Wielkie i małe powroty.
: 8 cze 2025, 12:21
Drodzy Dreamlandczycy,
Miło zagościć na starych śmieciach. Elderland zalany niczym Atlantyda. Dreamland był moment jak pamiętam, że nawet nie obywateli, a piszących na forum można było na palcach jednej dłoni policzyć i to takiej wepchanej pod ostrze kosiarki; w gruncie rzeczy byłem przekonany, że "to już jest koniec, nie ma już nic", jedynie zarchiwizowane forum. A tu szok, Król Edward II za którego czasów przybyłem znowu pośród żywych. Nie myślałem, że takie rzeczy dzieją się w naturze. Z zainteresowaniem będę obserwował co się tu dzieje. Kilka razy deklarowałem już wielkie plany, które okazywały się ostatecznie płonnymi nadziejami, więc nic nie obiecuję, ale dobrze Was widzieć. Polurkuje trochę i może coś się urodzi, a może nie.
Z furlandzkim pozdrowieniem,
Miło zagościć na starych śmieciach. Elderland zalany niczym Atlantyda. Dreamland był moment jak pamiętam, że nawet nie obywateli, a piszących na forum można było na palcach jednej dłoni policzyć i to takiej wepchanej pod ostrze kosiarki; w gruncie rzeczy byłem przekonany, że "to już jest koniec, nie ma już nic", jedynie zarchiwizowane forum. A tu szok, Król Edward II za którego czasów przybyłem znowu pośród żywych. Nie myślałem, że takie rzeczy dzieją się w naturze. Z zainteresowaniem będę obserwował co się tu dzieje. Kilka razy deklarowałem już wielkie plany, które okazywały się ostatecznie płonnymi nadziejami, więc nic nie obiecuję, ale dobrze Was widzieć. Polurkuje trochę i może coś się urodzi, a może nie.
Z furlandzkim pozdrowieniem,