Niby zupełnie się nie przypierdalasz stawiając warunki, a jednak to robisz. XDDarudo Ranlerald pisze: ↑13 gru 2018, 17:37Aby ktoś podjął rękawice, najpierw ktoś inny musi ją rzucić. Rzucenie "kurwą" nie jest rzuceniem rękawicy. Wręcz przeciwnie.
Towarzysz "kurwa to moja jedyna broń" Aluś, musi to wreszcie zrozumieć, że nie każdy tarza się w szambie, myśląc, że przekonujący.
I odpowiem tym samym stwierdzeniem. Albo ze mną rozmawiacie na poziomie, albo wcale. Bo ja nie mam obowiązku razem z wami tarzać się w gównie i przekonywać, że to fajna zabawa.
Reakcje na abdykację
- JPII vel Andrzej RE
- obywatel
- Posty: 2900
- Rejestracja: 10 maja 2017, 16:19
- NIM: 283468
- Kontakt:
Re: Reakcje na abdykację
Jezus Pedeal Ipanienko-Ingawaar vel Andreas Rex Emeritus
- Aleksander
- członek Rządu Królewskiego
- Posty: 5984
- Rejestracja: 1 sty 2017, 22:00
- NIM: 435954
- Herb: a13
- Lokalizacja: Tauzen
- Kontakt:
Re: Reakcje na abdykację
Nawet nie chodzi o przypierdalanie, a o dalszą próbę manipulacji. Dokładnie w tym samym stylu co poprzednio. Może czas najwyższy porzucić ten smutny stereotyp, że jak ktoś lubi sobie rzucić mięsem, to od razu jest idiotą? ;-)
(-) Alexander, r.s.
- Chamberlain
- obywatel
- Posty: 2189
- Rejestracja: 16 maja 2016, 19:46
- Numer GG: 62994040
- NIM: 866253
- Kontakt:
Re: Reakcje na abdykację
Nie jestem przekonany co do sensu przywoływania - na dokładkę zdeformowanych co do sensu - wypowiedzi obywateli z państw, których żywotność nierzadko zamyka się w ramach cyklu życia komara. Pod tym względem w Sarmacji nie jest wiele lepiej, to znaczy sformułowano tam równie błędne przekonanie, że sfrustrowany król, który bez rozgłosu abdykuje po sześciu miesiącach wyzywania (praktycznie od pierwszych dni panowania) od pizd, zarzygańców i pryszczy, wykazuje się jakimś szczególnym aktem tchórzostwa i braku odpowiedzialności. Takiej szkoły nienawiści nie przetrwałby nikt.
- JPII vel Andrzej RE
- obywatel
- Posty: 2900
- Rejestracja: 10 maja 2017, 16:19
- NIM: 283468
- Kontakt:
Re: Reakcje na abdykację
O ile dobrze pamiętam, jego pizdowatość niejednokrotnie podkreślał, że to po nim spływa, a mało tego potrafił zakneblować ryj każdemu kto podskoczył za bardzo (np. Witt). Czyżby Alfi tylko się zgrywał? Also fakt, że obywatele jechali po na szczęście byłym już królu to efekt a) osadzenia przez Karo na tronie ziomka, który już raz wcześniej spierdolił po aferce, którą sam rozkręcił; b) kontynuowania przez Alfiego polityki z okresu poprzedniego panowania, tj. rozkręcenie kolejnych aferek. Nie na odwrót - "dobry władca" wcale nie zwiał dlatego, że poddani "bez powodu" go "znienawidzili".
Jezus Pedeal Ipanienko-Ingawaar vel Andreas Rex Emeritus
- Chamberlain
- obywatel
- Posty: 2189
- Rejestracja: 16 maja 2016, 19:46
- Numer GG: 62994040
- NIM: 866253
- Kontakt:
Re: Reakcje na abdykację
Szczerze? Obstawiam, że się wypalił, użerając się z kretynami. Siebie nie wyłączam.
- JPII vel Andrzej RE
- obywatel
- Posty: 2900
- Rejestracja: 10 maja 2017, 16:19
- NIM: 283468
- Kontakt:
Re: Reakcje na abdykację
W sumie podziwiam, że do samego końca jesteś zapatrzony w jego pizdowatość jak w obrazek, tylko szkoda, że zaburza to twoją percepcję i nazywasz zdecydowaną większość osób w KD kretynami xDChamberlain pisze: ↑14 gru 2018, 14:59Szczerze? Obstawiam, że się wypalił, użerając się z kretynami. Siebie nie wyłączam.
Jezus Pedeal Ipanienko-Ingawaar vel Andreas Rex Emeritus
Re: Reakcje na abdykację
Ekscelencjo, niniejszy wątek służył tylko naświetleniu tego, jak zareagowała ogólnie zagranica. Zasadniczo zgadzam się z pańską opinią, że część tych państw reprezentuje "żywotność komara", nieśmiało jednak przypomnę, że kiedyś to chcieliście pewnego świra z takiego państwa do Dreamlandu. Co do reszty nie ustosunkuję się.Chamberlain pisze: ↑14 gru 2018, 14:43Nie jestem przekonany co do sensu przywoływania - na dokładkę zdeformowanych co do sensu - wypowiedzi obywateli z państw, których żywotność nierzadko zamyka się w ramach cyklu życia komara. Pod tym względem w Sarmacji nie jest wiele lepiej, to znaczy sformułowano tam równie błędne przekonanie, że sfrustrowany król, który bez rozgłosu abdykuje po sześciu miesiącach wyzywania (praktycznie od pierwszych dni panowania) od pizd, zarzygańców i pryszczy, wykazuje się jakimś szczególnym aktem tchórzostwa i braku odpowiedzialności. Takiej szkoły nienawiści nie przetrwałby nikt.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość