Strona 2 z 2
Re: [Kancelaria Premiera] Briefing
: 13 sie 2014, 14:37
autor: Panevnick
Drodzy Dreamlandczycy,
Wczoraj poprosiłem Jego Królewską Mość Marcina I Mikołaja o rozmowę, do której doszło dziś o godz. 10:30. Przedmiotem rozmowy była sytuacja polityczna w Królestwie po próbie destabilizacji sceny politycznej Dreamlandu przez Parię Burżuazyjną.
Otrzymałem zapewnienie, iż Korona popiera Rząd.
Zapewniłem, iż Rząd Królewski ma poparcie Radykalnego Centrum i posłów niezależnych, a zatem posiada większość w Izbie Poselskiej.
Wniosłem o odwołanie Ministrów Korony Siergiusza Asketila i Martina Schlesingera-Asketila (obaj z Partii Burżuazyjnej).
Wniosłem o powołanie Fabioli de Wilibald na urząd Ministra Spraw Wewnętrznych oraz Dino von Djokicia-Kriega na p.o. Ministra Kultury i Nauki (oboje z Radykalnego Centrum).
W imieniu Ministerstwa Spraw Zagranicznych i własnym wniosłem o odwołanie Siergiusza Asketila z funkcji ambasadora w Księstwie Sarmacji z uwagi na skandaliczne działanie przeciwko zasadnym interesom Królestwa oraz jego obywateli. Ambasador Asketil jako dyplomata i przedstawiciel Jego Królewskiej Mości w Księstwie Sarmacji dn. 10 sierpnia br. został Prefektem Generalnym tego kraju (
link), co zataił przed swoim bezpośrednim przełożonym Ministrem Spraw Zagranicznych, przed Premierem Rządu Jego Królewskiej Mości i przed Koroną.
Niniejszym pragnę uspokoić, Izba Poselska odrzuci wniosek o rozwiązanie IP, a Rząd Królewski działa i realizuje program przedstawiony w expose.
Re: [Kancelaria Premiera] Briefing
: 13 sie 2014, 14:54
autor: Siergiusz Asketil
Wasza Miłość,
Panevnick pisze:Wniosłem o odwołanie Ministrów Korony Siergiusza Asketila i Martina Schlesingera-Asketila (obaj z Partii Burżuazyjnej).
Partia Burżuazyjna
została rozwiązana jakiś czas temu.
Panevnick pisze:W imieniu Ministerstwa Spraw Zagranicznych i własnym wniosłem o odwołanie Siergiusza Asketila z funkcji ambasadora w Księstwie Sarmacji z uwagi na skandaliczne działanie przeciwko zasadnym interesom Królestwa oraz jego obywateli.Ambasador Asketil jako dyplomata i przedstawiciel Jego Królewskiej Mości w Księstwie Sarmacji dn. 10 sierpnia br. został Prefektem Generalnym tego kraju (
link), co zataił przed swoim bezpośrednim przełożonym Ministrem Spraw Zagranicznych, przed Premierem Rządu Jego Królewskiej Mości i przed Koroną.
Panie Premierze! Ależ Pan zabawny! Uśmiałem się teraz, jak mało kiedy :-) Proszę się uspokoić, wziąć wdech-wydech i zluzować pośladki:
- ambasadorem nigdy oficjalnie nie zostałem;
- 18 lipca wysłałem do WM interesujący mail, który nie doczekał się odpowiedzi (wraz z oddam się do dyspozycji Premiera w kwestii urzędu Ministra Korony) - wszystko z wyprzedzeniem;
- 31 lipca otrzymałem mail z MSZ z prośbą o przedstawienie działalności ambasadorskiej. W ten sam dzień odpowiedziałem na wszystkie zadane pytania, następnie zaznaczyłem, że ambasadorem nie jestem. (jeżeli mamy być już wredni to pozwolę sobie zaznaczyć, że list był nadany w "Ekkore"); żadnego kolejnego maila nie otrzymałem;
- Skandaliczne było ignorowanie mojej korespondencji. Nie zdziwiłbym się, jakby moja odpowiedź na list MSZ nie została dostarczona dla JKM.
Jeżeli jacykolwiek logicznie myślący Obywatele Dreamlandu chcieliby poznać szczegóły, zapraszam na kanał IRC. Jestem dzisiaj do Waszej dyspozycji.
Panevnick pisze:Niniejszym pragnę uspokoić, Izba Poselska odrzuci wniosek o rozwiązanie IP, a Rząd Królewski działa i realizuje program przedstawiony w expose.
Dreamlandczycy z pewnością zapamiętają Wasze zaangażowanie dla Ojczyzny. Zobaczymy tylko, jakim kolorem będą zapisane "zasługi" Rządu.
Re: [Kancelaria Premiera] Briefing
: 13 sie 2014, 15:24
autor: Panevnick
Szanowny Panie Siergiuszu,
Mail z dn. 18 lipca o jakim Pan mówi nie dotarł do mnie. Sprawdziłem, został umieszczony w koszu. Dopiero go odczytałem. Przepraszam. Gdyby dotarł prawidłowo natychmiast dokonałbym zmiany.
W mailu tym informuje Pan o fakcie posiadania obywatelstwa Księstwa Sarmacji. Prawo dreamlandzkie tego nie zabrania.
Co do pisma skierowanego do MSZ, to najpierw przedstawia Pan sytuację jako ambasador w Księstwie Sarmacji, a teraz wyjaśnia, że nim nie jest. Co to znaczy? Czy nie przekazał Pan listów uwierzytelniających? Czy poinformował Pan o tym fakcie Koronę?
Rozumiem, że woli Pan być teraz Sarmatą, ale to nie powód, aby odchodzić w tak złym stylu.
Re: [Kancelaria Premiera] Briefing
: 13 sie 2014, 15:56
autor: Siergiusz Asketil
Panevnick pisze:Szanowny Panie Siergiuszu,
Mail z dn. 18 lipca o jakim Pan mówi nie dotarł do mnie. Sprawdziłem, został umieszczony w koszu. Dopiero go odczytałem. Przepraszam. Gdyby dotarł prawidłowo natychmiast dokonałbym zmiany.
Nie jest moją winą, że listy od Ministrów z automatu trafiają u WM do kosza.
Panevnick pisze:Co do pisma skierowanego do MSZ, to najpierw przedstawia Pan sytuację jako ambasador w Księstwie Sarmacji, a teraz wyjaśnia, że nim nie jest.
Odpowiedziałem na pytania, ponieważ nie widziałem przeciwwskazań do wsparcia Ministerstwa informacją.
W tym samym mailu poinformowałem, że nie jestem ambasadorem. Na resztę pytań mogę odpowiedzieć drogą prywatną.
Panevnick pisze:Rozumiem, że woli Pan być teraz Sarmatą, ale to nie powód, aby odchodzić w tak złym stylu.
Zastanów się co żeś Pan gada. Nie odszedłem.
Re: [Kancelaria Premiera] Briefing
: 13 sie 2014, 16:08
autor: Panevnick
Na złośliwości nie zamierzam odpowiadać.
A sprawę listów uwierzytelniających zbada Ministerstwo Sprawiedliwości / Prokuratura Generalna Królestwa.
Uprzejmie życzę powodzenia na urzędzie Prefekta Generalnego Księstwa Sarmacji.
Re: [Kancelaria Premiera] Briefing
: 13 sie 2014, 16:09
autor: Krystyna
Panowie
Zdecydowanie nie podoba mi się w jaką stronę zmierza ta dyskusja. Może jestem młoda i niedoświadczona, ale zauważyłam że jest nas tu mimo wszystko niewielu chętnych do działania - ba sama aktywnością nie napawam. Zamiast się kłócić, wypominać i robić awantury trzeba się zebrać razem i wspólnie w pokoju starać się rozwijać nasze Królestwo.
Dla tego też Apeluję o powściągliwość. Razem znaczy lepiej!
Re: Odp: [Kancelaria Premiera] Briefing
: 13 sie 2014, 18:30
autor: Alfred
Panie Premierze,
Serdecznie kibicuję przyszłej działalności rządu (muszę jednak zauważyć, że nie został on wzmocniony kadrowo, bo są w nim trzy osoby zamiast czterech). Wierzę, że zapewni on Dreamlandowi stabilność na poziomie zwłok pod dziesięcioma metrami gruntu.
Ale ja jednak wolę świeże powietrze. Mam nadzieję, że i mnie w działalności za granicą będzie Pan życzył powodzenia.
Re: [Kancelaria Premiera] Briefing
: 13 sie 2014, 19:57
autor: Panevnick
Szanowny Panie Ministrze,
Każdemu życzę powodzenia na drodze, którą obiera. Tak samo, a może bardziej, życzę powodzenia każdej inicjatywie, która łączy a nie dzieli.
Na forum Rządu zaapelowałem, aby porzucić urazy i działać wspólnie, a gdyby to było niemożliwe skłonny byłem ustąpić. Apel nadal jest aktualny i ręka wyciągnięta.
Z bólem patrzę na całą sytuację. O co chodzi? Bo jeżeli o moją osobę, to ja, jak powiedziałem Jego Królewskiej Mości, w każdej chwili jestem do dyspozycji Korony, tak jak jestem do dyspozycji Dreamlandczyków. Z tych powodów oddaje się pod osąd obywateli w osobnej ankiecie.
Re: Odp: [Kancelaria Premiera] Briefing
: 13 sie 2014, 20:08
autor: Alfred
Panie Premierze,
Pan akurat ze swoich rządowych obowiązków się wywiązywał - może nie zgadzam się z Panem w pewnych kwestiach, ale to co innego.
Jednakże roztaczanie protekcji nad urzędnikami zwyczajnie nie stającymi na wysokości zadania, a mój i mojego ojca sprzeciw wobec tego określanie "destabilizowaniem sceny politycznej", jakbyśmy prowadzili działalność wywrotową, czy "powodzenia w pełnieniu urzędu Prefekta Generalnego", które ja osobiście odbieram jako "zabieraj się do Sarmacji" - to jest już bardzo nie tak i odebrało mi chęci do prób poprawy sytuacji w Królestwie. Mogłem pracować mimo braku cudzej aktywności, ale na przekór ukontentowanym stanem obecnym nie będę, bo są bardziej satysfakcjonujące zajęcia.
Re: [Kancelaria Premiera] Briefing
: 13 sie 2014, 20:21
autor: Panevnick
Panie Ministrze,
Jako Premier i stary Dreamlandczyk, który wiele już w Królestwie przeżył i widział, nie obawiam się dyskusji i nie obrażam gdy ktoś do mnie napisze: stary, chyba nie jest najlepiej, możemy dalej działać, ale trzeba zrobić to..., to... i to... .
Myślę, że na taką rozmowę jeszcze nie jest za późno. Cały czas rękę mam wyciągniętą do zgody. A jeżeli jestem problemem to nie ma sprawy, nie jestem przyspawany do stanowiska. Ważniejsze jest rozwiązywanie problemów.