Opcja Konserwatywna
: 31 mar 2020, 22:01
Kochani,
pozwolę sobie na początek przytoczyć swoją krótką historię partyjną. Po swoim przybyciu do Dreamlandu współtworzyłem prawicowe, antykrólewskie ugrupowanie Towarzystwo Egenberg. W tym czasie toczyliśmy boje o wybór Casimira Oranje na premiera oraz strącenie z rządowego krzesła Williama Chamberlaina, prawej ręki króla Alfreda. Po sierpniu 2018 stworzyłem wraz z niedobitkami TE gabinet, który przetrwał do grudnia 2018 przeprowadzając kraj przez okres stagnacji i ubytku obywateli. w styczniu 2019 sformowałem konfederację alizońską, quasi-partię, która zdominowała parlament w początkach roku i pozwoliła królowi Robertowi Fryderykowi przetrwać burzliwą krytykę oraz niechęć. Do działalności powróciłem na jesień 2019, formując partię regionalną SPN, skupioną na potrzebach Scholandii, okazał się to jednak nietrafiony strzał, z powodu osłabienia prowincji także i partia ją wspierająca musiała być skazana na porażkę.
To będzie chyba ostatnia próba działalności partyjnej, jako że czas ku temu sprzyja. Alfredyzm znów podnosi swój łeb i trzeba dać mu odpór, zdecydowaną i solidną krytykę. Odrodziła się Partia Republikańska to i siły jej przeciwne muszą wyleźć na powierzchnię i odebrać smak życia liberałkom.
Opcja Konserwatywna, to jest właśnie odpowiedź, na alfredystów, na komunistów, którzy jeszcze gdzieniegdzie pełzają. Musimy zapełnić lukę, która została po formacjach wittowskich, zapełnić ją siłą, która rzeczywiście będzie mieć szansę na rządy i pchnięcie kraju w dobrą stronę.
Dlaczego konserwatywna? Dlatego, że zawsze w swoich działalnościach dreamlandzkich krążyłem po orbicie poglądów prawicowych. Przeciwnicy nazywają to populizmem a my po prostu cieszymy się, że nasze propozycje kocha lud, zwykły człowiek dreamlandzki. Ktoś proponował, by wziąć na sztandar nazwy partii monarchizm. Mamy przywiązanie do tradycji królewskiej w Dreamlandzie, nie pozwolimy na jej likwidację, ale jednocześnie nie damy się zamknąć w ślepym popieraniu wszystkiego tego, co wyjdzie z pałacu.
Rzucam na stół krótką wizję poglądową, każdy, kto identyfikuje się z niniejszymi punktami, może zgłaszać chęć dołączenia do formacji:
1. Polityka zagraniczna - umiarkowany izolacjonizm, nie zapominamy jednak, że kraj musi dbać o swoje interesy, strzec swojej niepodległości, nie pozwalać na rozrost stref wpływów państw nam niesprzyjających, utrzymanie obecnych sojuszy, o ile przynoszą one wymierne korzyści państwu, szukanie nowych partnerów
2. Polityka wewnętrzna - silna władza rządu, propaganda przywiązania do państwa, tradycji monarchicznej i kultury dyskusji, poparcie dla wprowadzenia systemu lennego i promowanie rozwoju samorządności
pozwolę sobie na początek przytoczyć swoją krótką historię partyjną. Po swoim przybyciu do Dreamlandu współtworzyłem prawicowe, antykrólewskie ugrupowanie Towarzystwo Egenberg. W tym czasie toczyliśmy boje o wybór Casimira Oranje na premiera oraz strącenie z rządowego krzesła Williama Chamberlaina, prawej ręki króla Alfreda. Po sierpniu 2018 stworzyłem wraz z niedobitkami TE gabinet, który przetrwał do grudnia 2018 przeprowadzając kraj przez okres stagnacji i ubytku obywateli. w styczniu 2019 sformowałem konfederację alizońską, quasi-partię, która zdominowała parlament w początkach roku i pozwoliła królowi Robertowi Fryderykowi przetrwać burzliwą krytykę oraz niechęć. Do działalności powróciłem na jesień 2019, formując partię regionalną SPN, skupioną na potrzebach Scholandii, okazał się to jednak nietrafiony strzał, z powodu osłabienia prowincji także i partia ją wspierająca musiała być skazana na porażkę.
To będzie chyba ostatnia próba działalności partyjnej, jako że czas ku temu sprzyja. Alfredyzm znów podnosi swój łeb i trzeba dać mu odpór, zdecydowaną i solidną krytykę. Odrodziła się Partia Republikańska to i siły jej przeciwne muszą wyleźć na powierzchnię i odebrać smak życia liberałkom.
Opcja Konserwatywna, to jest właśnie odpowiedź, na alfredystów, na komunistów, którzy jeszcze gdzieniegdzie pełzają. Musimy zapełnić lukę, która została po formacjach wittowskich, zapełnić ją siłą, która rzeczywiście będzie mieć szansę na rządy i pchnięcie kraju w dobrą stronę.
Dlaczego konserwatywna? Dlatego, że zawsze w swoich działalnościach dreamlandzkich krążyłem po orbicie poglądów prawicowych. Przeciwnicy nazywają to populizmem a my po prostu cieszymy się, że nasze propozycje kocha lud, zwykły człowiek dreamlandzki. Ktoś proponował, by wziąć na sztandar nazwy partii monarchizm. Mamy przywiązanie do tradycji królewskiej w Dreamlandzie, nie pozwolimy na jej likwidację, ale jednocześnie nie damy się zamknąć w ślepym popieraniu wszystkiego tego, co wyjdzie z pałacu.
Rzucam na stół krótką wizję poglądową, każdy, kto identyfikuje się z niniejszymi punktami, może zgłaszać chęć dołączenia do formacji:
1. Polityka zagraniczna - umiarkowany izolacjonizm, nie zapominamy jednak, że kraj musi dbać o swoje interesy, strzec swojej niepodległości, nie pozwalać na rozrost stref wpływów państw nam niesprzyjających, utrzymanie obecnych sojuszy, o ile przynoszą one wymierne korzyści państwu, szukanie nowych partnerów
2. Polityka wewnętrzna - silna władza rządu, propaganda przywiązania do państwa, tradycji monarchicznej i kultury dyskusji, poparcie dla wprowadzenia systemu lennego i promowanie rozwoju samorządności