Chwała Skytjskim wilkom
: 22 gru 2018, 17:35
Ja, prawowity następca Skytyjskiego tronu, sir Edward Lupus Ingawaar-Svoboda y de Ebruz zamieszkały w Sangajokku z ogromną radością pragnę oświadczyć, że udało mi się powrócić na łono cywilizacji Dreamlandu.
Chciałbym również zawiadomić o dokonanej zbrodni na mojej osobie, która to właśnie spowodowała mój długi "urlop". Otóż moja "Matka" Torkan Ingawaar urodził tak na prawdę dwóch synów: mniej jak i mojego brata Vladimira. Od początku wiedział, że jako następcy Skytji w przyszłości będziemy konkurować o tron, a jako, że to ja jestem pierworodnym z jego łona, mam większe prawa do ziemi Skytjskiej. To właśnie to przesądziło o porwaniu mnie i uwięzieniu w wieży, natomiast media poinformowano o rzekomym poronieniu pierworodnego. Jednak nikt nie spodziewał się, że ucieknę z wieży, a nawet jeśliby mi się udało zamarznę w Skytyjskich lasach. Właśnie tak by się stało, gdyby nie rodzina wilków, która przyjęła mnie jak swojego. Przez miesiące błądziłem poszukując domu. Ostatnimi czasy niedaleko groty, w której mieszkałem rozpoczęto nielegalne wycinki drzew co doprowadziło mnie do ponownego kontaktu z ludźmi. Gdy tylko się przedstawiłem wyśmiali mnie, uznając za wariata. Jednak zlitowali się i przewieźli mnie do najbliższego miasta. Postanowiłem więc wrócić do cywilizacji ubiegać się o swoje przywileje.
Informuje również o przybraniu drugiego imienia "Lupus" ku czci Skytjskich wilków.
PS. Proszę o wprowadzenie przepisu nakazującego stawianie znaków prowadzących do miast w lasach.
Chciałbym również zawiadomić o dokonanej zbrodni na mojej osobie, która to właśnie spowodowała mój długi "urlop". Otóż moja "Matka" Torkan Ingawaar urodził tak na prawdę dwóch synów: mniej jak i mojego brata Vladimira. Od początku wiedział, że jako następcy Skytji w przyszłości będziemy konkurować o tron, a jako, że to ja jestem pierworodnym z jego łona, mam większe prawa do ziemi Skytjskiej. To właśnie to przesądziło o porwaniu mnie i uwięzieniu w wieży, natomiast media poinformowano o rzekomym poronieniu pierworodnego. Jednak nikt nie spodziewał się, że ucieknę z wieży, a nawet jeśliby mi się udało zamarznę w Skytyjskich lasach. Właśnie tak by się stało, gdyby nie rodzina wilków, która przyjęła mnie jak swojego. Przez miesiące błądziłem poszukując domu. Ostatnimi czasy niedaleko groty, w której mieszkałem rozpoczęto nielegalne wycinki drzew co doprowadziło mnie do ponownego kontaktu z ludźmi. Gdy tylko się przedstawiłem wyśmiali mnie, uznając za wariata. Jednak zlitowali się i przewieźli mnie do najbliższego miasta. Postanowiłem więc wrócić do cywilizacji ubiegać się o swoje przywileje.
Informuje również o przybraniu drugiego imienia "Lupus" ku czci Skytjskich wilków.
PS. Proszę o wprowadzenie przepisu nakazującego stawianie znaków prowadzących do miast w lasach.