Strona 1 z 3

Przylot arcyksięcia Wojciecha Hergemona

: 27 mar 2020, 15:32
autor: Aleksander
Obrazek

W dniu dzisiejszym w godzinach popołudniowych na podmiejskim lotnisku Tauzen-Kołkastla (które wbrew pozorom znajduje się w położonych pod Tauzenem Brystygierowicach) wylądowała awionetka z jedynym pasażerem. Ubrany w elegancki, szyty na miarę garnitur gość był jedynym pasażerem. Z klasycznym ubiorem ojca hrabiego Odwilży kontrastowały luźne krótkie spodenki i żonobijka jaką na tę okazję wdział sam hrabia Odwilży. Po chwili, gdy obaj mężczyźni zasiedli na tylnej kanapie, szofer umieścił skromne bagaże arcyksięcia w bagażniku służbowej gabloty hrabiego Odwilży i odpaliwszy silnik skierował się ku południu.

Re: Przylot arcyksięcia Wojciecha Hergemona

: 27 mar 2020, 15:42
autor: Wojciech Bombina
W istocie, przybywam skromnie, gdyż większość przedmiotów pierwszej potrzeby została nadana statkiem. Liczę, że w Odwilży znajdę nowy zapał twórczy i powtórnie wrócę na salony literackie.

Przez ostatnie lata prawie niczego nie stworzyłem, mam tytuł książęcy i jestem wielkim orędownikiem zniesienia monarchii w Sarmacji. Jawię się więc jako idealny kandydat do zapraszania na podupadłe salony, gdzie będę mógł narzekać, że przez sarmacką okupację nie tworzę.

Póki co naskrobałem w samolocie krótki wierszyk, gdyż każdy upadły prozaik powinien móc przedstawić wiersz marnej jakości:

Komfitury

Jak ja się czujem z koronom
na mojej głowie?
Bynajmniej będzie przede mnom
narodu mrowie.
Aktywność w mej krainie pada już,
ech czemu, ech.
Bynajmniej dam tytułów wdłuż
i nawet wszerz.


Były jeszcze 4 wersy, ale wiatr porwał karteczkę kiedy wysiadałem z samolotu.

Re: Przylot arcyksięcia Wojciecha Hergemona

: 27 mar 2020, 16:04
autor: Aleksander
Z okazji przyjazdu dawno niewidzianego ojca, hrabia Odwilży wydał w swoim pałacyku zimowym przyjęcie na cześć ojca. Jednocześnie postanowiono o udostępnieniu na czas nieokreślony Willi w Brzoskwini znamienitemu gościowi.

Obrazek
Willa w Brzoskwini

Re: Przylot arcyksięcia Wojciecha Hergemona

: 27 mar 2020, 16:24
autor: Baldwin
Niezmiernie cieszę się z Waszego przyjazdu, mając jednocześnie nadzieję, że zaszczycicie nas swoją obecnością na dłużej.

Re: Przylot arcyksięcia Wojciecha Hergemona

: 27 mar 2020, 16:29
autor: Maciej Hergemon
الوـس pisze: 27 mar 2020, 16:04 Obrazek
Willa w Brzoskwini
Jak ostatnio opuszczałem ten przybytek to wyglądał nieco inaczej, porządki wiosenne?

Re: Przylot arcyksięcia Wojciecha Hergemona

: 27 mar 2020, 16:34
autor: Aleksander
Zaczęliśmy skazywać kryminalistów na prace społeczne i są już tego pierwsze efekty.

Re: Przylot arcyksięcia Wojciecha Hergemona

: 27 mar 2020, 16:43
autor: Wojciech Bombina
Skromne to lokum, doprawdy idealne do poszukiwania utraconej muzy. Ciesze się synu, że tak dobrze rozpoznajesz moje potrzeby.

Jak długo zostanę w gościnie nie wiem. Po pierwsze zależy to od poszukiwań mej muzy. Po drugie od dalszych ruchów okupanta Teutonii.

Re: Przylot arcyksięcia Wojciecha Hergemona

: 27 mar 2020, 16:52
autor: Aleksander
Wiedz ojcze, że zawsze jesteś w Dreamlandzie mile widziany. Zostań z nami jak długo będziesz chciał.

Re: Przylot arcyksięcia Wojciecha Hergemona

: 27 mar 2020, 17:34
autor: Wojciech Bombina
الوـس pisze: 27 mar 2020, 16:52 Wiedz ojcze, że zawsze jesteś w Dreamlandzie mile widziany. Zostań z nami jak długo będziesz chciał.
A na kiedy przewidziane są jakieś salony, na których będę mógł złorzeczyć, usychać z tęsknoty za ojczyzną i bałamucić młode damy opowieściami o poszukiwaniu natchnienia?

Re: Przylot arcyksięcia Wojciecha Hergemona

: 27 mar 2020, 17:55
autor: Aleksander
Jutro. Dzisiaj pijemy wódkę u mnie. Będzie JKM Maciej II, JKW Alfred, Jezus i Staszek.

Re: Przylot arcyksięcia Wojciecha Hergemona

: 27 mar 2020, 18:02
autor: Wojciech Bombina
الوـس pisze: 27 mar 2020, 17:55 Jutro. Dzisiaj pijemy wódkę u mnie. Będzie JKM Maciej II, JKW Alfred, Jezus i Staszek.
Ten Jezus to ten prawdziwy z książki*, czy macie jakiegoś swojego w KD?

* Mam oczywiście na myśli tę książkę, który każdy entuzjasta dobrej fantastyki stawia pomiędzy trylogią pierścienia a kontradyktoryjnością w postępowaniu karnym.

Re: Przylot arcyksięcia Wojciecha Hergemona

: 27 mar 2020, 18:08
autor: Aleksander
Mamy prawdziwego, chociaż teraz użył swoich supermocy i zamienił się w Misia.

Re: Przylot arcyksięcia Wojciecha Hergemona

: 27 mar 2020, 19:02
autor: Maciej Hergemon
Mógł być wszystkim, bo jest wszechmogący, dlatego wysłał wniosek do Króla o zmianę personaliów. Szanuję.

Re: Przylot arcyksięcia Wojciecha Hergemona

: 27 mar 2020, 19:37
autor: Baldwin
I bardzo dobrze, że zmienił. Zawsze, gdy śpiewałem "Pójdźmy wszyscy do stajenki" to od razu mi się ten gad przypominał...

Re: Przylot arcyksięcia Wojciecha Hergemona

: 27 mar 2020, 20:37
autor: Maciej Hergemon
W sensie, że Jezusicek?

Re: Przylot arcyksięcia Wojciecha Hergemona

: 27 mar 2020, 21:02
autor: Wojciech Bombina
Maciej II pisze: 27 mar 2020, 20:37 W sensie, że Jezusicek?
Generalnie te piosenki świąteczne są na nim dość skupione. Wyjątkiem jest Last Christmas, które jest o puszczaniu się.

Re: Przylot arcyksięcia Wojciecha Hergemona

: 27 mar 2020, 21:03
autor: Maciej Hergemon
Bombina pisze: 27 mar 2020, 21:02 Generalnie te piosenki świąteczne są na nim dość skupione. Wyjątkiem jest Last Christmas, które jest o puszczaniu się.
A to nie było like a Virgin?

Re: Przylot arcyksięcia Wojciecha Hergemona

: 27 mar 2020, 21:08
autor: Baldwin
Maciej II pisze: 27 mar 2020, 20:37 W sensie, że Jezusicek?
Zaśpiewaj sobie i złapiesz :)

Re: Przylot arcyksięcia Wojciecha Hergemona

: 27 mar 2020, 21:11
autor: Maciej Hergemon
Stanisław Dmowski pisze: 27 mar 2020, 21:08 Zaśpiewaj sobie i złapiesz :)
Nie znam, w moim śpiewniczku świątecznym są jedynie pieśni na święto pracy. Dwa tygodnie przed końcem roku pozostawiam bez śpiewu, bo Karaoke w Sylwka musi być. :)

Re: Przylot arcyksięcia Wojciecha Hergemona

: 27 mar 2020, 21:13
autor: Aleksander
Ja na karaoke zawsze śpiewam Pugaczową.