drzwi - co w przypadku schowka na szczotki lub sali konferencyjnej nie jest problemem, ale w przypadku pokoju na schadzki i wc - może powodować sytuacje podwyższonego ryzyka.
Re: Projekty ściśle "tajne" - poznanie grozi deportacją!
: 28 lis 2012, 16:19
autor: Albon
Vertonen pisze:Prawie jak 'Supereksfakty'
Chciałem zauważyć, że z planów wynika całkowity brak drzwi - co w przypadku schowka na szczotki lub sali konferencyjnej nie jest problemem, ale w przypadku pokoju na schadzki i wc - może powodować sytuacje podwyższonego ryzyka.
Witam
Co do drzwi kazdy pracownik SSKD musi wejsc do Odchłani przynajmniej na 10 sekund (twardziele wytrzymuja 20 sekund). Po takim pobycie - prosze mi wierzyc, drzwi nie sa potrzebne. Co do WC i pokoju schadzek nie ma to znaczenia bo pracownicy i tak musza byc nago (wzgledy bezpieczenstwa, podsluchy itp)
Pozdrawiam hrabia komandor Albon z Cintry
Szef SSKD
Re: Projekty ściśle "tajne" - poznanie grozi deportacją!
: 17 kwie 2013, 21:19
autor: Alfred
Proszę przyznać, że w długim pokoju nie wiadomo na co są pralki do prania mózgów. To oczywiste. I jakiego proszku do prania używa wywiad?
Re: Projekty ściśle "tajne" - poznanie grozi deportacją!
: 17 kwie 2013, 21:49
autor: Algol von Dirschau
Mój zmysł szpiegowski Wasza Ekscelencjo mówi mi że ten niby zniszczony kawałek dachu to tak naprawdę wylot silosu rakietowego tajnej broni Armii. Mam nadzieję że nie widzi tego żaden obcy agent. Zresztą jak dojdzie do poziomu „0” to i tak o wszystkim zapomni. Ja zresztą też :)