Umarli czy się zdenerwowali?
- Oskar ben Grozny Witt
- Posty: 1037
- Rejestracja: 5 gru 2016, 15:04
- Numer GG: 42085982
- NIM: 423923
- Herb: o03
- Lokalizacja: Unia Saudadzka, Koppenberg
- Kontakt:
Umarli czy się zdenerwowali?
Od trzech dni, godzinami siedzę na forum i przeglądam posty, które pojawiły się po moim odejściu, a wydają się ważne w kwestii zrozumienia współczesnego Królestwa Dreamlandu.
Do tej pory ciężko mi pojąć wiele rzeczy i jestem pod wrażeniem reaktywacji pomysłu Unii Niepodległych Państw — pomysłu, który już parę lat wcześniej istniał, chyba pod inną nazwą (niestety nie jestem sobie w stanie tego przypomnieć) i również się nie przyjął.
Zauważyłem dziwną rzecz. Nasz ukochany grillownik Gaston de Senancour był aktywny ostatni raz 05 stycznia 2018 roku, wrzucając w większość poprzedzających tę datę dni po parę postów dziennie.
Po napisaniu ostatniej wypowiedzi ani razu już więcej się nie zalogował.
To samo z diukiem Chamberlainem. Biorąc pod uwagę moje doświadczenie, zawsze działo się tak, że albo systematyczność w ostatnich tygodniach spadała, aż w końcu przychodził dzień, w którym już przestali bywać lub tak jak Król Alfred miał w zwyczaju — deklarowano, że już nigdy się do tego państwa nie wróci.
Owszem, można zasugerować, że komuś w końcu pękła żyłka i wewnętrzny bunt pod wpływem impulsu rozkazał natychmiastowe zamknięcie tego rozdziału życia, ale okoliczności każą mi myśleć, że w świecie realnym rzeczywiście pękła żyłka, ale nie ta, co powinna.
Przypadki chodzą po ludziach, umierają ludzie starsi, ale i młodsi, więc mogę jedynie zastanawiać się, czy Ci ludzie byliby aktywni po dziś dzień w świecie mikronacji, gdyby wziąć pod uwagę ich, mam nadzieję nietrafne przypuszczenie śmierć.
(abstrakcja tego posta wywala poza skalę, wybaczcie, ale z tą myślą, być może głupią, musiałem się podzielić)
Do tej pory ciężko mi pojąć wiele rzeczy i jestem pod wrażeniem reaktywacji pomysłu Unii Niepodległych Państw — pomysłu, który już parę lat wcześniej istniał, chyba pod inną nazwą (niestety nie jestem sobie w stanie tego przypomnieć) i również się nie przyjął.
Zauważyłem dziwną rzecz. Nasz ukochany grillownik Gaston de Senancour był aktywny ostatni raz 05 stycznia 2018 roku, wrzucając w większość poprzedzających tę datę dni po parę postów dziennie.
Po napisaniu ostatniej wypowiedzi ani razu już więcej się nie zalogował.
To samo z diukiem Chamberlainem. Biorąc pod uwagę moje doświadczenie, zawsze działo się tak, że albo systematyczność w ostatnich tygodniach spadała, aż w końcu przychodził dzień, w którym już przestali bywać lub tak jak Król Alfred miał w zwyczaju — deklarowano, że już nigdy się do tego państwa nie wróci.
Owszem, można zasugerować, że komuś w końcu pękła żyłka i wewnętrzny bunt pod wpływem impulsu rozkazał natychmiastowe zamknięcie tego rozdziału życia, ale okoliczności każą mi myśleć, że w świecie realnym rzeczywiście pękła żyłka, ale nie ta, co powinna.
Przypadki chodzą po ludziach, umierają ludzie starsi, ale i młodsi, więc mogę jedynie zastanawiać się, czy Ci ludzie byliby aktywni po dziś dzień w świecie mikronacji, gdyby wziąć pod uwagę ich, mam nadzieję nietrafne przypuszczenie śmierć.
(abstrakcja tego posta wywala poza skalę, wybaczcie, ale z tą myślą, być może głupią, musiałem się podzielić)
(—) Oskar wicehrabia ben Grozny Witt
(—) 오스카르 자작 벤 그로즈느 위트
- Maciej Hergemon
- przewodniczący obrad Parlamentu
- Posty: 3250
- Rejestracja: 20 sie 2018, 15:15
- NIM: 591374
- Kontakt:
Re: Umarli czy się zdenerwowali?
Co do Chamberlaina, to on ma w zwyczaju powracać do nas jak meteor. Czasem z dość nietypowymi inicjatywami. Na moje- pewnie w końcu znalazł dziołchę albo szugar deddiego i spotkamy go dopiero po rozstaniu.
- Oskar ben Grozny Witt
- Posty: 1037
- Rejestracja: 5 gru 2016, 15:04
- Numer GG: 42085982
- NIM: 423923
- Herb: o03
- Lokalizacja: Unia Saudadzka, Koppenberg
- Kontakt:
Re: Umarli czy się zdenerwowali?
Jeśli jest takim typem osoby, to cieszy mnie ten fakt 
(—) Oskar wicehrabia ben Grozny Witt
(—) 오스카르 자작 벤 그로즈느 위트
- Karbiak Arkadiusz
- Posty: 15
- Rejestracja: 21 lut 2023, 23:27
- NIM:
Re: Umarli czy się zdenerwowali?
Jest trzecia opcja - zajebali wszystkich, którzy nie wpadli im w oko. Nawet względem dupy szukali.
Arkadiusz Karbiak, nauka języka angielskiego z dojazdem do klienta, dostępny pod telefonem 721 875 267
- JPII vel Andrzej RE
- obywatel
- Posty: 2900
- Rejestracja: 10 maja 2017, 16:19
- NIM: 283468
- Kontakt:
Re: Umarli czy się zdenerwowali?
Szczerze powiedziawszy to nie pamiętamy, kiedy ostatni raz niejaki Chamberlain zaszczycił nas swoją obecnością. O ile nas starcza pamięć nie myli, a mylić może, to było to wiele lat temu.
Jezus Pedeal Ipanienko-Ingawaar vel Andreas Rex Emeritus
- Maciej Hergemon
- przewodniczący obrad Parlamentu
- Posty: 3250
- Rejestracja: 20 sie 2018, 15:15
- NIM: 591374
- Kontakt:
Re: Umarli czy się zdenerwowali?
Ostatni większy okres aktywności Szampańskiej to spisek, żeby mnie obalić. Nie wypalił, bo go uprzedziłem i obaliłem się sam. Co w pewnym sensie dowodzi skuteczności obozu kinderrepublikańskiego
- Fryderyk Orański-Nassau
- obywatel
- Posty: 2816
- Rejestracja: 30 sie 2016, 02:35
- NIM: 132626
- Herb: c08.gif
- Lokalizacja: Księstwo Furlandii i Luindoru, Segali
- Kontakt:
Re: Umarli czy się zdenerwowali?
Przez ten styl pisma ciągle się dziwię, że WKW to nie JKW Aleksander. Macie z ex-Alusiem bardzo podobny ton.
(-) Fryderyk Karol Albert książę Orański-Nassau OOII ONZII
Książę Flores
"Pochlebiamy sobie patrząc na Sarmację, że zobaczcie; oni są prymitywni, a my wysublimowani. Ale wysublimowany autyzm nadal pozostaje autyzmem."JKW Aleksander, 2 października 2017 r.
"Może ten słynny dreamlandzki neoprymitywizm wcale nie jest taki zły?"
JKW Maciej II vel Helmut Pohl, 7 lutego 2019 r.

Książę Flores
"Pochlebiamy sobie patrząc na Sarmację, że zobaczcie; oni są prymitywni, a my wysublimowani. Ale wysublimowany autyzm nadal pozostaje autyzmem."JKW Aleksander, 2 października 2017 r.
"Może ten słynny dreamlandzki neoprymitywizm wcale nie jest taki zły?"
JKW Maciej II vel Helmut Pohl, 7 lutego 2019 r.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości