Strona 2 z 2

Re: Rotria wróciła

: 24 maja 2025, 14:17
autor: Chamberlain
Wczoraj pisałem, że towarzystwo się pojednało, ale to chyba jednak nie tak. Nie mam ochoty przekopywać się przez prawie 1000 postów, jakie Stasiu Wieniawa&Co natrzaskali w 5 dni, ale to, co widać na wierzchu, daje pewną nadzieję, że jakaś dyskusja tam wciąż jednak trwa. Jest tam też jakiś wątek, w którym niejaki Mancini dosłownie każde się "odpierdolić" innemu kardynałowi. Trzeba oczywiście przyjąć, że nie jest to teatr wyreżyserowany dla zagranicy i sprytna kampania reklamowa, bo gołym okiem widać, że kluczowe decyzje już zapadły za zamkniętymi drzwiami (discord?) i teraz trwa jedynie modulowanie przekazu.

Re: Rotria wróciła

: 24 maja 2025, 15:21
autor: Aleksander
Czy ktoś może mnie, prostemu królowi-seniorowi, w przystępny sposób wyjaśnić, o co tam chodzi? Dodatkowe punkty przyznam za zwięzłość wyjaśnienia.

Re: Rotria wróciła

: 26 maja 2025, 15:14
autor: Chamberlain
Aleksander pisze: 24 maja 2025, 15:21 Czy ktoś może mnie, prostemu królowi-seniorowi, w przystępny sposób wyjaśnić, o co tam chodzi? Dodatkowe punkty przyznam za zwięzłość wyjaśnienia.
Po lekturze wątków w Rotrii, RON i Skarlandzie:

1. Wybrali ładnego pana, któremu zarzuca się posługiwanie jakimiś 15-20 kontami w 3-4 państwach. Jakaś 1/3 z tego to kobiety. Niektóre sam sobie brał za żonę.
2. Ładny pan przeczekał gównoburzę, przyczaił się gdzieś na dłuższą chwilę, potem się przyznał i przeprosił (ale jakoś tak niewyraźnie, bardziej na zasadzie "kto błędów nie popełnia, niech pierwszy rzuci kamieniem", "młody byłem i głupi").
3. W międzyczasie wybrano go królem RON, choć tam właśnie najmocniej klonował. Prawdopodobnie klonuje dalej, ale już sprytniej lub za zgodą adminów, bo ruch ktoś musi robić. Kandydata na sobowtóra dobrze zresztą widać w ISM.
4. Równoległe kręcił się po jakichś wynalazkach w rodzaju Cesarstwo Niemieckie, gdzie również należy do czołowych medalistów.
5. Został wybrany patriarchą przez kardynałów, którzy najpierw oficjalnie nic nie wiedzieli, ale potem, gdy już się zorientowali, uznali, że inba musi trwać, bo statystyki się zgadzają. Statystyki są kluczem do zrozumienia tego wspaniałego fenomenu tolerancji.
6. Na poczekaniu dorabiane są kuriozalne tłumaczenia w rodzaju: "liczy się idea, nie człowiek, a poza tym to stare dzieje".
7. Równolegle rozkręcany jest teatr dla zagranicy pt. Wciąż mamy wątpliwości. W roli głównej niejaki Montini, który organizuje pocieszny "marsz na Rzym", ale jednocześnie objeżdża fora zaprzyjaźnionych mikro i wygasza temat, ociepla wizerunek i "w ogóle nie pultać się tam".

I chyba tyle.

Re: Rotria wróciła

: 26 maja 2025, 18:02
autor: Baldwin
Jako, że byłem naocznym świadkiem wydarzeń to czuję się w obowiązku dopowiedzieć
Chamberlain pisze: 26 maja 2025, 15:14 W międzyczasie wybrano go królem RON, choć tam właśnie najmocniej klonował.
Gdy to wybrano w Rzeczpospolitej to nikt o jego procederze nie wiedział. Wypłynął on później. Tajemnicą poliszynela jest natomiast, że on królem paradoksalnie wybrał się sam, jego liczna "rodzina" wsparła go głosem podczas sejmu elekcyjnego.
Chamberlain pisze: 26 maja 2025, 15:14 Wybrali ładnego pana, któremu zarzuca się posługiwanie jakimiś 15-20 kontami w 3-4 państwach. Jakaś 1/3 z tego to kobiety. Niektóre sam sobie brał za żonę.
Klonerstwo to jest małe piwo w porównaniu do tego, co ja bym nazwał kradzieżą tożsamości. Wykorzystując dostępy administratorskie włamał się na konto nieaktywnego od pewnego czasu księdza o nazwisku Oviedo, po czym używał jego konta, by wypromować swoją karierę. Było bardzo blisko, żeby kukła została patriarchą, ale wtedy sprawa się rypła. Wyobrażacie to sobie, że po nieobecności w mikroświecie naszła was znowu ochota na zabawę, nie możecie jednak zalogować się na swoje konto a na forum widzicie, jak ktoś o waszym imieniu i nazwisku fruwa sobie po działach? To jest dopiero ohydne...
Chamberlain pisze: 26 maja 2025, 15:14 Ładny pan przeczekał gównoburzę, przyczaił się gdzieś na dłuższą chwilę, potem się przyznał i przeprosił (ale jakoś tak niewyraźnie, bardziej na zasadzie "kto błędów nie popełnia, niech pierwszy rzuci kamieniem", "młody byłem i głupi").
Przeczekał dokładnie w Niemczech, które uważam za twór podobny do Santery. Kto ma wiedzieć ten wie.
Chamberlain pisze: 26 maja 2025, 15:14 Został wybrany patriarchą przez kardynałów, którzy najpierw oficjalnie nic nie wiedzieli, ale potem, gdy już się zorientowali, uznali, że inba musi trwać, bo statystyki się zgadzają. Statystyki są kluczem do zrozumienia tego wspaniałego fenomenu tolerancji.
Oczywiście, że wiedzieli. Widocznie dla nich teraz głównym celem jest zwrócenie uwagi mikroświata i maksymalne podkręcenie aktywności poprzez kontrowersje. Na dłuższą metę czy to wypali? Ciężko powiedzieć.

Tak swoją drogą zastanawiam się, co ja bym zrobił na miejscu rzeczonego jegomościa. Mechanizm wygląda tak: x zdobywa jakąś funkcję, y przypomina na forum przeszłość x, po czym x oblatuje cały mikroświat z oświadczeniami, że żałuje, przeprasza itd., ta sekwencja powtórzyła się już kilkukrotnie. A może pora naprawdę raz a dobrze posypać głowę popiołem, odciąć kreską stare czasy i na ich wspomnienie kazać ciekawskim spadać na drzewo?

Re: Rotria wróciła

: 27 maja 2025, 12:59
autor: Chamberlain
Baldwin pisze: 26 maja 2025, 18:02 Przeczekał dokładnie w Niemczech, które uważam za twór podobny do Santery. Kto ma wiedzieć ten wie.
Dorzuciłbym tu Bizancjum.

A na forum Skarlandu fajny wątek. Montini stracił cierpliwość i "nie chce już strzępić ryja". Swoją drogą akurat w tym sporze ma chyba rację.

Re: Rotria wróciła

: 27 maja 2025, 14:21
autor: Aleksander
Chamberlain pisze: 26 maja 2025, 15:14I chyba tyle. [/justify]
Cóż, teraz już wiem, że decyzja o nie śledzeniu tego była słuszna.

Re: Rotria wróciła

: 8 cze 2025, 12:56
autor: Fryderyk Orański-Nassau
Tego prawdopodobnie nikt się nie spodziewał — czyżby jeden z ostatnich żyjących Medyceuszy chciał posadzić na Złotym Tronie ostatniego żyjącego przedstawiciela legendarnej, w kręgach rotryjskich (i nie tylko), dynastii Orańskich?
Widzę, że w szale wydarzeń zostałem uśmiercony. Wielka szkoda.