Strona 2 z 3

Re: [SARMACJA] Dymisja kanclerza

: 20 sie 2016, 00:39
autor: RIIF
Vladimir Iwanowicz pisze:Ot, mamy i komentarz z Baridasu na łamach Trudu.
Całkiem Cię popierdoliło. I tego Twojego psikutasa Siergiusza.

Re: [SARMACJA] Dymisja kanclerza

: 20 sie 2016, 00:49
autor: Vladimir von Lichtenstein
Jak miło, że mnie odwiedziłeś w Dreamlandzie! Książę poluzował smycz?

Re: [SARMACJA] Dymisja kanclerza

: 20 sie 2016, 00:53
autor: RIIF
Ogarnij mój podpis chodzący przypale.

Re: [SARMACJA] Dymisja kanclerza

: 20 sie 2016, 01:13
autor: Vladimir von Lichtenstein
Towarzyszu! Te emocje nie są w Waszym stylu. Proszę zachować powagę i spokój.

Re: [SARMACJA] Dymisja kanclerza

: 20 sie 2016, 10:30
autor: Angus Kaufman
To jest piękne.

Re: [SARMACJA] Dymisja kanclerza

: 20 sie 2016, 10:51
autor: Angus Kaufman
Chamberlain pisze:Potem ten dziwny proces, wyrok więzienia, debata w sejmie, zgoda posłów na pociągnięcie monarchy do odpowiedzialności karnej, a następnie wielka kontrofensywa pretorian i wytępienie całej ojczystej prowincji Kanclerza i jego wspólników?
Tu nie ma żadnych pretorian. Ci, którzy teraz wyją pod oknem papieskim "Vivat Książę", w innych okolicznościach bez skrupułów zatłukliby się sztachetami. P2G, RCA, Gauleiter czy Feliks nie tworzą żadnego teamu.

To jest historia jak z analiz René Girarda (wybaczcie, zostało mi z gimnazjum). Grupa sfrustorwanych szympansów zatłukła przypadkową ofiarę, która akurat się nawinęła (co nie znaczy, że nie widziała tu szansy dla siebie). Takie milczące wspólnictwo zbliża. Na chwilkę. Napięcie w systemie opadło. Ropień eksplodował, maź polała się na udo. Mistrz Gry prolongował swoją kadencję o miesiąc. Nabuzowany Sierg tak naprawdę ratuje mu skórę, a przy okazji daje szansę innym transformersom zaprezentować się na tym tle co najmniej korzystnie (katastrofa abdykacyjna P2G już jakby mniej katastroficzna, RCA jako mąż opatrzności i przyjaciel cezara, itd.)

Re: [SARMACJA] Dymisja kanclerza

: 20 sie 2016, 13:44
autor: Gaston de Senancour
Vladimir Iwanowicz pisze:Nie jestem pewien, czy to ironia ze strony Towarzysza... Asketil zostanie zapamiętany jako frustrat dążący do autodestrukcji. Niestety.
To już nie nasza problem, jak zostanie zapamiętany w Sarmacji przez ludzi, który jednego dnia publicznie deklarują doń sympatię i szacunek, a drugiego — nazywają psikutasem. Odegrał swoją rolę. Trudną rolę.

Dla mnie to świetny przykład obywatelskiego nieposłuszeństwa rodem ze stronic H. D. Thoreau. Nikt nie ma obowiązku służyć głowie państwa, która działa, choćby nieświadomie, na niekorzyść własnej wspólnoty. Baronowie Księstwa zdecydowali się lojalnie opowiedzieć za Panującym, nie bacząc przy tym, że ten lojalny jest już jedynie wobec samego siebie.

W tej historii Baridas został potraktowany jak kompost. Sarmacja nie jest już Rzeczpospolitą (rzeczą wspólną jej obywateli). Mamy tu do czynienia z państwem patrymonialnym — prywatną własnością Księcia-Króla, którego samopoczucie jest podstawowym czynnikiem modelującym scenę polityczną. W kuluarach mówi się o secesji. To będzie trwałe dziedzictwo tego monarchy. Uwieńczenie 1000 zmarnowanych dni.

Rozumiem, że Korona Dreamlandzka nie chce i nie może ingerować w sprawy wewnętrzne suwerennego państwa, ale nic nie stoi na przeszkodzie, bym w imieniu swoim i Klubu Politycznego wystosował do Baridajczyków zaproszenie.

Panowie, jesteście tu mile widziani.

Re: [SARMACJA] Dymisja kanclerza

: 20 sie 2016, 14:03
autor: Vladimir von Lichtenstein
Towarzyszu! Chyba nie rozumiecie specyfiki Sarmacji i Baridasu. Przede wszystkim Księstwo i Królestwo są w unii. Baridas to niepodległe państwo, choć nie prowadzi własnej polityki zagranicznej, nie ma własnej waluty etc. etc. Wewnętrzny ustrój Baridasu to monarchia absolutna, w Księstwie monarcha ma bardzo ograniczoną władzę. Sądzę, że być może jednym z powodów konfliktu był fakt, że Król Tomasz Ivo Hugo potraktował Baridas jak własność (do czego przecież miał prawo, bo jest tam monarchą absolutnym). Niestety takie zachowania nie spodobały się części społeczeństwa. TIH działał również "prewencyjnie" odwołując z urzędu wicekróla Arsacjusza Arpeda i postąpił tak tylko na podstawie domysłów i - jak sądzę - błędnych wniosków.

Re: [SARMACJA] Dymisja kanclerza

: 20 sie 2016, 17:02
autor: Gauleiter Kakulski
Cześć Chłopaki,

Fajnie wpaść i poczytać wysokopoziomowe analizy. Czuć znawców i bywalców :)

1. Baridas to nie Sarmacja, a Sarmacja to nie Baridas. Baridas jest królestwem absolutnym, Król (Książę Sarmacji) wchodzi tam kiedy chce, robi co chce i jak chce. Taki urok państw absolutnych. Można z Baridasu zrobić monarchię parlamentarną czy republikę (tak jak można z Wandystanu zrobić katoteokrację), ale na ch*j wtedy komu taki Baridas (Wandystan)?

2. Książę odwołał wicekróla, bo przestał mu ufać (jak pokazał bieg wypadków - słusznie), czuł się niedoinformowany i pominięty w procesie zmiany prawodawstwa baridajskiego. Dla niezorientowanych - wiecekról to taka funkcja pierwszego klękającego do knagi. Klęga się do knagi w trakcie powołania, klęka się do knagi w trakcie sprawowania urzędu i klęka się do knagi po odwołaniu. Wicekról, który stwierdza, że jest zdegustowany działaniami tego, któremu powinien klękać to knagi, to nieco ch*jowy wicekról.

3. Tak, szkoda, że trzeba było przypominać dwóm mieszkańcom Baridasu o ustroju baridajskim. Tyle szkody, reszta to beka. Beką jest Siergiusz oświadczający, że on jest Baridasem, a P2G czy MAP (Król Baridasu, gdy Sierg uczył się tabliczki mnożenia) przyszli zniszczyć Sarmację i Baridas. Beką jest odmawianie P2G, MAP-owi, Michasiowi czy nawet mi prawa do wypowiadania się o Baridasie, bo nie jesteśmy Baridajczykami (co do Ałmina?!). Znowu - Baridas jest jaki jest, można nie tolerować tego ustroju, ale na ch*j komu inny Baridas?

4. Jest taki zwyczaj, że po dymisji, przegranym głosowaniu nad wotum nieufności czy w oczekiwaniu na wyłonienie nowego rządu po wyborach, urzędujący gabinet ogranicza się do bieżącego administrowania. Nie mieści się w ramach bieżącego administrowania uzurpowanie sobie przez zdymisjonowanego kanclerza (Sierga) prawa do decydowania o przyznawaniu tytułów, obsadzie tronu książęcego i obsadzie stanowiska wicekróla Baridasu. To kompletna uzurpacja. Tym śmiesziejsza, że był to ledwo co upadły rząd z marginalnym poparciem społecznym, trudno mówić, by realizował on wolę Ludu (bo gdyby realizował, to jeszcze można by się nad tym pochylić). No ni ch*ja.

5. Pipkowatość. Jak się idzie na wojnę z monarchą, to trzeba się liczyć z symbolicznymi reperkusjami, jak utrata tytułu. Wypowiadanie posłuszeństwa Królowi Baridasu przez mieszkańca Baridasu i obwoływanie nowego Króla, a potem żądanie zwrotu tytułu to pipkowatość do kwadratu. Albo się bawimy, albo płaczemy. O czymś zapomniałem... a, tak. Ch*j.

6. Nie przeszło Wam przez myśl, że jeżeli w grupie przeciwnej działalności Sierga są ludzie od PMK, poprzez Michasia, P2G, MAP-a, RCA to - być może - akcja Sierga była wyjątkowo ch*jowa? Jak na bohatera Ludu walczącego z opresyjnym monarchą coś brakuje dwóch rzeczy: deklaracji poparcia ze stronu Ludu i ofiar kontrakcji JKM. Zdecydowana większość wypowiedzi broni racji Korony, a Korona ogłasza abolicję. No rewolucja jak ch*j strzelił.

7. Z najwyższą ciekawością poczytałbym o tym, jak JKM TIH niszczy Sarmację i działa na jej niekorzyść. Ch*j.

***
Vladimir Iwanowicz pisze:Jak miło, że mnie odwiedziłeś w Dreamlandzie! Książę poluzował smycz?
Tu śmiechłem gromko. Vlad jako ten, co ma dużo do powiedzenia o książęcej smyczy :D Jest wiele osób, które mogły czuć się ofiarami sarmackiej Korony na różnych etapach swojego v-życia (w tym niżej podpisany) ale Ty mi do tej grupy pasujesz jak pięść do oka. Przejść prostą ścieżką, gładko pozbierać wioseczki do Diuka i prezentować się jako trubuna ludu :D

Arystokrata wyklęty w diuka zaklęty.

EDIT.

8. Jeszcze secesja Baridasu. SERIO? Przez kogo, Sierga, którego aktywność jest przypisem do tych, którzy jednoznacznie opowiedzieli się po stronie JKM?

Re: [SARMACJA] Dymisja kanclerza

: 20 sie 2016, 17:25
autor: Vladimir von Lichtenstein
Gauleiter Kakulski pisze:Tu śmiechłem gromko. Vlad jako ten, co ma dużo do powiedzenia o książęcej smyczy :D Jest wiele osób, które mogły czuć się ofiarami sarmackiej Korony na różnych etapach swojego v-życia (w tym niżej podpisany) ale Ty mi do tej grupy pasujesz jak pięść do oka. Przejść prostą ścieżką, gładko pozbierać wioseczki do Diuka i prezentować się jako trubuna ludu :D

Arystokrata wyklęty w diuka zaklęty.
Męczeństwo zawsze na propsie!

Re: [SARMACJA] Dymisja kanclerza

: 20 sie 2016, 17:52
autor: Angus Kaufman
Gau pisze:Cześć Chłopaki
Sporo oczywistych uwag, posyłam dużo punktów. Próba zohydzenia nam Sierga nic jednak nie da. W Morburgu właśnie odlewamy mu pomnik z pleksi.

Widzimy się za garażami.

Re: [SARMACJA] Dymisja kanclerza

: 20 sie 2016, 19:04
autor: Gaston de Senancour
Gauleiter Kakulski pisze: Baridas to nie Sarmacja, a Sarmacja to nie Baridas. Baridas jest królestwem absolutnym, Król (Książę Sarmacji) wchodzi tam kiedy chce, robi co chce i jak chce. Taki urok państw absolutnych. Można z Baridasu zrobić monarchię parlamentarną czy republikę (tak jak można z Wandystanu zrobić katoteokrację), ale na ch*j wtedy komu taki Baridas (Wandystan)?
Dziękuję za tę lekcję. Znam te fakty. Widzę tu zresztą analogię do relacji Dreamland - Elderland, który również jest państwem absolutystycznym z królem-suwerenem. Oba kraje łączy unia personalna, więc to chyba analogia z gatunku 1:1.

Nie zmienia to wymowy mojego komentarza. Rządy absolutne, a władztwo patrymonialne, to dwie różne sprawy. Gdyby król Dreamlandu obublikował na forum Elderlandu coś takiego, zostałby potraktowany jak dziwoląg. Można panować przy pomocy rozumu, można też za pomocą pięści. A wtedy należy spodziewać się jedynie reakcji co najmniej symetrycznej. Zwłaszcza ze strony tak bezkompromisowego gracza, jakim jest Kanclerz Asketil.

Nie chcę wpadać w jednostronność, więc powtórzę któryś z moich wcześniejszych komentarzy: na płaszczyźnie ustrojowej czy nawet pryncypialnej Książę ma rację. On jest tu decydentem. Nie ma jej natomiast jeśli idzie o styl panowania i formę artykułowania woli politycznej. To jest filozofia władzy poganiacza wielbłądów. We wspólnocie wolnych ludzi, którzy godzą się na czyjąś zwierzchność i ofiarowują swój czas jedynie wówczas, gdy nie depcze się ich godności osobistej, taka polityka nie budzi mojego szacunku

Re: [SARMACJA] Dymisja kanclerza

: 20 sie 2016, 19:40
autor: Daniel von Witt
Gaston de Senancour pisze:Dziękuję za tę lekcję. Znam te fakty. Widzę tu zresztą analogię do relacji Dreamland - Elderland, który również jest państwem absolutystycznym z królem-suwerenem. Oba kraje łączy unia personalna, więc to chyba analogia z gatunku 1:1.

Nie zmienia to wymowy mojego komentarza. Rządy absolutne, a władztwo patrymonialne, to dwie różne sprawy. Gdyby król Dreamlandu obublikował na forum Elderlandu coś takiego, zostałby potraktowany jak dziwoląg. Można panować przy pomocy rozumu, można też za pomocą pięści. A wtedy należy spodziewać się jedynie reakcji co najmniej symetrycznej. Zwłaszcza ze strony tak bezkompromisowego gracza, jakim jest Kanclerz Asketil.
W Królestwie Elderlandu sprzed dynastii Ebruzów jeśli suweren zaczął robić krzywdę poddanym ci go detronizowali. Państwo absolutne ma swoje zalety, ale nie każdy nadaje się na jego głowę, bo szybko może być jej pozbawiony.

(-) Daniel książę von Witt
Majordom Koronny Elderlandu

Re: [SARMACJA] Dymisja kanclerza

: 22 sie 2016, 12:07
autor: Angus Kaufman
Co myślicie o nowej Kanclerz i jej gabinecie?

A Sierg wciąż w defensywnie. Stingery jeszcze nie dotarły?

Re: [SARMACJA] Dymisja kanclerza

: 22 sie 2016, 13:02
autor: Gaston de Senancour
Angus Kaufman pisze:Co myślicie o nowej Kanclerz i jej gabinecie?
Sprawia wrażenie poczytalnej i wiarygodnej, a to już dużo. Nie będzie odrębnego Ministerstwa Spraw Zagranicznych?

Re: [SARMACJA] Dymisja kanclerza

: 22 sie 2016, 13:08
autor: Gaston de Senancour
I co w ogóle nowego w sprawie puczystów?

Re: [SARMACJA] Dymisja kanclerza

: 22 sie 2016, 13:27
autor: RomanoPorfavor
No Asketila to już pewnie tak spałowali w obwoźnej suce SRSu że chłopak się do domu nie doczołga.

Re: [SARMACJA] Dymisja kanclerza

: 22 sie 2016, 13:50
autor: Maciej Kamiński
Gaston de Senancour pisze:
Angus Kaufman pisze:Co myślicie o nowej Kanclerz i jej gabinecie?
Sprawia wrażenie poczytalnej i wiarygodnej, a to już dużo. Nie będzie odrębnego Ministerstwa Spraw Zagranicznych?
W Sarmacji poglądy dotyczące zagranicy zmieniają się wraz z każdym kolejnym rządem, więc MSZ nie jest dziejową koniecznością.

Re: [SARMACJA] Dymisja kanclerza

: 22 sie 2016, 14:18
autor: Torkan Ingawaar
Jakiś czas temu Ministerstwo Spraw Zagranicznych zostało zlikwidowane. Obecnie polityką zagraniczną Księstwa zajmuje się Dwór Książęcy w osobie powołanego przez księcia Sekretarza Stanu ds. Dyplomacji. Do zeszłego tygodnia był nim markiz Asketil.

Re: [SARMACJA] Dymisja kanclerza

: 22 sie 2016, 15:52
autor: RomanoPorfavor
Maciej Kamiński pisze: W Sarmacji poglądy dotyczące zagranicy zmieniają się wraz z każdym kolejnym rządem, więc MSZ nie jest dziejową koniecznością.
Moim zdaniem jest to całkiem błędna ocena. Ewidentnym dla mnie że od dłuższego czasu mamy do czynienia z jednym i tym samym stosunkiem Sarmacji do zagranicy.