Strona 2 z 4
Re: [Debata IV/2019] Elekcja książęca
: 18 sty 2019, 15:13
autor: Daniel von Witt
Chamberlain pisze: ↑17 sty 2019, 20:52
Oręża nie brakuje, a my nie walczymy. Już raczej mijamy się bez szansy na porozumienie. Po prostu w akcie rezygnacji, podobnie jak w relacjach z Jezusem, po iluś tam wyzwiskach pod moim adresem przeszedłem na formą mniej ceremonialną. Wyżej padło określenie "zero", wcześniej były inne, jeszcze mocniejsze. Jest to tym bardziej dziwaczne, że na ogół w tym samym akapicie zaczyna się od "Ekscelencji", a kończy na "prostytutce". Trochę to niespójne.
Wyrażam swoją opinię w sposób niepoprawny i bezpośredni. Gdybym miał realnie zwrócić się do prostytutki, to mimo wszystko powiedziałbym do niej np. tak: "Dlaczego jest Pani prostytutką?" zamiast tak: "Dlaczego jesteś kurwą?". Weźmy inny przykład. Gdybym miał powiedzieć do dziecka, że jest głupie, bo się nie uczy, to bym rzekł np. tak: "Jesteś głupie i musisz wziąć się do nauki." zamiast tak: "Ty mały debilu, nie ucz się, a dalej nim będziesz.".
Chamberlain pisze: ↑17 sty 2019, 20:52
Gdyby problem sprowadzał się do licytacji na zasługi, to Florian von Stettin nigdy nie miałby prawa zostać premierem Dreamlandu, tymczasem został nim właściwie prosto z ulicy, po paru tygodniach od przybycia do państwa. Bez trudu znalazłoby się jeszcze parę innych świeżych przykładów. No więc gdyby problem sprowadzał się do licytacji na zasługi, to Daniel von Witt nie miałby żadnej konkurencji i mógłby rządzić/panować w nieskończoność. Na szczęście tak nie jest.
Demokracja rządzi się swoimi prawami. Wybory wygrywają osoby ułożone, gładkie, popularne, milusińskie, mające plecy wśród swoich. Pan integruje się z kimkolwiek z Dreamlandu na IRC czy discordzie? Chyba nie. Dlatego Pan przegrał wybory. Nie jest Pan gwiazdą popu tutaj. Ja też nie. Inni zaś tak. Dlatego tamci drudzy mają większe szanse w wyborach. Programy nie są tak ważne, jak nazwiska, charaktery, zaszłości, prywaty. Dlatego nie jestem demokratą. Wybierając króla konwent też nie kierował się popularnością Jego Okupacji, bo gdyby tak było, ten nie miałby szans zostać królem. W Unii Saudadzkiej w przeszłości księcia wyznaczał król zasięgający opinii księcia seniora, kierując się skalą zasług, odbieranych tak, jak sam je widział. Pisałem wyżej o tym (każdy ocenia ich rozmiar indywidualnie). Teraz w Unii mamy monarchię (czasami) elekcyjną, więc ten populizm i tu zagości z czasem. Ale to tylko z niekorzyścią dla takich kandydatów na księciów jak Pan.
Chamberlain pisze: ↑17 sty 2019, 20:52
Tyle że coś tam po drodze jednak robiłem. Byłem deputowanym, sędzią Sądu Królestwa, ministrem, premierem, więc w jakiejś mierze, choć tylko pośrednio, pracowałem również na rzecz wszystkich prowincji, chyba że w ogóle uznamy, że federacja to pasożyt z innej planety. Działałem również w Geldbergu u tajemniczego Casimira van Oranje-Nassasu, gdzie próbowałem, podobnie jak pan Pohl, jakoś się włączyć w rozwijanie miasta, założyłem tam lokalny klub piłkarski, myślałem o pisaniu do gazetki burmistrza. Ale ten przepadł, nie pierwszy zresztą raz. Nie mam w sobie żyłki samorządowca, więc raczej nie stanę na czele własnego miasteczka. To mój biogram. Moje zero. Ty je zważyłeś i oceniłeś.
Nie chodziło mi o pracę w federacji. W Unii nic od Pana nie wypłynęło, nic nie widziałem, stąd dokonałem takiej oceny i nie boję się jej wygłosić. Nie jest miła, domyślam się. Tak samo mi nie jest miło, gdy spotykam się z mniej lub bardziej uzasadnionymi opiniami na swój temat. Nie składam w ich wyniku broni i cieszę się, że Pan również. Mam nadzieję, że pchnie to Pana do mocniejszego zżycia się z Unią i włożenia w nią coś bezpośrednio. Na ten moment ja osobiście nie mam powodu, by na Pana oddać głos w elekcji. Inni mogą myśleć co innego i mają do tego prawo.
(-) Daniel von Witt
Re: [Debata IV/2019] Elekcja książęca
: 18 sty 2019, 16:22
autor: Oskar ben Grozny Witt
Florian von Stettin pisze: ↑17 sty 2019, 16:10
Z uporem maniaka będę powtarzał, za Alfreda nikt jakoś nie czuł się zhańbiony składaniem hołdów.
Alfred nie był wrogi Dreamlandowi przed objęciem urzędu. Nie obrażał naszego państwa, gdy był na ziemii, z której eksportujemy Króli. Cała wówczas aktywna rodzinna Wittów (Ja, Daniel i Auksencjusz) złożyliśmy mu
gratulacje i byliśmy dobrej myśli.
Ponadto, za Alfreda to Daniel zrzekł się z tytułu arcyksięcia, a ja ostatni tytuł odebrałem od Karoliny Aleksandry, więc zarzucenia o hipokryzji, chociażby w naszą stronę są nietrafione.
Florian von Stettin pisze: ↑17 sty 2019, 16:10
I co z tego wyszło? Szczerzyliście ząbki do króla a on Wam splunął w twarz i to dwa razy. Z królem Robertem może być odwrotnie, już na starcie pojechaliście po nim jak po szmacie a możecie się zdziwić jeszcze.
I właśnie przez doświadczenie, uczymy się na błędach. Któryś raz już powiem — Jak mam mieć szacunek do osoby, która przez istotną część czasu obrażała Królestwo Dreamlandu i nagle przy zaproponowaniu stołka, do którego jak widać normalni obywatele, którzy ciężko pracują na rozwój KD nie mają wstępu od 4 panowań, jak chorągiewka zmienia zdanie i w tydzień od objęcia tronu mówi, że to Dreamland jest w jego sercu, mimo że przez ten cały czas miał to gdzieś?
Re: [Debata IV/2019] Elekcja książęca
: 18 sty 2019, 17:45
autor: RIIF
Wciąż czekam na jakieś cytaty obrażanie owo ukazujące... Tylko, że ich nie ma, prawda? Łatwo to sprawdzić. Pomóc?
Re: [Debata IV/2019] Elekcja książęca
: 19 sty 2019, 17:03
autor: Chamberlain
Wróćmy do właściwego tematu. Czego mogę oczekiwać od moich przeciwników po ewentualnym wyborze? Będziecie bojkotować, dąsać się i wrócicie do swoich nor czy podejmiecie współpracę?
Re: [Debata IV/2019] Elekcja książęca
: 19 sty 2019, 17:42
autor: Sted Asketil
Chamberlain pisze:Wróćmy do właściwego tematu. Czego mogę oczekiwać od moich przeciwników po ewentualnym wyborze? Będziecie bojkotować, dąsać się i wrócicie do swoich nor czy podejmiecie współpracę?
Chyba nie powiem nic odkrywczego, ze raczej mi nie po drodze z Pana pogladami i propozycjami. Prosze sie przygotowac ze bedzie Pan jednak punktowany na kazdym kroku - chowac sie nie bede. Wspolpracy nie odmawiam, ale jak juz pisalem troche nam nie po drodze, wiec nic nie obiecuje.
Dostal Pan moj glos w ciemno na zachete - nic wiecej na chwile obecna.
Re: [Debata IV/2019] Elekcja książęca
: 19 sty 2019, 18:19
autor: Daniel von Witt
Rada Księstwa może Pana odrzucić nawet jako jedynego kandydata, co przy znanej i przypuszczalnej postawie członków Rady jest dość prawdopodobne. Niemniej, załóżmy hipotetycznie, że zostaje Pan księciem z programem, który Pan wyżej przedstawił. Tylko punkt o wspieraniu samorządowców mnie interesuje. Oznacza on dla mnie, że nie wpieprzałby się Pan w to, co inni robią najlepiej, skoro to lubią. Oznacza to, że nie muszę z Panem współpracować, ale Unia jest na tyle pojemna, że koegzystencja jest możliwa w każdej chwili. Kiedy uznałbym, że wspólna praca wpływa na rozwój Unii i dokonujemy przez to efektywnego podziału pracy - podejmował będę współdziałanie. Bojkot lub sabotaż Pańskich działań pojawiłby się wtedy, gdyby Pan ściągał do Unii Jego Okupację lub jego sługi w jakimkolwiek celu, gdyż mój sprzeciw budzi właśnie ten człowiek. Gdyby nie ta Pańska otwartość na Jego Okupację, również będąca pewnym zwrotem w działaniu, poparłbym Pana w elekcji. Aktualnie, obranie Pana księciem Unii Saudadzkiej, to zaliczenie kolejnego punktu kontrolnego w czekanizacji Królestwa Dreamlandu. Nie zgadzam się na to. Zachęcam innych do niezmiękczania swojego stanowiska wobec Jego Okupacji. Unia Saudadzka tanio skóry nie sprzeda.
(-) Daniel von Witt
Re: [Debata IV/2019] Elekcja książęca
: 20 sty 2019, 13:40
autor: Chamberlain
Daniel von Witt pisze: ↑19 sty 2019, 18:19
Bojkot lub sabotaż Pańskich działań pojawiłby się wtedy, gdyby Pan
ściągał do Unii Jego Okupację lub jego sługi w jakimkolwiek celu, gdyż mój sprzeciw budzi właśnie ten człowiek.
Urocze. A wyjaśni Pan, w jakim sensie mowa tu o "ściąganiu"? Przecież mówimy o Królu Dreamlandu i suzerenie prowincji. I o jakich sługach Pan mówi? O Fryderyku Orańskim, który jest Marszałkiem Dworu i zarazem obywatelem Księstwa? Mamy sobie iść precz, bo Księstwo to prywatna własność szeregowego obywatela Witta, który będzie utrudniał życie każdemu, kto nie podziela jego wątpliwych "wartości konserwatywnych"?
Re: [Debata IV/2019] Elekcja książęca
: 21 sty 2019, 02:05
autor: Maciej Hergemon
Szanowni,
Niesamowicie zmęczyła mnie ta walka na noże pomiędzy Ekscelencją von Wittem, a Ekscelencją Chamberlainem. Z początku liczyłem, że ta walka doprowadzi do jakichś konkretów ale jeśli się nie mylę to niczego poza spektaklem nienawiści i pomówień do tej pory nie uświadczyliśmy.
Przemyślałem moje wcześniejsze słowa i teraz stwierdzam, że je cofam - podnoszę rzuczoną mi rękawicę i oznajmiam mój zamiar kandydowania w elekcji książęcej.
Nie oszukujmy się - jestem kotem w worku. Nie znacie mnie tak jak p. Casimira, p. Daniela czy p. Williama. Z pewnością nie znam dreamlandzkiego prawa tak jak Pan von Witt i brakuje mi obycia na salonach Pana Chamberlaina ale wierzę, że z czasem te różnice się zatrą. Nie zgodzę się z wcześniejszymi stwierdzeniami, że Unia musi być czerwona, brunatna albo purpurowa i że ktoś po wybraniu sobie jednego z wyżej wymienionych musi całą prowincję pomalować na jeden kolor. Polityka federacji, w przeciwieństwie do polityki krajowej, może działać poza podziałami i takiej Unii oczekuję - gdzie zarówno Witt jak i Chamberlain będzie mógł realizować się bez niechęci płynącej z samej góry. Taką politykę wspieram i zawsze wspierałem - krytykujmy czyny, a nie ludzi.
Nie będę rzucał wymyślnymi obietnicami wyborczymi, bo nie mam takiego obycia na salonach by już teraz wiedzieć co jestem w stanie zrealizować. Nie będę również twierdził, że wybór mnie spowoduje skokowy przyrost sprawności krajowych instytucji, bo będę się musiał sporo nauczyć i przeskoczyć pewną barierę wiedzy. Mogę natomiast zapewnić, że będę we wszelkich kwestiach związanych z Unią dawał z siebie 110%, Unii nie porzucę bez słowa i będę wspierał KAŻDEGO, kto mnie o to poprosi, wszelkimi dostępnymi mi środkami aby mógł zrealizować swój pomysł na działanie w Unii. Zgodnie z obowiązującym prawem złożę homagium koronie. Mimo moich osobistych poglądów nie planuję zmieniać wystroju Buuren - ufam, że mieszkańcy Unii wybrali ją właśnie dlatego, że jest taka jaka jest.
Oto moja oferta dla Unii - można powiedzieć, że jest przerażająco skromna ale ja powiedziałbym, że jest realistyczna już na dzień dzisiejszy. Powiem więcej - nawet jeżeli nie zostanę wybrany, co jest dla mnie całkowicie realną opcją - nikt nie będzie mi mógł zarzucić, że biernie spoglądałem na bieg wydarzeń.
Pozdrawiam,
(-) H. Pohl
Re: [Debata IV/2019] Elekcja książęca
: 21 sty 2019, 02:37
autor: Sted Asketil
Χέλμουτ Πολ pisze:
Powiem więcej - nawet jeżeli nie zostanę wybrany, co jest dla mnie całkowicie realną opcją - nikt nie będzie mi mógł zarzucić, że biernie spoglądałem na bieg wydarzeń.
Ciesze sie... i doceniam.
Pozdrawiam.
Re: [Debata IV/2019] Elekcja książęca
: 21 sty 2019, 10:57
autor: Maciej Hergemon
UCHWAŁA RADY KSIĘSTWA
z dnia...
I. Rada Księstwa obiera Helmuta Pohla za Księcia-elekta Furlandii i Luindoru.
II. Uchwała wchodzi w życie w momencie ogłoszenia.
Re: [Debata IV/2019] Elekcja książęca
: 21 sty 2019, 11:38
autor: Baldwin
Jeśli mój przyjaciel, Ekscelencja Pohl zostanie wybrany Księciem to poważnie zastanowię się nad przeprowadzką na ziemie furlandzko-luindorską. Apeluję o poparcie jego kandydatury, która jest ciekawa i może być dla Unii ożywcza.
Re: [Debata IV/2019] Elekcja książęca
: 21 sty 2019, 15:50
autor: Chamberlain
Florian von Stettin pisze: ↑21 sty 2019, 11:38
Apeluję o poparcie jego kandydatury, która jest ciekawa i może być dla Unii ożywcza.
Popieram i wycofuję własną.
Kandydatura p. Pohla to prawdopodobnie najlepsze rozwiązanie obecnej sytuacji.
Re: [Debata IV/2019] Elekcja książęca
: 21 sty 2019, 23:17
autor: Fryderyk Orański-Nassau
Chamberlain pisze: ↑20 sty 2019, 13:40
Wie Pan, takie postawienie w ogóle kończy dyskusję i zamyka możliwości działania, bo okazuje się, że Scholandia jest czerwona, a Księstwo prawicowe, więc w ramach nieformalnej dynastii będziemy sobie stale wybierać włodarzy wg niezmiennego klucza: tam czerwonych, tu konserwatywnych.
I nie widzę w tym żadnego problemu ;p
Chamberlain pisze: ↑20 sty 2019, 13:40
Urocze. A wyjaśni Pan, w jakim sensie mowa tu o "ściąganiu"? Przecież mówimy o Królu Dreamlandu i suzerenie prowincji. I o jakich sługach Pan mówi? O Fryderyku Orańskim, który jest Marszałkiem Dworu i zarazem obywatelem Księstwa? Mamy sobie iść precz, bo Księstwo to prywatna własność szeregowego obywatela Witta, który będzie utrudniał życie każdemu, kto nie podziela jego wątpliwych "wartości konserwatywnych"? [/justify]
Ciężko mówić o moim wyniesieniu się stąd tak długo jak fragment Księstwa jest moją prywatną własnością.
Odnośnie elekcji-może nawet spróbowałbym własnych sił, ale patrząc na ruch w moim lennie w porównaniu do tego co zapowiadałem to lipa, więc nie biorę na barki więcej, niż jestem w stanie udźwignąć.
Re: [Debata IV/2019] Elekcja książęca
: 22 sty 2019, 13:17
autor: Chamberlain
Będą jeszcze jakieś kandydatury czy możemy przejść do głosowania?
Re: [Debata IV/2019] Elekcja książęca
: 22 sty 2019, 14:43
autor: Sted Asketil
Chamberlain pisze:
Będą jeszcze jakieś kandydatury czy możemy przejść do głosowania?
Czuje sie troche rozczarowany Pana postawa - szybko skorzystal Pan z okazji i zrezygnowal. Ciezka i nie przynoszaca rozglosu praca w lokalnej spolecznosci jest za ciezka?
Odrzaucil Pan ta rekawice jeszcze dalej...
Re: [Debata IV/2019] Elekcja książęca
: 22 sty 2019, 16:17
autor: Chamberlain
Sted Asketil pisze: ↑22 sty 2019, 14:43
Czuje sie troche rozczarowany Pana postawa - szybko skorzystal Pan z okazji i zrezygnowal. Ciezka i nie przynoszaca rozglosu praca w lokalnej spolecznosci jest za ciezka?
To ja jestem rozczarowany tym tokiem myślowym. Apelowano o poparcie dla kompromisowej kandydatury Pohla, która mi w pełni odpowiada (zwłaszcza zapowiedź złożenia homagium) i prawdopodobnie będzie odpowiadać również lokalnym konserwatystom (Pohl to w końcu człowiek umiarkowanej prawicy). Udzieliłem tego poparcia w pełnym wymiarze: nie zamierzam robić sztucznego tłumu i konkurować z odpowiadającym mi kandydatem, odbierając mu ten jeden czy dwa głosy, jakie mógłbym w tym gronie uzyskać. To byłby prezent dla Witta.
Jeśli to Pana usatysfakcjonuje, mogę kandydować. Tylko wyjaśni Pan - po co, skoro przy takim rozkładzie sympatii nie dana mi będzie ta "ciężka i nie przynosząca rozgłosu praca w lokalnej społeczności", bo po prostu przegram w wymiarze 2:5? W trakcie trwania debaty wyraźnie dano mi do zrozumienia, że jestem tu ciałem obcym, a następcą Casimira Orańskiego powinien zostać człowiek o poglądach konserwatywnych/monarchistycznych.
Re: [Debata IV/2019] Elekcja książęca
: 22 sty 2019, 17:50
autor: Sted Asketil
Osobiscie apelowalem o to by Pan kandydowal. Chcialem by Pan zasiadl na tronie i pokazal co Pan zrobi. W tej chwili znowu ustawil sie Pan w drugiej lini i bedzie znowu Pan lal wode plujac wokol na wszystko co nie jest po panskiej mysli. Fajnie tak z drugiej lini?
Przez chwile myslalem ze jednak wzniesie sie Pan troche ponad... odpisalem szczerze:
Sted Asketil pisze: ↑19 sty 2019, 17:42
Chyba nie powiem nic odkrywczego, ze raczej mi nie po drodze z Pana pogladami i propozycjami. Prosze sie przygotowac ze bedzie Pan jednak punktowany na kazdym kroku - chowac sie nie bede. Wspolpracy nie odmawiam, ale jak juz pisalem troche nam nie po drodze, wiec nic nie obiecuje.
Nie powiedzialem kategorycznie nie, ale mial Pan moj obiecany glos. To duza proba z mojej strony...
Obiecalem, to sie nie wycofam - Pan Pol dostanie moj glos. Moze przy okazji zzyskamy wartosciowego mieszkanca: Pana Floriana von Stettina.
Sted Asketil
Ps.
Sklad Rady: pisze:
1. JE Daniel von Witt
2. JE Fryderyk hrabia Oranski-Nassau
3. JE Tomasz wicehrabia von Habsburg
4. JE Helmut Pohl
5. JE Oskar wicehrabia Ben Grozny Witt
6. JE Sted Asketil
7. JE William hrabia Oxlade-Chamberlain
Skad Pan wzial taki wynik? Ja widze ze z moim (obiecanym) glosem bylo o co walczyc. Rozczarowalem sie - niech pan nie kandyduje. Szkoda glosu.
Re: [Debata IV/2019] Elekcja książęca
: 22 sty 2019, 20:24
autor: Chamberlain
Sted Asketil pisze: ↑22 sty 2019, 17:50
Fajnie tak z drugiej lini?
Tak sobie, od grudnia próbuję przebić się do pierwszej. A w trzeciej? Fajnie? Widać coś? Bo bulgotać, to Pan bulgocze.
Sted Asketil pisze: ↑22 sty 2019, 17:50
Skad Pan wzial taki wynik? Ja widze ze z moim (obiecanym) glosem bylo o co walczyc.
No to jedziemy. Bazuję na treści dotychczasowych wypowiedzi w wątku.
Na Pohla: Pohl, Orański, Habsburg, stary Witt, młody Witt.
Na mnie: ja, Sted
Wynik: 5:2.
Oczywiście w trakcie samego głosowanie Wittowie mogliby wstrzymać się niemal do końca i w momencie, gdy na Pohla zagłosują trzy osoby, wstrzymać się od głosu, co i tak zapewniłoby mu zwycięstwo (3:2), a ich samych nie zmuszałoby do oddania głosu na "lojalistę", który zapowiedział złożenie homagium.
Innej opcji nie ma, bo w tej konfiguracji kadrowej nie znajdę trzeciego zwolennika. Jeśli jest inaczej, proszę o sprostowanie.
Re: [Debata IV/2019] Elekcja książęca
: 22 sty 2019, 21:53
autor: Sted Asketil
Dobrej nocy - na dzis juz wystarczy...
Re: [Debata IV/2019] Elekcja książęca
: 24 sty 2019, 13:38
autor: Chamberlain
Zachęcam do zarządzenia głosowania.