Re: Z ukosa
: 29 lis 2017, 17:23
RCA pisze:Doprecyzowując więc... mówiąc o ludziach mam na myśli część ludzi. Tę część, która wydatnie negatywnie wpływa na wizerunek Dreamlandu. A odpowiadając na pytanie Dreamland, czyli co? Czyli historia, czyli symbolika, czyli magnituda oddziaływania. Mówiłem o tym w poprzednim poście. Dreamland to też kultura. Niegdyś wysoka, dziś podupadła.
Tego wszystkiego, co Pan wymienia nie można rozpatrywać w oderwaniu od twórców i wyrazicieli, bez względu na to, czy te osoby odbierane są negatywnie czy też pozytywnie.
Natomiast potęga oddziaływania Królestwa Dreamlandu zdecydowanie wzrosła, zarówno dzięki naszym pluszakom jak i wilczurom. Ujemne lub dodatnie naładowanie cząstek naszej aktywności nie ma znaczenia, gdy jest ona wysoka. W zależności od tego, jak skierowany jest nasz magnes do innych magnesów to się z nimi przyciągamy lub odpychamy mocniej dzięki rozmiarowi własnego magnesu. Rozmiar wystarcza, a ładunek się nie liczy.
Natomiast potęga oddziaływania Królestwa Dreamlandu zdecydowanie wzrosła, zarówno dzięki naszym pluszakom jak i wilczurom. Ujemne lub dodatnie naładowanie cząstek naszej aktywności nie ma znaczenia, gdy jest ona wysoka. W zależności od tego, jak skierowany jest nasz magnes do innych magnesów to się z nimi przyciągamy lub odpychamy mocniej dzięki rozmiarowi własnego magnesu. Rozmiar wystarcza, a ładunek się nie liczy.
RCA pisze:W pańskich wypowiedziach bzdura goni bzdurę. Neguje pan oczywiste fakty, łatwo dostępne informacje i potwierdzenia. Itd. Ale mniejsza o to. Księstwo ma gorszy czas. Nikt tego nie kwestionuje.
Stwierdzenie, że magnesy dreamlandzki i sarmacki są coraz bardziej zbliżonej do siebie wielkości zawdzięczamy wymianie naszego na większy, a Waszego na mniejszy. Nie ma w tym bzdury, skoro dane, które obaj lubimy, właśnie to potwierdzają.
RCA pisze:Dreamland miał gorszy czas do czasów JKW Edwarda II. Rozwiązaniem okazało się zastąpienie tkanki obywatelskiej Dreamlandu tkanką napływową. I okej. Rozwiązanie oceni historia. Ja mogę jedynie oceniać jakoś tejże tkanki. I oceniam go negatywnie.
Zastanawiam się tylko, czy Pan zdaje sobie sprawę, że Księstwo Sarmacji jedzie na tym cały czas, z większym lub mniejszym natężeniem. Sarmacja należy do państw wieloetnicznych, w których odsetek multiobywateli jest dość wysoki, pewnie wyższy niż w Dreamlandzie. Jest jednak drobna różnica w opisywaniu tego samego zjawiska u Was i u nas. Pana wypowiedź zawiera w sobie bowiem pogardę - "Dreamland zastąpił obywateli migrantami" brzmi tak, jakby uważał Pan nieautochtonów z dreamlandzkim obywatelstwem nie jako obywateli gorszej kategorii, ale w ogóle separował ich z grona obywateli. Bo obywatele to niby tylko takie osoby, które urodziły się w danym państwie, a nie ci, którzy mają jego paszport? To sam Pan jesteś gorszego sortu wedle własnych słów. I proszę to powiedzieć wszystkim imigrantom przybyłym do Sarmacji - "nie jesteście komórkami tkanki obywatelskiej, tylko jakąś obcą tkanką". Czy to ksenofobia albo rasizm? U Pana? :D
(-) Daniel von Witt
(-) Daniel von Witt